Siostra myśli nad zakupem nieruchomości i ma dylemat : dom do remontu czy mieszkanie do zamieszkania.

Rynek wtórny, oczywiście kredyt hipoteczny max 500k

Mówimy tu o zachodniej ścianie polski (opolskie, dolnośląskie, lubuskie) więc trochę niższe ceny niż stolica.

Co byście brali?

#kredythipoteczny #kiciochpyta

Dom do remontu czy mieszkanie ?

309 Głosów

Komentarze (57)

@sleep-devir A nie widziałem tej odpowiedzi. To jeszcze dom. Przychodzi wiek, kiedy za późno jest na dom, bo dom - jak zauważyłeś w ankiecie (nie wprost, ale zauważyłeś ) - wymaga pracy. Nie spodziewałem się, że siostra jest w takim wieku, ale wolałem się upewnić.

w mieszkaniu pewnie i tak będzie chciała zrobić remont bo np. ściany mają nie ten kolor, a podczas malowania znajdzie jakieś niedoskonałości czy kawałek tynku odpadnie.

Jak nie lubi mieć sąsiadów za ścianą, ma kasy tyle żeby w razie co zrobić jakieś naprawy i chce przynajmniej kosić trawę wokół domu, to dom.

Jak chce co najwyżej dzwonić do właściciela budynku, że coś jest nie tak, to blok.

@Half_NEET_Half_Amazing Rodzina od mojego szwagra ostatnio sprzedała dom 230m2 po wujku kawalarze za 530k. Działka mała ale ze stodoła a dom był do zamieszkania i powolnych remontów.

@Half_NEET_Half_Amazing za 500k to w zeszłym roku dom z rynku pierwotnego w stanie deweloperskim można było dostać i to bym proponował

@sleep-devir Troche spory rozstrzał. Czego siostra oczekuje? Poimprezować, pochodzić po knajpach, być blisko miasta, czy spokoju, ale za to większych obowiązków, bo z domem jest o wiele więcej roboty, ale za to masz ogród itp.

@Tomekku raczej spokoju. Ma pracę zdalną więc lokalizacja nie jest tak istotna, szwagier pracuje za granicą więc też wszystko mu jedno.

Boi się trochę, że kupi dom za 400k i się okaże że trzeba w niego wpierdzielić kolejne 400 żeby jako tako to wyglądało xD

@sleep-devir A to na bank, dom to studnia bez dna. Nawet jak nowy to zawsze coś się znajdzie. IMO do mieszkania trzeba mniej dokładać.

@sleep-devir jako mieszkaniec bloku, który wychowywał się w domu jednorodzinnym, bez chwili zawahania wybrał bym dom :)


A że do remontu? Dla mnie jeszcze lepiej bo lubię remontować :)

@cebulaZrosolu to też kolejny argument siostry "przeciw" xD że niby szwagier będzie wracał do Polski i sobie remontował więc będzie to trwało lata xD

Jak @StepujacyBudowlaniec trochę...

Czyli siostra nie wie, pyta brata, a brat nas. To będzie udana inwestycja xD

Przecież tu jest pierdylion pytań, oprócz finansowych: styl życia, ilość dzieci, zwierząt, gdzie i jaka praca, czy i kto miałby się zajmować domem, zwyczaje wakacyjne, plany na przyszłość co do miejsca życia (mieszkanie łatwiej sprzedać) itd.

@sleep-devir Ale być może znasz odpowiedzi na część tych pytań, my nie. Być może ona pyta brata, bo wie, że on zna ich zwyczaje, plany i potrzeby i dostosuje swoje za i przeciw do tego.

@sleep-devir Jak interesuje twoją siostrę pogranicze Śląska i Małopolski (Oświęcim) to wbijaj na priv. Moja siostra ma biuro nieruchomości i czasem naprawdę fajne domy w tych cenach sie trafiają.

@sleep-devir Moja rada dla niej jest taka żeby wzięła sobie to na spokojnie i czekała na fajną okazję, jest wstanie zaoszczędzić 100/200k. Oczywiście jeśli trafi sie taki dom to czasu na decyzje jest bardzo mało, strasznie szybko znikają z rynku.

@paulusll no właśnie 100k to teraz takie pieniądze że zastanawiam się czy wsadzić taka kwotę w nieruchomości czy w nowe auto xd

@Half_NEET_Half_Amazing nie trzeba jechać na wieś, warszawa ząbkowska, warszawa szmulki oferuje podobne atrakcje: są budynki gdzie opał jest na paliwo stałe, piec kopciuch połyka papier, plastik, meblosklejkę, węgiel a chodniki i trawniki są zajeba.e psim gównem

@Half_NEET_Half_Amazing Wieś here! światłowód od 10 lat Smród gówna faktycznie 2/3 razy do roku sie zdarza gdy są nawożone pola jakimś syfem, a tak poza tym mam stadninę koni za płotem i smrodu brak ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯ 20min samochodem do centrum Katowic to chyba nie aż tak daleko a autobusy komunikacji miejskiej do centrum odjeżdżają co 30min

@Sweet_acc_pr0sa no właśnie taki xD myślałem że dobrze to opisałem :-)

Chociaż jakby miała kupić dom za 500k w wkładać 750k to była by pojebana akcja.

Wtedy wiadomo że lepiej nowy brać.

@sleep-devir ale dokładnie tak będzie xD mam 8 lat doświadczenia na dolnośląskim rynku projektowym xD to doskonałe wiem na jakie gowno się ludzie wpierdalają xD najmniej włoży 2x tyle co zapłaci za dom zdo remontu"


Za 500k to ciężko 80m2 szeregowke w deweloperskim kupić teraz

@Sweet_acc_pr0sa Nie prawda Za 800k zł pół roku temu moja siostra sprzedała 10 letni dom z fotowoltaiką na dachu 120m2 plus drugi domek na tej działce 50m2. Za 500k można juz znaleźć naprawdę fajny dom.

@sleep-devir Ja odziedziczyłem klocka 180m2 na działce 2,5tys m2, fakt nigdy nie będzie domem pasywnym i będą mnie irytowały krzywy ściany, ale nie jestem wstanie sobie wyobrazić gdzie miałbym w ten dom włożyć 750tys jak mówi @Sweet_acc_pr0sa Robię sobie powoli remonty i przebudowy ale na ten moment zamykam się w 200tys a ogrzewanie w okresie zimowym przy obecnych cenach kosztuje mnie 4,5tys.

Przy tym budżecie to raczej nie ma się nad czym zastanawiać. Chociaż istotne też jakimi oszczędnościami dysponuje, czy ma tylko na wkład własny czy coś więcej. Jak nie dysponuje sporymi oszczędnościami to jedyna sensowna opcja to mieszkanie, bo jeśli chodzi o dom to w tym budżecie zapewne nic lepszego niż poniemiecki zabytek nie znajdzie. A poniemiecki dom to skarbonka bez dna. I albo będzie akceptowała wady i mieszkała w mocno przeciętnych warunkach albo zacznie pakować hajs, ale jak zacznie to się okaże, że nie widać ani pieniędzy ani efektu. Zwłaszcza, że idziemy w stronę przymusowej termomodernizacji - przy starym domu najczęściej będą to kolosalne koszta. Co do mieszkania to wiadomo, że w jakimś Wrocławiu za te pieniądze nie poszaleje, ale w Opolu, Zielonej Górze czy Gorzowie już jakieś sensowne 60m² będzie w stanie kupić. Bo rozumiem, że budżet to te 500 k kredytu+ 20% wkładu?

Z lenistwa Zrezygnowałem z remontu piętra u wujka na wsi i kupiłem mieszkanie w mieście, bo wygoda. K⁎⁎wa jak ja tej klitki nienawidzę, ja pi⁎⁎⁎⁎lę

Abstrahując od stanu, obie opcje (dom/mieszkanie) mają swoje plusy i minusy. Jeden ceni sobie swobodę, drugi święty spokój.


Z własnego doświadczenia powiem tylko, że stary dom, tym bardziej jak jest duży, to stajnia augiasza. Lepszym wyborem jest już chyba dom na zgłoszenie.

Zaznaczylem mieszkanie, ale wszystko zalezy od:

- jak duzy jest ten remont do zrobienia, czy instalacje sa ok, duze sprawy jak dach, okna, ocieplenie, izolacja fundamentow, itp

- jakie maja w tym doswiadczenie

- czy beds robic gospodarczo czy zlecac

- czy beda zyc w wiecznym rozpierdolu i syfie jak stepujacy czy ogarna szybko i bedzie lalka

@bartek555 szwagier to budowlaniec więc sam by ogarniał co się da, jeżeli by się decydowali na dom to raczej coś małego tzn 80-120m max


Myślę, że im mniejszy metraż tym lepszy stan jeżeli zakładamy to 500k na zadupiu

@sleep-devir ciezko powiedziec, bo to pojebany rynek. No to jesli on jest budowlancem to najlepiej oceni czy warto i ile trzeba w to jeszcze wlozyc pieniedzy i pracy


Ale jesli on to ma robic z doskoku to beda zyli milion lat w rozjebanej chacie

@sleep-devir bralbym dom tylko wzialbym rzeczoznawce a miedzyczasie policzyl:

Czy dach ok

Wymiana okien - wycene zrobi nawet przez neta

zrobienei ocieplenia

czy elektryka ok

czy instalacja hydrauliczna ok

sa grzejniki czy podlogowe

czy ogrzewany

--------

Osobiscie wolalbym dom - kupilem dom do remontu, pare niespodzianek bylo, wkurza mnie juz samodzielny remont - ale lubie ten fakt bycie u siebie i CISZY - zawsze.

Brałbym dom ale dom za 500k nie będzie kosztował 500k, tylko co najmniej 700k jeśli nie więcej.


Są firmy które stawiają szkielety ze swoich projektów w relatywny dobrych pieniądzach (unno.pl / modularne.com) ale to dalej będzie +-500k za sam dom (+-100m2) w stanie deweloperskim

@sleep-devir Jeszcze zależy ile ma czasu wolnego bo jak mało to obowiązki przy domu tak wypełnią dni że nie będzie kiedy tam odpoczywać i się tym cieszyć.

@sleep-devir Remont domu to jest wchuj kasy, pytanie co jest do remontu bo jak instalacje czyli rury, kable, piec, hydrofor, ocieplenie itd to wyjdzie tyle co pół mieszkania.

Trzeba sobie usiąść i realnie policzyć czy się budżet zepnie.


Z drugiej strony dom to dużo więcej swobody życia a może nawet wolności.


Gx

@sleep-devir nic, sam bym wybudował. Dom do remontu to skarbonka bez dna i nie masz wpływu jak debilny projekt wybrał poprzednik.

@sleep-devir mój głos padł na dom. Zresztą taka sama decyzję podejmowałem rok temu w tym regionie co siostra szuka. Kupiliśmy niewielką parterowke z prywatnych rąk do wykończenia wewnątrz zwracając uwagę by np. bylo ogrzewanie podłogowe. Wykańczaliśmy i w sumie dalej wykańczamy robiąc większość samodzielnie. Ale ja wychowałem się w domku, później kupiłem małe mieszkanie i się w nim trochę dusiłem. Wszystko zależy od tego jak często szwagier tam będzie, bo jak będzie tylko gościem to brzmi jak ciężki temat z utrzymaniem spoczywającym na jednej osobie.

Zaloguj się aby komentować