@UmytaPacha testowałem, jak wkleiłem to potem do suno i zrobiło piosenkę z tego to w robocie wywołałem tym furorę i zachwyt xd prześlij mi! mi też! to sztuczna inteligencja już piosenki układa?! O w zwrotce było o mnie! ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@UmytaPacha Dziękuję za usługi przewodnicze, za opowieść o lokalnym folklorze i jego przedstawicielach. Żebyś Ty do pisania sonetów taka wyrywna była...
@George_Stark Tak dobrze to nie ma, zajebisty kawałek jest, zmienione zasady guzik mnie obchodzą. Kiedyś za zmienianie zasad podczas gry wieszali. I to nie prześcieradła.
Przepraszam, ale jestem dziś wyjątkowo wyposzczony poetycko i jakoś samo mi się w głowie jeszcze coś takiego spłodziło (to chyba z in vitro, jak samo?):
Pracuję nad drugą księgą Pana Jerzego aktualnie. Planuję ich dwanaście, wszystkie w ramach projektu "Wiersza układam jak sam pan Adam".
A co do sonetu, to moja kolej na odpowiedź jest teraz i, ja wiem: poezja to wolność, ale – na Apolla! – zachowajmy w tej wolności jakąś przyzwoitość chociaż! A przynajmniej tej przyzwoitości jakiejś pozory jakieś. Pod postacią kultury na przykład.
***
A, i jeszcze jedno:
bo ja niestety mimo chęci będę miała dość zajęty tydzień
Niech od razu znosi dwa, bo zaraz po tym planuję Jerzycjadę (to od Iliady, nie od pani Musierowicz; nie byłem nigdy małą dziewczynką i, może w związku z tym właśnie?, jej twórczość jakoś mnie nie przekonała).
Tylko najpierw muszę się nauczyć antycznej greki, no i dobrze byłoby, gdyby ktoś mnie wcześniej oblężył. Choć z tym drugim, to mogę się też jakimś trojanem zarazić i może wystarczy?
@George_Stark sorki, nie czytałem. Miałem dziś awarię ogrzewania i właśnie w końcu dom się nagrzał. Stres i nerwy. Weekend wyszedł średni, ale już ok. Musiałem odreagować.
Na przyszłość wezmę pod uwagę, ciekawy pomysł ale nie zajrzałem do zasad, przyznaję bez bicia
Ale rymy są przecież koleżanki @moll ! Zresztą, po to taką (sprytną!) zasadę wymyśliłem, że jak jest remis to współzwycięzcy mają nagrodę na pół, żeby oboje mogli rymować. Jak już koniecznie musisz źle zinterperotwać zasady, to zrób to, proszę, chociaż na swoją (i ogółu) korzyść, co?
A, korzystając z okazji, to jeszcze odniosę się do wczorajszego Twojego karygodnego bluźnierstwa, zawartego w tych oto wersach:
A cię rwie miast do działania
do erotyków pisania!
Otóż, proszę Pani, erotykiem nazywamy wiersz miłosny; pisany, jak sama nazwa wskazuje, strzałą Erosa, miast gęsim piórem. Za przykład niech posłuży utwór patrona naszej kawiarenki, pana Juliana Tuwima, pod niepozostawiającym wątpliwości tytułem Ostry erotyk ( tutaj w całkiem zgrabnym wykonaniu zespołu o jakże lirycznej nazwie "Buldog"). Zauważ, proszę, że cała akcja tegoż erotyka rozgrywa się jednak od pasa w górę!
A to natomiast, co ja wczoraj pisałem, to żadne tam erotyki, tylko zwyczajne ordynarne świństwa po prostu.