Usiądzie dziadki i posluchajcie.


W pewnym korpo HRy wpadły na pomysł, że zamówią lody dla całej firmy. No ale przecież nie będą kupować jakiś lodów w hurtowni tylko trzeba zrobić show i pokazać jak to firma dba o pracownika. Zamówili więc wózek lodów od znanej w mieście lodziarni i każdy kto pokazał badża dostawał gałkę czy dwie lodów. No i nic by sie dziwnego nie działo, ale firma się mieści w miejscu gdzie są inne firmy. No i teraz przechodzimy do właściwej historii.

Dwóch sprytnych pracowników innej korporacji zapragnęła darmowych lodów. Wiecie takie lody co 2 gałki nie kosztują więcej jak dychę. Co trzeba było, zebu dostać lody? Miec badża odpowiedniej firmy. Taki badż niczym szczególnym sie nie wyróżnia. Ma logo firmy, zdjęcie pracownika i imię i nazwisko. No ro nasi geniusze wydrukowali sobie te loga, nakleili na swoje badże i poszli do kolejki po lody. Wszystko by się udało, duża firma, ludzie sie nie znają. Ale chłopaki mieli pecha i nie postarali się. W kolejce stał jakiś manager, który zobaczył, ze badże nie są oryginalne. Monitoring i kontakt między firmami zaowocował zwolnieniem obu spryciarzy... za gałkę lodów...


#niewiemjaktootagowac #korposwiat

Komentarze (61)

@Lubiepatrzec ile już było podobnych historii. jak robiłem w UK pełno było historii gdzie człowiek, pracując w zwykłej ale dbającej ludzi firmie, wylatywał bo się nie mógł powstrzymać żeby na przykład kombinerki ukraść.


wtedy mówiliśmy na to "polska mentalność".

ale z biegiem czasu myślę że to były pozostałości mentalności prl-owskiej która przyszła do nas razem z sowietami.

@Endrius na szczęście ja pracuję w takiej firmie gdzie jest jeszcze normalnie, są kadry, jest rachuba, są przepustki, są stanowiska nazywane po polsku :D

I niech tak zostanie :p

@cebulaZrosolu Najgorzej i tak jest jak korpoludzie używają polskich "odpowiedników" brzmiących podobnie, ale mających inne znaczenie. "Korupcja danych" na przykład xD Regularne krwawienie z uszu.

@michal-g-1 skoro kontakt między firmami to raczej ich szefowie wyciągali konsekwencje za aferę z monitoringiem i podrabianiem identyfikatorów

@moll monitoring nie może służyć ocenie pracowników. Ta historia to ściema, żaden dział prawny nie puściłby zgody na takie zwolnienie. Wiem bo jestem takim działem prawnym

@jaczyliktoo ale jaka ładna xD a co w takiej sytuacji, abstrahując od monitoringu, mogłoby być przesłanką do zwolnienia?

@moll nie ma w ogóle podstaw w tej sytuacji. Można byłoby próbować podciągnąć pod utratę zaufania do pracownika ale zwolnienie wymaga uzasadnienia i co napisaliby w uzasadnieniu - pracodawca stracił zaufanie bo pracownik w innej firmie próbował jeść loda

@jaczyliktoo teoretycznie przy umowach na czas określony nie trzeba było podawać uzasadnienia wypowiedzenia, jeśli to było kilka lat temu.

A uderzenie w dobry wizerunek własnej firmy? W końcu tamci od lodów doszli skąd zbłąkani lodożercy byli

@moll za mały kaliber, pracownik odwalił maniane w trakcie przerwy ale zakładam że akcja mogła się dziać na jakimś magazynie a tam wystarczy krzywo spojrzeć na pracownika i podpisze każdy papier, nawet porozumienie

@jaczyliktoo historia pasta. Ale czy pod podrabianie dokumentów w celu osiągnięcia jakichś korzyści, element wałkogenny lub coś w ten deseń nie da się podciągnąć?

To juz ladne pare lat temu bylo. Nawet sam nie pamietam, czy jeszcze tam wtedy pracowalem, czy juz mi tylko znajomi opowiadali xD

@Shotsel @CzosnkowySmok witam kolegów ;> Pamiętam nawet, gdzie dokładnie ta budka stała Eh, EP, delphi (chociaż wtedy to już żeśmy się aptiv zwali chyba) - dawne dobre(?) czasy

Podziwiam typów że im się chciało w takie gówno bawić ale koleś który wpatrywał się w oryginalność tych identyfikatorów to też niezły agent musi być że zrobił aferę.

@Enzo jak podróbka była zrobiona bardzo na odpierdol, to może nie musiał sie wpatrywać. Ja też nie musiałem długo się wpatrywać w to, czy na obrazku jest prawdziwe 10zł

c4c423ea-4bf0-421f-943f-61a3186fde32

@Enzo Prawidłowo zrobił. Trzeba tępić cwaniaków. To nie czasy komuny żeby wały i przekręty robić. Potem taki jeden z drugim idą i się wszędzie chwalą jak wyruchali system przez co inni uważają, że oni też tak będą i tak się to rozrasta. Tępić ile wlezie takie zachowanie to może za kilkadziesiąt lat nie będzie tylu złodziei i cwaniaków u władzy.


Ilu u mnie w pracy jest leserów i takich chytrych ludzi to nie zliczę i dostaje białej gorączki jak muszę z nimi współpracować. Zawsze się opierdzielają robią na odwal się i próbują zrzucić swoją robotę na mnie i na innych. Tępić złodziejstwo i cwaniactwo, tępić!

@Enzo Po prostu spotkało się dwóch (trzech?) przedstawicieli gatunku homo sovieticus. Tylko z różnych stron barykady. Jeden cwianiaczek co kombinuje dla sportu, drugi służbista i przodownik pracy; duchowy potomek tych co pisali skargi że komuna jest niewystarczająco komunistyczna.

@CzosnkowySmok ja miałem dzisiaj dziwną sytuację w robocie. Ale to przebija. Od razu chumor się poprawił że przynajmniej za lody nie wyleciałem xD

@CzosnkowySmok Historia albo fejk albo pracodawca popełnił mega błąd. Nie ma tu podstaw do zwolnienia w oparciu o KP, a na pewno nie bazując na nagraniu z monitoringu.

@jaczyliktoo panie taki dział prawny. Nie zależy na tym, zeby się o to kłócić ¯\_(ツ)_/¯

Ale do wyobraźni twojej dodam setkę świadków i podrabianie, jak to kolega wyżej napisał, przepustek. Jak wyglądało zwolnienie? Nie mam zielonego pojęcia. Może dyscyplinarka, może za porozumieniem stron.

Ale jako dział prawny znalazł byś sposób.

@CzosnkowySmok Tylko porozumienie, w przeviwnym razie do wybronienia przed sądem pracy z palcem w pupie. No ale do porozumienia trzeba woli stron, więc lodożercy miękkie faje

@CzosnkowySmok w przypadku który opisałeś, to taki sam kaliber jak podrabianie kuponu na harnasia do żabki, niewłaściwe z pewnością ale nijak ma się do zwolnienia przez pracodawcę, którego to bezpośrednio nie dotyczy

Dzięki tej historii dowiedziałem się, że karta identyfikacyjna, którą w pracy posługuje się od lat to "badż" Pierwszy raz widzę takie określenie. Będę teraz mógł zabłysnąć wśród współpracowników

Badge (odznaka) ;) Bardzo dużo firm posługuje się tą nazwą w PL (głównie IT oczywiście, gdzie anglicyzmy nikogo nie dziwią)

Zaloguj się aby komentować