Uada to zespół, który zaczął bardzo źle, ale konsekwentnie tłukli ten swój mgłopodobny black metal, aż w końcu udało im się nabrać swojego charakteru. I ostatnia płyta jest autentycznie świetna. Klimat, riffowanie, harmonie na gitarach. Wszystko się tu spina i można z przyjemnością słuchać.
Ale chyba im się już znudziło i następna płyta to będzie jakieś akustyczne pierdololo
Dałem się muzycznie zrobić w konia słuchając od tygodnia, wydawałoby się, fajnego zespołu. Coś mi jednak nie grało i zacząłem sprawdzać co to za gagadki. Niestety - muzyka wygenerowana przez AI.
Korzystacie z jakiś portali z muzyka, gdzie można odfiltrować AI albo gdzie chociaż dość wyraźnie daje znać, że to AI? Chyba trzeba odświeżyć winyle
Muzyka tworzona przez #ai #sztucznainteligencja powinna być wyraźnie oznaczana na #spotify ? Co o tym myślicie? Nie powiem czasem tworzy fajne kawałki, ale jednak wole prawdziwą muzykę, którą tworzy się z duszą, a tego sztucznego wytworu lata coraz więcej po spotify.
@mnchk676 przyzwyczajenie, wrzucam albo discogs albo beatport. Nie wszystko masz na streamingu, część jest chwilę na YT, a potem wchodzi DMCA całe na czarno i ubija wrzutkę.
Nie wszędzie wrzucam tego typu linki.
2. Wpisać swoją nazwę użytkownika w serwisie last.fm.
3. Następnie wybrać "7 days", gdyż zestawienie będzie z ostatnich 7 dni.
4. Następnie wybrać rozmiar "3x3", co wygeneruje obrazek z 9tką najczęściej słuchanych albumów.
5. Poniżej (lub po kliknięciu na "Advanced Features") można zaznaczyć: "Display album/artist captions" oraz (opcjonalnie) "Display playcount".
6. Kliknąć w guzik "Submit" aby wygenerować grafikę, która zawierać będzie nazwy artystów, tytuły albumów oraz (opcjonalnie) liczbę odsłuchań utworów zawartych na poszczególnych albumach danego artysty.
7. Zapisać obrazek lub skopiować jego adres i dodać poniżej (w komentarzu) jako załączone zdjęcie do komentarza (ikona aparatu fotograficznego).
Uwaga:
aby być na bieżąco z wstawianiem swoich notowań, zapraszam do subskrypcji tagu #sluchamzlastfm
A Forest of Stars zniknęło na parę lat z radaru, ale wysmażyli w końcu nowy album i pierwszy singiel zwiastuje coś wybornego. Polecam fanom awangardowego bleku.
Właściwie jest to chyba ostatni (albo jeden z ostatnich) z mojej niespisanej listy zespołów, których jeszcze nie widziałem na żywo, a chciałbym i nie jest to niemożliwe.