To jest podobno nowa Toyota. Ale jak spojrzałem na to auto to byłem pewien, że to kolejny chińczyk typu Jaecoo, Omoda.
Toyota całkowicie zatraciła linię stylistyczną i wygląda jak chińczyki.
#motoryzacja

To jest podobno nowa Toyota. Ale jak spojrzałem na to auto to byłem pewien, że to kolejny chińczyk typu Jaecoo, Omoda.
Toyota całkowicie zatraciła linię stylistyczną i wygląda jak chińczyki.
#motoryzacja

@Aksal89 a, czyli masz na myśli stare bmw. Nowe to już od pewnego czasu "Neue Classe" gdzie jest już ix3, niedługo będzie nowa seria 3 (już jeżdżą oklejone po Monachium) https://bmw.scene7.com/is/image/BMW/neue-klasse_overview_design?wid=2560&hei=2560

Oni doskonale wiedzą co jest/będzie na topie i potrafią wyprzedzić ewentualne ruchy rynkowe.
Chińczyki zgarniają powoli torcik po kawałeczku, można albo konkurować ale europa za bardzo nie ma czym, może jakością (która i tak jest wątpliwa) lub się upodobnić i popłynąć z nurtem (optymalizacja strat).
@Odwrocuawiacz jak myślę o chińskich autach to od razu przypomina mi się jak Xiaomi wchodziło na rynek - z początku może i gorsze od innych modeli, ale dużo tańsze i proporcja cena:jakość lepsza niż we flagowych markach. Potem stopniowo "doganiania" technologiczne innych, a jak już się zadomowili na rynku, to ceny się zrównały z konkurencją a ilość szpiegującego gówna wzrosła xD
I tu obstawiam podobnie, jak już chińskie auta na ulicy staną się normą i konkurencja zbiednieje, to zacznie się podnoszenie cen
@Oczk jest oczywistą oczywistością to co piszesz, ja nigdzie noe napisałem że zawsze to będzie dump cenowy, prawda jest taka że teraz cena wiele osób kusi sam dostałem propozycję dla różowej suv nominalnie 145 tys do wzięcia za 116 tys + pakiet dodatków przegląd za złotówkę jakieś rupiecie do środka.
Oczywiście by dostać auto oferujące podobne parametry musiałbym szykować nawet ponad 200k w innych markach zatem różnica jest spora jak na razie
@Odwrocuawiacz no jasne, nie mówię że to źle - sam póki co nie planuję zmieniać auta przez najbliższych kilka lat, ale jak czasem z ciekawości patrzę "co tam na rynku" i ile bym musiał wyłożyć na coś lepszego niż mam obecnie, to kurde różnica 70+k między chińczykiem a europejczykiem xD
Chociaż z drugiej strony chińczyka nie chciałbym wziąć z myślą o "aucie na lata", tylko raczej pozbyć się po leasingu, bo mam obawy co do dłuższej eksploatacji
Ludzie których targetem jest Toyota mają wg mnie absolutnie wyjebane na takie rzeczy. Źródło: w najbliższej rodzinie mamy 5 Toyot i 2 Lexusy
Toyotę to nudny samochód o kiepskim designie, ale wystaczająco dobrze jeździ i się nie psuje. Auto dla tych co jak mieli mniej hajsu mieli Skodę (znów, poprzednim moim autem była Skoda)
Zaloguj się aby komentować