Komentarze (34)

@myoniwy @myoniwy DOBRA ŚMIESZKI, TO WIADUKT XD

a tak serio to staw, strumyk i kaskada są dopiero w planach, a WIADUKT jest po to żeby na to podniesienie z bambusami łatwiej było wchodzić ze ścieżki

@Barcol za⁎⁎⁎⁎sty! Chciałem rzucić coś o kontraście z bałaganem pod nim, albo że prowadzi do nikąd (no dobra, widzę furtkę)... Aale nie takie rzeczy już tu widziałem xD

Ale serio bardzo dobra robota, znając siebie z resztą też bym zaczął robienie rzeczki z mostkiem od mostku xDD

@tptak nie mieszkam w Anglii więc nie wiem co to ma do rzeczy. Moje ambusy są otoczone grubą barierą korzeniową. "Bezpieczna odmiana" - co xD tak, można je jeść, są pod tym wzgledem bezpieczne xD


A czy są ekspansywne? Mam łącznie około 15 gatunków bambusa, w tym różne phylostachysy i fargezje. Każdy z drzewiastych jest otoczony barierą korzeniową, nawet widać ją na zdjeciach, natomiast kępowe posądzone luzem.


Z innych upierdliwych roslinek to rdestowca nie mam, a z sumakiem od sąsiada walczę.


Czy masz informacje żeby którykolwiek ubezpieczyciel domów w Polsce w jakikolwiek sposób chociaż wspominał o bambusie w swoim regulaminie/umowie?


I czy czytałeś link który wrzuciłeś, ktory dosłownie przeczy tezie która zarzuciłeś w poście i mówi że nie ma na to regulacji, jasno wskazując że bambus wedle prawa UK nie jest chwastem ani rośliną inwazyjną?


Czy po prostu lubisz zwracać ludziom uwagę?


Natomiast jeśli ta tematyka serio Cie ciekawi, a zarozumiały ton był nieszczęśliwym zbiegiem okoliczności, to chetnie opiszę coś więcej np o barierze korzeniowej, czy rozrastaniu się bambusa.

@tptak wybacz, że tak naskoczyłem. Po prostu ilość uwag jakie słyszę od ludzi którzy nie za bardzo mają pojęcia w tej tematyce jest ogromna, i trochę mnie zmęczyła. "Ty to sadzisz bo nie wiesz jak to się rozrasta", "kurwa nie zdziw się że jak do mnie przyjdzie to będę tor

randapem sypał" - mieszka 3 działki dalej xd

"Ale po co ty zasadzisz jak to jest chwast" i tak w kółko

@Barcol nic nie szkodzi. Nie znam się, acz raz na kilka tygodni wyskakuje w Wielkiej Brytanii artykuł o tym, jak ktoś musiał wyskoczyć z 10-20 tysięcy funtów żeby oczyścić swoją i sąsiednie działki, albo jak musiał zapłacić kilka razy tyle za wymianę podłogi i naprawę uszkodzeń konstrukcji domów. Jako wspomniany ignorant nie miałbym o tym pojęcia, stąd jak tyle się dowiedziałem to wspomniałem. Być może zbyt zwięźle, więc spasowałem się z mniej przychylnymi.

Cieszę się że się znasz, że wiesz z czym to się wiąże i świadomie to planujesz

@tptak słyszałem że w UK poważnym problemem jest też rdestowiec japoński, on również potrafi rozwalić budynek a usunięcie go to proces karkołomny. I też sama jego obecność potrafi przestraszyć ubezpieczycieli. W Polsce jeszcze nie ma tego problemu, osobiście znam tylko jedno stanowisko tego dziadostwa.

@pigoku pędzlem haha


A tak serio to impregnat gruntujący drewnochron, a na to akryl w kolorze wiśni, marka jakiś Slovakryl

@Barcol pytałem bo akurat robię u siebie mostek i zastanawiałem się czym pomalować, zawsze warto podpytać. Przydały by mi się takie resztki zwłaszcza tych desek tarasowych na podest 😁

Zaloguj się aby komentować