Dyskusja użytkownika Cybulion
Zakończyłem właśnie trasę 1000km, zalałem bak do pełna. W domu wyjełem paragony - wychodzi 40L ropy. Równe 4.0 / 100km.
Magia 1.9 diesla, w 19 letniej fabii. Bez turbiny. Bez wymyślania.
I tak myślę, rudy ją zżera, licznik pokazuje grubo ponad 300k, coś bym ojcu nowego wziął? Tylko co da takie poczucie oszczedności?
Żeby nie było - na ekspresowej grzecznie 120, bez zamulania, gdyby nie remonty na S7 w mazowieckim pewnie luzem bym zszedł do 3,8
#gownowpis
