Zdjęcie w tle

Społeczność

Bieganie

83

Dla biegających, szurających, przebierających nogami ;) Garmin - connect.garmin.com/modern/group/3971467 Strava - strava.com/clubs/hejtobiega

Siema biegowe świry ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Co powiecie na pomysł, żeby utworzyc grupę #hejto na #garmin #garminconnect i robić miesieczne wyzwania w #bieganie #rower kroki i plywanie tak jak to miało miejsce na portalu, z którego większość emigrowala?

nxo userbar

Zaloguj się aby komentować

110,97 + 10,48 = 121,45


Z jakiegoś powodu uznałam za słuszne pobiec w południowo wschodnie okolice miasta, dzięki czemu wróciłam pachnąc niczym świeczka zapachowa o aromacie niskiej emisji.


#sztafeta

@mozgogrdyczka Chyba jedyny plus tego że mieszkam na wsi xD Wiadomo - wszędzie jest syf, ale mi łatwiej od niego uciec. Btw, zgubiłaś tag #sztafeta we wpisie - prośba żeby dorzucić, bo się wpis nie kataloguje.

@scorp już poprawiłam, nie pomyślała. Jak pobiegnę w stronę północy mam park-las, i bardziej blokowiska to jest lepiej, na wiosce faktycznie prościej uciec, tęsknie, ale do pracy bliżej, coś za coś xD

Zaloguj się aby komentować

@Exodus30 Pewnie jakieś zabezpieczenia żeby było grzeczniej w nocy jak moderacja śpi. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Zaraz Cię tu sztafeciarze wyplusują w kompana! ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

58,35 + 9 = 67,35


Nowy portal, nowe rozdanie mojego udziału w #sztafeta #biegajzhejto


Dzisiaj w planie bieg, rozgrzewka a potem 8 x 20s podbiegu na Rpe 7. Przerwa 2:00


Pomalutku ku dawnym wyczynom? Może

MI przy cienkim longsleeve i w wiatrówce po zmroku już nie było tak komfortowo by stać. Akurat jest teraz wilgotno więc czucie chłodu spore.

@landu Ja narazie 11 biegów w styczniu jak na 18 dni daje radę, lecimy do przodu!

Ale maratonu nie zrobię, bo potem zrobi się pogoda na rower i biegania tyle nie będzie

@ParisPlatynov ja obecnie robię tak, że w tygodniu mam 3 x bieg i 3 x trenażer. Z czego na trenażerku 100% roboty jest jakościowej. Miałem sporą kontuzję przeciążeniową i raczej długo jeszcze trzeba będzie trzymać taki układ.


Za to do płaskiego maratonu raczej tak szybko nie wrócę, a to już ponad 4 lata od mojej szybkiej Walencji

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pierwsze 10 km po powrocie do biegania. Tempo emeryckie, ale to nic. Dzisiaj pracowałem nad poprawą techniki biegu i trzymaniem niskiego tętna.


Coraz łatwiej pękają kolejne kilometry, coraz większy automatyzm w ruchach. Będzie tylko lepiej. I szybciej ( ͡° ͜ʖ ͡°)


10,02 + 10,34 = 20,36


#sztafeta #bieganie

6d7a6bd9-cad9-487e-9f1d-989cce192c78
44812c8a-d93a-4cdd-8db8-5f0131ad41dd

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dobra, poruszyłem temat sztafety na wykopie i temat tam trochę ruszył - trochę osób zostaje tam i nie planują łączyć wyników tutaj z nami na hejto. W związku z powyższym propozycja - może rozpoczniemy z własną sztafetą? Narazie dopóki nie mamy jakiegoś konkretnego celu to po prostu moglibyśmy dodawać nasze dystanse do siebie. Liczenie od zera. I w ogóle ile byłoby wstępnie osób chętnych na sztafetę? Podrzucajcie pomysły pod tym postem na jakiś konkretny cel, potem byśmy zrobili ankietę w oddzielnym poście. Dawajcie, burza mózgów! ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Mój poprzedni post gdzie liczyłem dystans sztafety z dystansu wynikowego na wykopie stosownie zedytuję.


// edit, nie mogę edytować posta. Cza będzie usunąć.


#sztafeta #bieganie

@scorp Przejście na hejto przekonało mnie do powrotu by wpisywać swoje bieganki na nowo. Co prawda to już nie wyniki po 100-120 tygodniowo, ale być może wyjdzie z tego jakies pozytywne wzmocnienie mojego postanowienia powrotu do wyczynu.


Btw. Jeżeli ktoś potrzebuje porady treningowej / sprzętowej to bardzo chętnie udzielę takich informacji pro bono.

Zaloguj się aby komentować

Pogoda na zachodzie niemiec w pobliżu granicy z Luksemburgiem(Koblencja) wyśmienita. Kilka tygodni temu przez przeprowadzkę z terenów bardziej nizinnych przebranżowiłem się przymusowo na spore przewyższenia(jak dla mnie). Totalnie nieprzyzwyczajony organizm do ciągłych podbiegów i zbiegów odmawiał posłuszeństwa, szczególnie mięśnie około piszczelowe. Aktualnie jest dużo lepiej i biega mi się z większa przyjemnością, przede wszystkim bez bólu.


Cel na ten rok to trzymanie około 50km tygodniowo i zejście poniżej 40 minut na 10km(aktualnie 41:18).


Biegam wszystko w Cloudmonsterach i jestem zadowolony, szukam powoli alternatywy z racji przebiegnięcia w nich już 600km. Większość to biegi 5/15 i myślałem o Asics Novablast 3, co sądzicie?


#sport #bieganie

c679dc45-85af-4f01-a541-80002420a34e
a6a95bd3-7b37-40b6-beda-5560322f94cf

Zaloguj się aby komentować

W tym roku muszę zmienić swoje wolne truchtanie bo nie ma postępu. Aktualnie wchodzi mi 3 razy w tygodniu, w sumie jakieś 20k. Siłownia 2 razy na tydzień, coś w stylu FBW.


Co najpierw, żebym się nie połamał przy okazji: dodawać jakoś 4 dzień czy jakieś szybsze akcenty?


Interesuje mnie tylko 5k i 10k w tym roku.


#bieganie

@mulek10d skoro zamierzasz zwiększyć kilometraż to przy okazji zachęcam do monitorowania czasu treningu niż jego długości. W ten sposób łatwiej się upilnować z obciążeniami.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Chyba w weekend zrobiłem swojego maxa w tym roku, 33 kilometry. Noga fajnie podawała przez pierwsze 20km, a potem już tylko gorzej ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Podziwiam tych, którzy regularnie biegają maratony, mi się udało zrobić raz w życiu - i tak, jak w zeszły weekend, od 25 kilometra to już człapanie, nie bieg.


Może inaczej wyszłoby. Gdybym biegł w trakcie dnia. Nie po ciemku i z jakimś żelem i pićku, bo oczywiście nie miałem nic.


Nic, teraz pozostaje tylko biegać regularnie, może uda się zrobić jakąś fajną bazę kilometrażową i jeszcze raz spróbować podobnego dystansu.


Niestety w covid odpuściłem jeden cały rok i teraz trochę tego brakuje. Oby 2023 był lepszy, pozdro biegowe świry!


#bieganie #hejtosport

@landu to brzmi jak szykowanie się na jakiś ultra. Ja aktualnie biegam po 10-15 km i nie jem po drodze nic. Jakąś woda i tyle. Po kilkunastu km czasami czuję lekka odcinkę i chciałbym tutaj sprawdzić czy to wynika właśnie z braku węgli czy np. to jeszcze nie mój poziom. Docelowo planuje dojść do maratonu i raczej nic więcej

@kalimer Niekoniecznie pod ultra, nawet na półmaratonie warto mieć dobrze wyćwiczone jedzenie żeli (chociaż sam miewałem takie które zrobiłem zupełnie na sucho). Spożywanie węgli w trakcie treningu ma też fajny efekt dla szybszej regeneracji. Nagle wtedy okaże się, że po treningu możesz coś więcej niż tylko uwalić się na kanapie Jest to spowodowane dość żmudnym procesem odbudowy glikogenu, który po 45-80 minutach (zależy od wytrenowania) się kończy.

@landu Czyli potencjalnie u mnie mogło go już brakować przy 45 minutach. Czy w takim razie żel lepiej brać już np. na 5 km, czy czekać dłużej?

Zaloguj się aby komentować

Wszyscy już tu powrzucali swoje roczne podsumowania biegowe pod tagiem #bieganie to wrzucam i ja bo już nie jest mi wstyd że tak mało ( ͡~ ͜ʖ ͡°)


Jednakże jest spadek o 470km względem 2021 chyba się starzeję bo częściej biegałem 5 niż 10km.


W tym roku będę się starać dobić do 1500 co planowałem w zeszłym i chyba by nawet pyklo gdyby nie rozjebany o kant komody palec na 3 tygodnie i grypa w grudniu.


Nie celuje w żadne maratony sratony bo jestem aspołeczny i 4 osoby to już dla mnie tłum więc kolejny post pewnie za rok ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

593d1b74-c449-4ea9-9dd0-94d2b5a96e40

@Zly_Tonari do tego co dodał @Zioman - inni z boku mogą zobaczyć błędy treningowe, których sam nie zauważysz biegając bez dobrego trenera

@Zly_Tonari pewnie, każdy ma swoje cele i przyzwyczajenia. Mi chodziło o uzasadnienie wrzucania i zachęcenie Cię do dzielenia się treningami - im większy tu ruch tym moim zdaniem lepiej.

Ale w ostatecznym rozrachunku - Tobie ma być dobrze z bieganiem

Zaloguj się aby komentować

Kontynuując trend #wiecejsprzetuniztalentu, dzisiaj miałem pierwszy bieg z pasem HRM od Garmina. Daje to bardziej dokładny pomiar tętna + parę innych śmiesznych statystyk, które mogą nam pomóc zobaczyć, czy mamy coś do poprawy w technice biegania.


Dzisiaj był drugi long run miesiąca, pobiegłem go tempem 6:30/k i serducho zachowywało się praktycznie tak samo, jak tydzień temu przy longu - aczkolwiek ten był 7:00/k, więc jest progres. Kiedyś takie tempo służyło mi za recovery, więc jeszcze trochę mocniej, a znowu będę mógł biegać "easy" w zakresie 6:00 - 6:15/k.


Nie pomagał fakt, że niebiosa dzisiaj były bezlitosne - deszcz, grad, deszcz z gradem... dołóżmy do tego zimny wiatr i nie pamiętam, czy po treningu miałem kiedyś tak czerwone łapy, które lekko zgrabiały Nic czego nie ogarnie szybki przysznic od razu po


Jeszcze dwa tygodnie luźnego biegania i można brać się za plan Garmina. Pewnie do tego czasu machnie się jakieś 10K na luzie.


#bieganie #ziomanbiega

409b51e5-87d2-4391-8d69-5df7edc475c2
49a9668a-dc53-4b57-9a51-e65fa4f5505b

@Allez mam Fenix 6 pro i opóźnienie może i jest ale to są jakieś ułamki sekund myślę. Ostatnio do kolekcji dokupiłem też wagę Garmina także testuje. A co do biegania, to po operacji stopy w zeszłym roku zaczynam bieganie prawie, że od nowa. W zeszłym tygodniu 10 i 15k ale czasem się nie ma co chwalić hehe

@Allez też mi się wydaje, że nie ma większego opóźnienia na samym zegarku (Fenix 6s Pro), po prostu pas ma mniej "skoków" - większa dokładność i płynność pomiaru

A ma ktoś porównanie z paskiem z Decathlonu? Ja osobiście używam ale mam wrażenie że po roku użytkowania czasem szwankuje i tętno potrafi przeskoczyć o 10 w górę albo w dół na kilka sekund po czym wrócić do prawidłowego. Trochę to bywa irytujące.

Zaloguj się aby komentować

Drugi tydzień przygotowań od choroby.


Poniedziałek:


wolne


Wtorek:


8,08km, 5:48/km, hr 143 + 25min siłowni


Luźne bieganie + kilka ćwiczeń na nogi. Klasyka u mnie na dzień przed mocniejszym bieganiem


Środa:


Piłka nożna halowa - 1:18h, hr 177 (max 201)


Miało być mocniejsze bieganie, ale znajomi nie umieli zebrać ekipy do piłki, więc mi pasowało. Technicznie jestem noga, ale biegać potrafię Patrząc na parametry tętna trening był bardzo mocny i w sumie taki miał być.


Czwartek:


Wolne, poobijany po piłce i wymęczony postanowiłem odpuścić


Piątek:


bieżnia elektryczna - 9,03km, 5:32/km (tempo i odległość raczej były niższe niż wskazania), hr 136


Kolejny trening luźnego klepania kilometrów. Na koniec 6 rytmów


Sobota:


10,72km, 6:08/km, hr 138 + 35min siłowni


Luźne bieganie z kumplem, chociaż warunki były okropne - wiatr na otwartej przestrzeni niemal stawiał w miejscu. Kolega jest na niższym poziomie jeżeli chodzi o bieganie, więc tempo dobrane do niego


Potem trochę mocniejsza siłownia niż we wtorek. Było więcej czasu, a popołudnie miało być luźne, więc mogłem sobie pozwolić. Wiadomo #hejtokoksy wyśmieją mnie za półprzysiad mając na plecach 30-40kg, ale ćwiczenia robię dynamicznie na sporej ilości powtórzeń (np. 3 serie po 20 dynamicznych półprzysiadów, na krótkiej przerwie)


Niedziela:


10,31km, 5:29/km, hr 134 (muszę wymienić baterię w pasku, bo pokazuje dużo za niskie tętno)


Pierwszy konkretny akcent biegowy tych przygotowań. W planie 20 min rozgrzewki (12km/h na bieżni), potem 4x8min (15km/h na bieżni) na przerwie 90sek truchtu. Tempa i dystanse nie są do końca adekwatne do tego co pokazywała bieżnia (stawiam coś koło 4:30 zamiast 4:00 na mocnych częściach) podobnie tętno, bo już pada mi bateria w pasku Polara. Ogólnie czuję że trening wszedł na odpowiedniej intensywności, bo podobne treningi robiłem już w zeszłym roku i odczucia były dobrze znane.


Podsumowanie:


38,15km + 1h siłowni + 1:18h piłka nożna


2x akcent


2x siłownia


#bieganie

@Allez w trupa. 201 to mój max, a przynajmniej nigdy nie widziałem więcej na treningach i zawodach, nawet jeśli na mecie padałem na ziemię na granicy przytomności

Zaloguj się aby komentować