@michal-g-1 debata to dodawanie mu fejmu? "Pewnie tak. Ale...". Cytując Ciebie. Sami sobie też mogą nabić fejmu. Lepiej. Mogą nabić fejmu swojemu poglądowi. Odmawianie debaty to ukrywanie się za spudniczką. Może jakby jego celem było przegadanie rozmówcy, albo jego zbesztanie - bym się zgodził, nie było by sensu. Dam 90% że Bartosiak by się tylko ucieszył mając przed sobą przeciwstawne poważne argumenty. A może dało by mu to do myslenia, może by się gdzieś spotkali? A widz z włączonym myśleniem by sobie sam osadził i my byśmy mieli o czym dyskutować. A tak kręcimy się w kółko w grze o statusowość, jak to on sam nazywa. To takie małostkowe i pełne kompleksów.
Myli się, oczywiście. Mylą się też takie autorytety jak Szewko i Pyffel. Oglądam od początku "grę imperiów" i wiele, rzeczy się nie sprawdziło, często to spekulacje. Nikt z nich nie zajmuje się wróżbiarstwem. Nie zmienia to faktu, że Pyffel, Szerwko, Bartosiak to eksperci w swoich dziedzinach.
Kiedyś natomiast dałbym sobie uciąć rękę za Leszka "konkret" Sykulskiego. No i teraz bym nie miał ręki ( ͡o ͜ʖ ͡o) ten to jest właśnie zacietrzewiony i głuchy na argumenty. Teraz bym mu, sorry, napluł pod nogi. Temu Leszkowi "nie będzie pelnoskalowej wojny/to nie nasza wojna" Sykulskiemu.