Wyjeżdżam dziś, wracam w poniedziałek.
2 nocki w lesie
plecor 15kg z wodą i jedzoniem (nie na cale 3 dni).
Pozdrowiona dla leśnych Tomków i nie tylko
#bushcraft


Wyjeżdżam dziś, wracam w poniedziałek.
2 nocki w lesie
plecor 15kg z wodą i jedzoniem (nie na cale 3 dni).
Pozdrowiona dla leśnych Tomków i nie tylko
#bushcraft


@winiucho nigdy nie siedziałem na typowo karpiowej zasiadce ale ryby też lubię łowić
A jak branie to sygnalizator dźwiękowy, wolny bieg i heja
@Fletcher Ja za high endem nie jestem, mam wedki takie pomiedzy tanimi a średnimi, namiot tez taki średni, kolowrotki ze średniej półki bo to akurat jest ważne by jakoś dobrze dzialały. Namiot moge podgrzać podgrzewaczem a'la webasto, prąd w stacji 2kWh, krzeslo, materac, stolik, kuchenka, wszystko zbieranina zamiast z naklejka ProLogic ,Carp czy hgw co jeszcze. ale przyznam, na raz kupic to nie tak łatwo. Wedkuje od ponad 20 lat i tak blądzilem co lepsze, spinning, splawik, grunt. Teraz wiem ze grunt, za leszczem, linem, karpiem. To lubie.
@winiucho Też gustuję w gruncie. Na spinning nigdy mi nie szło za dobrze, jakoś za dużo zmiennych jest w tym (miejsce, przynęta, sposób prowadzenia). A spławik z kolei ciulowo widać i zależny od warunków atmosferycznych. A grunt to klasa - rzucasz w to samo miejsce, zawsze na dnie i ładnie widać brania
Jeździłbym częściej ale raz, że nie mam z kim, dwa, że te złodzieje z PZW już sobie życzą prawie pięć stów (500pln) za pozwolenie. A w jeziorach pzw często chuj pływa niestety.
@Fletcher Rzeczywiscie bieda.....
https://www.gov.pl/web/wody-polskie-gdansk/lista-obwodow-rybackich
Ja mam 6 lowisk w promieniu 10km, najbliższe 2km
@Tangas My mamy format chodzenia za jasnego a obozowania po zmroku. Więc teraz jak zachód koło 16, to na miejsce przybijasz koło 15, godzinka albo i lepiej rozbijanie obozu i logistyka. Zbierasz drewno, fajer machen, kolacyjka i wtedy najlepsza część - gadanie przy ognisku. Do tego można się uraczyć piwem czy jakąś nalewką :). I idziemy spać w miarę wcześnie :).
5 kilo wody
5 kilo kiełby i mięsiwa
1 kilo warzyw
2 kilo maty, śpiwór
pół kilo siekiera
rajtuzki, grupe skiety, majty, koszulka termo, latara, pbank, jakieś pierdoły
zostaje 1 kilo na: gazówę albo alkoholową żeby kawku z rana trzepnąć, garnek na gulasz i jakie flaszku na rozgrzewkę bo wieczory już na minusie
zatem coś tu kantujesz z wagą plecaka ( ͠° ͟ʖ ͡°)
chyba że jesteś jaroszem a do tego jeszcze nie dupczysz (☉__☉”)
Zaloguj się aby komentować