@Kolanin Mi sie wydaje ze wszyscy zle pojmujemy "ruski mir": patrzymy na nich przez pryzmat naszego "swiata", czyli "stan ruZZkiego narodu i panstwa" oceniamy wg kryteriow, ktorymi my sie kierujemy, czyli dobrobyt, infrastruktura, edukacja, opieka zdrowotna, swobody obywatelskie, uslugi spoleczne, inflacja, ekonomia itp itp i to jest blad wg mnie. U nich jedynym wskaznikiem warunkujacym jakie poparcie i sile ma wladza i jak skonsolidowany jest spoleczenstwo jest tylko jeden czynnik: to jak sie reszta swiata boi tego motlochu, czyli "poziom strachu reszty", reszta nie ma absolutnie zadnego znaczenia, moga byc zasrani, zaszczani, glodni, najwazniejsze aby sie ich bac. Jestem przekonany, ze gdyby zrobic u nich jakies refendum z pytaniami typu: 1. Rosja rzadzi swiatem, ale nie masz, pradu, wody, chodnika, asfaltu, miekszasz z chacie z chrustu i jesz ziemniaki ze smalcem. 2.Rosja nie ma wladzy nad nikim poza soba ale masz wyplate w dolarach, prad, wode, droge, chodnik, szkole, szpital, golfa zamiast łady, centralne ogrzewanie w domu, stac cie na wakacje w Turcji raz roku to wynikow takiego referendum nie bylbym taki pewien.