Dyskusja użytkownika jedzczarnekoty
To z przygód motocyklowych zaliczyłem drugi brak paliwa
Ale, do rzeczy - zjeżdżając z autostrady na eSkę coś mi szarpnęło jak odpuściłem i dodałem gazu, więc nieco zwolniłem, ale potem jak zaczęło szarpać dalej domyśliłem się że pewnie sucho w baku.
Do końca ekspresówki jest 5 km, do stacji paliw jakieś 300m więcej ale najważniejsze że pod koniec jest z górki. Także, pchałem całkiem legalnie chodnikiem, dotoczyłem się, obliczone perfekcyjnie.
PCX nieco zaniża spalanie, ale chyba czuć już bliską regulację zaworów, bo nieco więcej wziął niż zwykle, zawsze tankuję jak pęknie 300km i jeszcze od pół do litra jest jeszcze w baku, a tu taka niespodzianka.
#motocykle #skutery #podrozujzhejto
