Usłyszałem kiedyś określenie na napisy na budynkach które mi się szalenie spodobało:

"KRZYKI MIASTA"


Zgubiłem swoją kolekcję na wykopie, miałem cały wątek tam o tym i pełno świetnych przykładów - wrzucajcie te które macie i które Was ruszyły w jakiś sposób.

8253d2e4-3a77-49a9-ba28-c4601160409d

Komentarze (71)

TAK! Pomysł idealny tylko przez jakiś czas trzeba wrzucać tam dwa trzy razy w tygodniu przykłady żeby ludzie zaczęli używać tagu i żyć.


Jeśli nie zapomnę w tym tygodniu dodam parę ;)

@doodcinki to było boskie


@Krzakowiec w łodzi ktoś kiedyś rozklejał w pojazdach i innych miejscach za⁎⁎⁎⁎ste naklejki na przykład "pojazd klimatyzowany - klimat lat 90" w starych tramwajach jak wrócę do domu to ci znajdę bo mieli własną stronę na Fejsie.

@Opornik >w łodzi ktoś kiedyś rozklejał w pojazdach i innych miejscach zajebiste naklejki na przykład "pojazd klimatyzowany - klimat lat 90" w starych tramwajach


"Zawiera zawartość"?

81f21c6a-0c4b-4a1d-b4cf-d1f3437fc97d

"gdyby wybory coś zmieniały, już dawno byłyby zakazane".

Niem mam zdjęcia niestety. Napis był na murze przy jednej z głównych ulic Poznania. Było to lata temu. Może około 20. Studiując, czytałem go wielokrotnie, jadąc tramwajem na uczelnię. Był przerażający. Przynajmniej tak mi się wtedy wydawało. Bardzo zapadł mi w pamięć. A dzisiaj, po wielu wyborach widzę, że niestety miał rację.

@MrAjL

"gdyby wybory coś zmieniały, już dawno byłyby zakazane".


z serii I'm 14 and this is deep


nie no w ogóle nic nie zmieniają, np. niedawne referendum Brexitowe nic nie zmieniło, "nasz" wybór pisu też nic nie zmienił, zresztą nasze referendum o wejście do UE czy NATO też nic nie zmieniły, wybory w 1991 to w sumie farsa i w ogóle od 1989 i pierwszych wolnych wyborów Polska to taka sama ch*jnia, co nie?


Jesteśmy chyba ostatnim krajem na świecie który może mówić ze wybory nic nie zmieniają

@gatineau @MrAjL Ja całkowicie rozumiem Wasz punkt myślenia, ale gdyby popatrzeć na ten napis bardziej luźno a nie DOSŁOWNIE i popatrzeć na niego przez nasze Polskie okulary ma w sobie po prostu dużo racji.


Są Państwa w których władza wie, że może aktualnie działać niedemokratycznie, lecieć po bandzie i trzymać ludzi za pysk, są też takie które stawiają na całkowitą transparentność swoich działań i stawiają na mądrość narodu.


Czy serio aktualnie możecie w 100% stwierdzić, że nasze władze nie postępują od lat właśnie w taki sposób że dają nam iluzoryczny wybór, będą mówić "Idź głosować, przecież masz wolność" a jednocześnie ja sam aktualnie nie mam nawet na KOGO zagłosować bo to już nie jest wybieranie mniejszego zła tylko złego zła albo absolutnie pustego głosu.


Tak jak mówię - nie traktujcie tego napisu dosłownie. To krzyk miasta. Ja osobiście się czuję teraz trochę tak, jakbym był właśnie w państwie w którym władza jeszcze nie "zakazała wyborów" (czyt. zrobiła np. ruch jak na Białorusi) tylko dlatego,że wiedzą, że to nie przejdzie. Ale jednocześnie w białych rękawiczkach robią wszystko, by demokratyczne wybory były pod ich modłę (utrudnianie głosowania za granicą, kombinacje w komisjach wyborczych itp)


Więc sumując, ja osobiście czuję że ten napis akurat jest bardzo aktualny i bardzo uderzający w PIS.

@Krzakowiec no ale przecież wszystko się zgadza, obecna władza to zmiana którą Polacy wybrali. Przecież chcieli być trzymani za mordę przez populistycznych złodziei to są.


Natomiast nadal są jedne wybory od wybrania normalnej europejskiej socjaldemokracji która będzie mniej więcej przestrzegać podstawowych zasad praworządności o funkcjonowania państwa. Tylko że nie chcą, wola rządy twardej ręki a nie jakichś miękiszonów to mają


To trochę jak z Trumpem czy Brexitem - to nie jest tak ze społeczeństwo nie miało wyboru. Miało i wybrało jednoznacznie.

@Krzakowiec to ode mnie kilka perełek z lat '90 z warszawskiego Mokotowa (niestety będzie tylko jedno zdjęcie, w dodatku nie moje).


  1. "Tu zawsze jest niedziela. Sadyba" - chyba najlepsze określenie mojego osiedla. Sadyba to była dzielnica oficerska pełna willi i ogrodów, z wciąż działającymi latarniami gazowymi. To taka zielona oaza wciśnięta między otaczającą wielką płytę, a spacer między domami poranionymi kulami z czasów Powstania Warszawskiego, wokół fosy Fortu Czerniakowskiego, w bladym świetle gazowego oświetlenia jest na tyle kojący, że faktycznie na Sadybie jest wieczna niedziela. AFAIK napis stał się nieformalny mottem Sadyby, wspomina o nim też Filip Springer w którymś reportażu o architekturze.

  1. "White power, golden shower" - to akurat na Stegnach, myślę że wyjaśnia się samo przez siebie.

  1. "Clinton to nowy Milosevic" - napis z lat '90 na Służewiu, który przetrwał dłużej niż pamięć o wojnie domowej w Jugosławii.
d79c4bb6-491e-4ee8-ac78-5c80319a2701

U mnie na osiedlu kiedyś, jeszcze w latach 90., widniał napis na murze napisany cyrylicą "c⁎⁎j wojnie".


Przesłanie do dzisiaj bardzo aktualne.

4af2009a-07bd-47fd-b8b3-fdc1582f361e

Zaloguj się aby komentować