Misja w trakcie, ale już dwa punktu wyjazdu zostały odhaczone. Na chwilę obecną przekazaliśmy chłopakom z SSO na Zaporożu i ekipie z Avdiejevki:
drony Mavic 3
komplet opon do Nissana Navary
3 stacje Ecoflow
2 lornetki z dalmierzami
3 celowniki termowizyjne
kilka plecaków
tablety
kamerki gopro
żywność wojskową
ogrzewacze chemiczne
nosze
medycynę pola walki.
Część rzeczy dostaliśmy od Was osobiście, jak i kupiliśmy ze środków ze zrzutek. Dziękujemy Wam z całego serca.
Zakupiliśmy również chłopakom z SSO Mitsubishi Pajero. Aktualnie zaczynamy jego remont i na początku listopada trafi na Ukrainę. Jeśli chcecie wesprzeć jego remont (głównie podwozie i zawieszenie), to będziemy wdzięczni. Link do zrzutki poniżej:
Unity odwalił samobója jak wykop. Teraz tysiące wymiataczy przyjrzało się godot engine co zaowocowało setkami materiałów i rozwiązań pod ten silnik. Puchnie mi folder z zakładkami, a o to kilka ciekawych wątków
Czy Godot nadaje się do tworzenia gier multiplayer:
Dziś dotarła do mnie niespodziewana przesyłka od chłopaków z ukraińskich sił specjalnych, który walczą na Zaporożu - wyzwalali między innymi Robotyne. Jest to flaga z podpisami wszystkich członków jednej z drużyn 2 kompanii. Chłopaków mamy przyjemność jako Fundacja "Przyszłość dla Ukrainy" wspierać od ponad roku, a poznaliśmy ich przez Aryo. Fachowcy w swojej robocie, a z otwartym sercem wobec przyjaciół.
Aktualnie zbieramy na drony dla nich, optykę i inny sprzęt.
Myślę, że na dniach uda im się zorganizować auto terenowe.
Długo się tu nie udzielałem, ale to nie znaczy, że nie czytałem tekstów tutaj. Zmiana pracy plus remont nowego mieszkania sporo mi czasy wyjęły, ale to nie o mnie ten post
Wraz moją Fundacją "Przyszłość dla Ukrainy", Aryo i wolskiowojnie rusza kolejna akcja zbierania dronów i sprzętu dla chłopaków z ZSU oraz pomocy humanitarnej dla cywilów na froncie. Kolejny duży konwój to kwestia tygodni
Mam do Was prośbę - jest taki Sasza (część z Was wsparła go już wcześniej), który jest weteranem pewnej fajnej jednostki, jaką jest 8. Pułk Specjalnego Przeznaczenia, którą mam zaszczyt wspierać. Jednostka ta mocno psuje krew rosyjskiej armii począwszy od Kijowa poprzez Charków, zimowy Bachmut, a na późnoletnim Zaporożu kończąc. Chciałbym, aby on i jego chłopaki podczas kolejnego wyjazdu dostali naprawdę fajny i potrzebny sprzęt.
Chłopaki potrzebują dronów, jak sprzętu osobistego. Mam nadzieję, że ów post się przebije do większego grona
Z miesiąc mnie nie było, ale było to spowodowane wyjazdem na Ukrainę i nadrabianiem zaległości w "prozie dnia codziennego".
Mimo w ostatnim czasie udało się chłopakom z 8 SSO dostarczyć:
25 kompletów kamizelek kuloodpornych z miękką i twardą balistyką (ceramika) i hełmów podarowanych przez Fundację "Żelazny"
plecak medyczny wraz z wyposażeniem
15 letnich śpiworów z moskitierami.
10 słuchawek aktywnych z mikroportami.
3 kolimatory Vortex.
Aktualnie szykujemy dla nich powiększalniki do kolimatorów (jeden już mamy dzięki dobrej duszyczce), 2 lunety noktowizyjne, 1 lunetę termowizyjną, drona mavic 3, jak i zbieramy na auto dla nich, ponieważ ich Navara przekazana przez Exena już 4 raz jest klepana.
Zbieramy równie na camelbaki, buty, hamaki i plecaki:'
Nasza Fundacja została również odznaczona na wniosek 47. Brygady Zmechanizowanej "Magura" Honorową Odznaką Sił Zbrojnych Ukrainy "Za pomoc wojsku". Jest ona nadawana przez Głównodowodzącego ZSU Walerija Załużnego.
Cieszymy się i spieszymy poinformować o kolejnych dostarczonych dronach dla Zbrojnych Sił Ukrainy. Tym razem sprzęt do poszukiwania rannych na polu walki dotarł do 3. pułku sił specjalnych, 8. pułku sił specjalnych, 110. Brygady, do brygady szturmowej pułku Azov spod Bachmutu, a także do żołnierzy walczących w Awdijiwce i jeszcze jeden powędruje niedługo do 103. Brygady spod Kupiańska, dla kolegów Karoliny Bacy-Pogorzelskiej.
100 procent tego transportu zabezpiecza już najtrudniejsze fragmenty frontu w Donbasie. Dziękujemy wszystkim, którzy wspieracie nasze działania! Bez Was by się to nigdy nie udało. Oto kilka zdjęć dokumentujących przekazanie:
Oczywiście żołnierze dostali od nas jeszcze więcej rzeczy. Np. generatory, ecoflow, ubrania termalne, jedzenie, bandaże hemostatyczne od firmy Hedpes, śpiwory, karimaty, koce, leki i wiele wiele innych podarunków. Dziękujemy!!!!!
Już kupiliśmy kolejne drony i niedługo następna partia trafi bezpośrednio na front. O postępach informujemy z dużym opóźnieniem, ze względu na bezpieczeństwo nasze w drodze oraz wojskowych, którym pomagacie razem z nami.
Dotychczas z zebranych dzięki Wam środków kupiliśmy:
1. 5 dronów Mavic 3 Pro - 55.000 PLN
2. 8 dronów Mavic 3 Fly More Combo - 104.000 PLN
3. 4 drony Mavic 3 Classic - 36.000 PLN
4. 1 drona Mavic 3 Termovission - 26.000 PLN
5. Pilot do Matcice 30T - 7.700 PLN
Razem: 228.000 tysięcy PLN wydanych z tej Zrzutki - plus jeszcze trochę dołożyliśmy, bo nie wystarczyło na aktualne potrzeby, których jest jeszcze więcej. Baterie, piloty, części do naprawy zepsutych dronów i kolejne drony. Wszystko prawie natychmiast trafia BEZPOŚREDNIO na FRONT.
Ostatni tydzień dla Fundacji "Przyszłość dla Ukrainy UA Future" to wzmożony czas pracy przed kolejnym wyjazdem, który jest już za pasem. Ekipa powoli dociera na Ukrainę i ma w planach dojechać do najbardziej zapalnych punktów na froncie, aby cywilom przekazać pomoc humanitarną, a żołnierzom potrzebne rzeczy, o które prosili.
W zeszły weekend odebraliśmy maty kevlarowe od zaprzyjaźnionej strzelnicy, które posłużą jako ochrona busów przed odłamkami. Dodatkowo czerwona T4 z którą walczyłem przez 3 miesiące w końcu pojechała do Kramatorska, aby służyć ukraińskim wolontariuszom przy ewakuacji cywilów ze strefy przyfrontowej. Dodatkowo powoli spływają rzeczy dotyczące medycyny frontowej.
Nasi zaprzyjaźnieni ludzie wciąż przekazują żołnierzom sprzęt zakupiony dzięki Waszym datkom.
Sam osobiście przygotowuje się do wyjazdu na przełomie kwietnia i maja, więc jeśli ktoś będzie chciał z Was wesprzeć chłopaków z SSO i ZSU to może zajrzeć na poniższą zrzutkę.
Internetowi wojownicy w komentarzach. Ciekawe co byście zrobili. Mięsny szturm czy odwrót i kula od swoich? J⁎⁎ać ruskich ale to nie jest zero jedynkowe. Wojna to gówno, w niej nie cierpią pociągający za sznurki zza swojego biurka.
Tak to jest jak podwładni nie mają szerszego obrazu i nie rozumieją kontekstu. Mięsne szturmy są skuteczną formą wiązania sił przeciwnika w danym miejscu i odbywają się niemal bez strat własnych (nie licząc starych mundurów, zdezelowanych karabinów, wystarczy 1 na dwu wojaków i jednorazowych żołnierzy[jedyny koszt to dowiezienie na frront]).
Ostatnio trochę się nie udzielałem na tagu, ale nie jest spowodowane to tym, że odpuściłem temat całkowicie - wręcz przeciwnie.
Co udało mi się zrobić w ramach Fundacji "Przyszłość dla Ukrainy UA Future" w ciągu ostatniego miesiąca? Wiele - o podróży Piotra z dronami z przełomu lutego i marca zrobię osobny post, bo to temat na bardzo dobry reportaż. Więc do rzeczy:
- zakup kolejny 5 dronów w ramach Funduszu Dronowego - w przyszłym tygodniu wyruszają na Ukrainę, (Na marginesie - rynek całkowicie wymiotło z Mavic 3, a po pojedyncze sztuki ustawiają się kolejki.)
- postawienie na nogi T4, które będzie służyć ukraińskim wolontariuszom w Donbasie - w przyszłym tygodniu będzie toczyć się o własnych siłach do Kramatorska,
- wsparcie chłopaków od Aryo w ramach "Akcji Zima" - udało im się wysłać buty, plecaki, rękawiczki taktyczne
- wsparcie chłopaków z charkowskiego, donieckiego i ługańskiego w ramach "Akcji Zima" pod postacią śpiworów, ciepłych skarpet, swetrów, żywności długoterminowej oraz sprzętu potrzebnego na froncie by zachować komfort termiczny.
- zebranie kolejnych zapytań z jednostek ZSU i sukcesywne zbieranie sprzętu im potrzebnego.
Na przełomie miesiąca wysyłamy dość pokaźny transport, który objedzie całą Ukrainę - relacja z niego będzie na naszych mediach społecznościowych.
Specjalne podziękowania dla @Aryo i @Andromeda
Ja sam osobiście poprowadzę transport z kolejnymi dronami, sprzętem itd., na przełomie kwietnia i maja. Jeśli ktoś z Was chce wesprzeć zbiórkę na apteczki taktyczne, opatrunki i sprzęt ochrony osobistej, który dostarczę podczas tej wyprawy, to zapraszam i dziękuję. Link do zrzutki: https://zrzutka.pl/64w9a4
Czy mógłbyś wytłumaczyć kwestię braku dostępności mavic 3? Z tego co widzę to pełno tego w sklepach. Czy chodzi o kwestię firmware? Jeżeli tak to podzieliłbyś się info o co dokładnie chodzi?
@Krzysztof_Listonosz Od pokolenia 80/90 wzwyż społeczeństwo się laicyzuję nawet bym powiedział w szybkim tempie . Bogactwo kościoła + nie rozliczanie się ze swoich grzechów to powoduje
Jak ja tych sk⁎⁎⁎⁎⁎ynów nienawidzę. Nie mogę pojąć do tej pory, że niedaleko nas mordują ludzi w imię ambicji tego pajaca. Mam nadzieję, że te 700 tysięcy pocisków również jest niewykonalne ze względu na ich kulturę.
Rosyjscy zmobilizowani z Kaliningradu po cichu nagrani dyskusję z oficerem, gdzie odmawiają służby.
- są rzucani na szturm bez przeszkolenia
- żołnierze DRL pomiatają nimi i traktują jak mięso armatnie
- brak odpowiedniego wsparcia artyleryjskiego
- zabrano im bilety wojskowe [o tym wspominał Girkin. Skutkuje potem problemami z wypłatami pieniędzy dla rodzin poległych oszukiwaniem, że nie zginęli na froncie]
- przytoczono przypadek samobójstwa
Później jest fragment, gdzie rozmowa była już jakiś czas później. Co pociesza to fakt, że rosyjskie dowództwo żadnych wniosków nie wyciągnęło
- nocne przeszukania
- zastraszanie
- wywożenie buntowników w nieznane miejsce
Dobra droga to buntu zbrojnego, ale zobaczymy. Ot kolejna cegiełka do układanki
Ps. Wydaje mi się, że zmobilizowani z Kaliningradu szturmują aktualnie Ukraińców w trzech miejscach Awdiiwka, Wodiane i Mariinka. We wszystkich tych miejscach jest rzeźnia i mikroskopijne postępy.
Polecana nitka dotycząca wiecowania rosyjskich zmobilizowanych + inne ciekawostki:
Tych z Kaliningradu nawet szkoda, spodziewam się, że to najbardziej cywilizowana część kacaplandii.
@Wrrr A mnie wprost przeciwnie, w ogóle nie szkoda. Rozumiem biedotę i ciemnotę, która mieszka gdzieś w syberyjskim Muchosrańsku bez kibla i dróg asfaltowych, ukończyła akurat wystarczająco dużo szkół żeby podać nazwisko, otczestwo i podpisać kontrakt z wojskiem, a wiedzę o świecie czerpie z programów Skabiejewej i Sołowiowa w telewizji, że wierzy w swojego Putina jak w jakiegoś Mzimu i od szczeniaka ma wbijane do łbów, że trzeba miłować Wielką Rassiję. Ale Królewiec? Gdzie polska i litewska telewizja naziemna działa, gdzie istnieje przemysł i handel międzynarodowy, a dokoła jest Europa i cywilizacja? Ta swołocz dobrze wie co jest grane i widzi jak sąsiedzi żyją, bo jeździ za miedzę na zakupy i importuje zagraniczne artykuły, tylko jest zdemoralizowana do szpiku kości i zieje nienawiścią do Europejczyków i Ukraińców za to, że nie chcą być kacapami. Tam jeszcze za komuny nazwozili najtwardszych komuchów, trepów i kagiebowców z całego Sojuza, a dzisiejsi mieszkańcy Obwodu to ich potomkowie. Nic dziwnego, że wybory na gubernatora wygrał tam miażdżącą większością putinowski aparatczyk Alichanow. Niech giną jak psy za swój kochany ruski mir.
@Aryo Niech zdycha to ruskie bydło ha tfu na nich. Oby wszyscy zdechli w męczarniach. Licze jeszcze na jakas wojne domową która dokonczy dzieła, i ich baby znow beda stały przy drogach w UE ciułająć grosze żeby nie zdechnąć.
Dosyć krytyczne spojrzenie na to jak wygląda aktualnie sytuacja z tworzonymi "brygadami szturmowymi" w ukraińskiej armii.
Motyw z przeformowywaniem jednostek na brygady to fakt potwierdzony z mojej strony po rozmowach z żołnierzami, którzy mają być w tych brygadach.
O ile formowanie czy też "mieszanie" doświadczonych z rekrutami z rocznym doświadczeniem moim zdaniem ma jakiś sens, to przedstawianie tego w mediach jako całkowicie nowe siły, nowo zmobilizowane, to już kreatywne rysowanie tabelek i tak zrozumiałem wpis, że taka zabawa robi wielki szum i wrażenie, że wszystko super, a tymczasem nacisk musi być postawiony na szkolenie, a nie na "liczebność".
Na poziomie politycznym kierownictwo kraju ma jedno bardzo duże mylne wyobrażenie w skali globalnej. I, jak rozumiem, to złudzenie jest podsycane przez niektórych "zaufanych" dowódców wojskowych, którzy sami są oderwani od wojsk. Wierzą oni, że Ukraina ma nieskończone zasoby mobilizacyjne. A najgorsze jest to, że mogą bez końca mobilizować zmotywowanych i profesjonalnych ludzi. Taką armia była na początku inwazji na pełną skalę. Ale problem polega na tym, że ta armia i ta rezerwa operacyjna pracowały na ten stan latami walk, szkoleń i zdobywania doświadczenia. I nie było ich milion. A armii jest teraz ponad milion. Nasza armia jest teraz w większości cywilna. I tego nie da się zmienić w krótkim czasie. Bo szkolenie i wychowanie żołnierza zawodowego to długi proces. Jest trudny i odpowiedzialny. Nie ma na to czasu.
Co do tworzenia nowych brygad "gwardii natarcia". To ładny obrazek "udanego" przypadku mobilizacji. Ale nie. To też nie jest cała prawda. Bo ludzie tutaj nie czytają nic poza billboardami i nagłówkami. MSW nie tworzy nowych brygad. Zmieniło nazwy już istniejących i obsadza je tworząc nowe bataliony. Czy nie czujecie różnicy? A w mediach wszystkich żołnierzy, którzy od roku walczą w NGU, są zapisani jako ci, którzy "zasilili szeregi". Wystarczy poczytać z kogo są formowane "nowe brygady".
"Azow" - rozszerza się w pułk Azow. SPARTAN - 3 brygada operacyjna. Jednostka wojskowa 3017. RUBIŻ - 4 brygada operacyjna, jednostka wojskowa 3018. CZERWONA KALYNA - 14 brygada operacyjna, jednostka wojskowa 3028. KARADAG - 15. brygada o przeznaczeniu operacyjnym, jednostka 3029. BUREWYJ - 1. brygada wojsk specjalnych, jednostka wojskowa 3027. LIUT - utworzona z istniejących odrębnych jednostek sił specjalnych, z których część walczy non stop od 2014 roku, np. Ługańsk-1.
Jak widać, jest różnica między obsadzeniem istniejących brygad jednym lub dwoma batalionami, a zmobilizowaniem od podstaw 8 brygad. "A co z 28 brygadą? A 50? Chwilka, u ZSU jest trochę więcej nowych brygad." To jest po prostu inna kolejność liczb. I tak, te brygady rzeczywiście zostały utworzone, rzeczywiście przygotowują się i szkolą ludzi. I otrzymają sprzęt, artylerię, czołgi.
Ale w mediach jest to przedstawiane jako wielki sukces MSWiA i Sił Zbrojnych. Ale znalezienie 6-8 tys. ludzi do tych brygad to znacznie mniej niż formowanie nowych brygad Sił Zbrojnych. Bo tylko jedna brygada potrzebuje 6 tys. ludzi. Tak więc proszę bardzo.
Jeszcze jeden szczegół, o którym z jakiegoś powodu nikt nie chce wspomnieć. Wszystkie komisariaty wojskowe są podporządkowane dowódcy wojsk lądowych. Wszystkie ośrodki szkolenia i poligony Sił Zbrojnych są podporządkowane dowódcy Wojsk Lądowych. Wszystkie szkolenia bojowe Armii od 19 roku, mobilizacja i szkolenie poborowych na rok pełnowymiarowej inwazji są w gestii dowódcy Armii.
Pojawia się wiele zarzutów o słabe wyszkolenie obrony terytorialnej (OT). To jest fakt. Ponieważ OT nie posiada tak wielu własnych poligonów. Powstają ośrodki szkoleniowe, które mają zapewnić szkolenie także wojskom lądowym. Na przykład Desna jest miejscem przeklętym.
Ale najważniejsze jest to. Nie przybywa nam zmotywowanych i wyszkolonych ludzi. Jest ich mniej. Są coraz bardziej zmęczeni. Umierają. Są leczeni z powodu urazów. Są spisywani na straty z powodu chorób nabytych w ciągu roku wojny.
A jeśli politycy myślą, że mają nieskończone zasoby siły ludzkiej, to jest tylko kwestią czasu, kiedy zostaną zmienione zasady "wykluczeń z poboru", kiedy zostanie rozszerzona lista uprawnionych do poboru. Kiedy do wojska wstąpią kierowcy i sprzątacze ulic. Kiedy powołani zostaną nawet prawnicy, którzy teraz mówią nam, jak uciec od powołania.
Podczas bitwy nad Dnieprem ZSRR straciło prawie 400 tysięcy zabitych i milion rannych. I od tego czasu ich filozofia i psychologia nie zmieniły się. Teraz sytuacja jest trochę inna, ale trzeba zrozumieć, że jest ich [Rosjan] banalnie więcej.
A my wygramy tylko dzięki motywacji, skuteczności i szkoleniu. Ale najważniejsze jest to, żeby mieć kim walczyć. I każdy musi być wyszkolony.
Powiem więcej - szkolenie tych, którzy walczą od roku, otwiera fantastyczne horyzonty. Wystarczy podać kilka liczb. Z pierwszej grupy 80 strzelców 11 osób wykazało zdolność do zostania młodszymi sierżantami i dowódcami oddziałów piechoty w ciągu dwóch tygodni ekspresowego programu. Z drugiej grupy 80 osób, 15 już to zrobiło. I tak to się kręci. Zasoby są. One już są. Musimy tylko ciężko pracować, szkolić się i współpracować ze wszystkimi. To wszystko.
@eswemenasja "no dobra, ale czemu (..), zamiatacz (...) mają inną wartość niż przeciętny obywatel?" ma inną wartość bo ktoś musi zamiatać orków z ulic żeby były przejezdne
@Aryo wiadomo że życie nie jest tak kolorowe jak chcielibyśmy, czyli że armia UA jest niesamowita i niepokonana. Tak naprawdę budują swoją poważną armię od 8 lat, przez lata wielu ludzi mieli problem czy określać się jako RU czy UA. Jeśli politycy uniosą się pychą to upadek jest kwestia czasu.