Przed Wami Janusz o ciągotach #pedofilia krul Korwin-Mikke.
Protokół konfederosji 4.75% chyba aktywowany.
#konfederacja #korwin
Przed Wami Janusz o ciągotach #pedofilia krul Korwin-Mikke.
Protokół konfederosji 4.75% chyba aktywowany.
#konfederacja #korwin
@smierdakow nigdy nie głosowałem na Korwina, dla Korwina. Dawno temu głosowałem aby w środowisku pojawił się ktoś lepszy, tak trafil Wipler, on z kolei przekonał Mentzena do polityki i nadal głosuję na konfederacje licząc że pojawi się wiecej dobrych nazwisk. Przez te lata Konfederacja się profesjonalizuje itd.
Korwin natomiast mówi pewne kocopoly, ale trochę mu zazdroszczę odwagi do gadania tego w wielu przypadkach. Trzeba miec pewną odwagę gadania i zbierania ogolnej niechęci ludzkiej, a przecież mało jest szanowany, a gada i gada...
Jednocześnie gość stworzył w Polsce wolnościowe środowisko ktore jest obecnie chyba najsilniejsze na świecie? To jakiś sukces.
Podsumowując, Korwin nie wiem czy kogoś zrazi.bedzie jednym posłem, a szansa na rozbicie duopolu popis nigdy nie była tak duża... a potrzeba aby te stare partie rozpadły się na coś z nową energią.
No i ani PO, ani PIS nie będą mogli ignorować gospodarki jak to robili ostatnio, bo widzą że rosnie nad ich glowami topór;)
Paradoksalnie konfederacja może nawet nie rządzić, ale konieczność odciecia jej tlenu prorozwojowymi reformami wymusi na popis'ie oczekiwane przez nas zmiany.
Dlatego w tych wyborach głos tylko na konfederacje
@smierdakow myślę, że to częściowo robią. Chyba z Tuskiem będzie właśnie Bosak.
Radykalne hasła też odrzucają, bo już nie są pod progiem (zobaczymy w sumie)... struktury będą się wzmacniać i tu ryzyko bo i degenerować...
Zobaczymy. Ważne aby cokolwiek powstrzymało socjal i komplikacje prawne, regulacje itd, bo jest nieciekawie i gospodarka jest betonowana dla korporacji...
@tyle_slow kolejny który nie ma pojęcia co to wolność. Z konfy jest tak sama wolnościowa partia jak z lewicy, tylko w innej płaszczyźnie. W sumie nawet pokrywa się to z tym, że w obu przypadkach wolność jest wtedy, gdy zgadasz się z poglądami partii, w innym wypadku nie masz wolności. Ale spokojnie, z bycia kucem się wyrasta więc jest jeszcze szansa.
Ps. 8% głosów to największa siła na świecie. Alez Wy macie pomieszane w głowach, ale od dłuższego czasu powtarzam, że wyborcy konfy to pisiory v2. Tylko młodsi. Ale obie grupy uważają się za najmądrzejszych i posłów uważają za bogów xD
@ArkSa nie uważam się za madrzejszego. To PO się tak lansowało do czasu przegranej w 2015.
Z pomysłów Korwina mozna wyrastac jak sie dorobisz, stracisz chec zmian i chcesz utrzymac się na powierzchni. Wtedy utrudnienia dla mlodej konkurencji ktorej sie chce, sa milej widziane. W tym sensie wielu dla wlasnrgo dobra, rezygnuje z dobra spolecznego.
Deregulacje, niskie podatki sa dobre dla wszystkich. Kwestia swiatopogladowa to raczej powrot do lat 2007 gdy mozna bylo powiedziec znacznie wiecej. To lewica sukcrsywnie narzuca kolejne wymogi, to lewica pozbawia ludzi prawa do wypowiedzi, czy reprezentowania.
Też byłem lewakiem za mlodu, ale z tego się wyrasta.
@Felonious_Gru z Tindera korzysta pewnie w samym PL z milion osób, a na świecie kilkadziesiąt milionów, więc tak, na tinderze są normalni ludzie.
Dla mnie kwestia tego, że mężczyźni żądają seksu na wstępie, bez poznania osoby to raczej problem z porno, które wykreowało facetom myślenie, że seks tak wygląda, że hydraulik puka do drzwi i za 5 minut jest ruchanko.
Kiedy w realnym świecie kobiety chcą sypiać ze swoim jednym, stałym partnerem, którego dobrze znają, a związek się opiera na zaufaniu. A nie z losowym kolesiem, który traktuje cię jak seks lalkę.
@Sweet_acc_pr0sa bo są głupie, zwyczajnie. Refleksja przychodzi po 30 jak się orientują, że w ten sposób żaden facet nie chce z nimi być. Kiedyś kobiety wiedziały, że jedyną ich wartością jest trzymanie nóg razem.
Teraz porno, seksualizacja, komercjalizacja, onlyfansy - wmówiły kobietom, że super jest być rozwiązłą k. i nie ma w tym nic złego. Tylko, że 90% facetów to jednak nie są faceci zainteresowani sharowaniem swojej laski. Ludzie z natury są possesywni i chcą mieć partnera tylko dla siebie.
@Felonious_Gru akurat tinder wprowadził ostatnio opcje pod tytułem "czego szukasz" - i zarówno kobiety jak i faceci wybierają opcje "czegoś przelotnego", albo "poważnego związku" - jest jeszcze kilka innych opcji. Także nie, w Polsce nie funkcjonuje to jako portal jednorazowych przygód. Były ostatnio statystyki i 60% użytkowników Tindera nie zamierza się z nikim realnie spotkać
@wombatDaiquiri ja nie przesadzam, biologicznie okres najlepszy dla kobiety to 18-25. Najmniej komplikacji, najzdrowsze dziecko. Od 34 r.z. to juz mamy do czynienia z tak zwaną ciążą geriatryczną.
Dzisiaj ludzie za dużo planują.
Ja jak sobie przypomnę w jakiej kondycji byłam kiedyś, a dzisiaj - dzisiaj podejrzewam, że ze względu na słabotę ciała, ilość urazów, nawet jakbym chciała mieć dziecko, to bym go nie donosiła. Ja na szczęście nie chciałam mieć dzieci, ale dla wieeeelu kobiet to będzie życiowa tragedia z tym czekaniem w nieskończoność.
@GtotheG z tą refleksją po 30 to bym się wstrzymał, bo spotykałem się z kilkoma fajnymi mamuśkami po 30, jak i 40 (największa różnica wieku to było 10 lat) i sporo z nich potrafiło manipulować i dawać nadzieję na związek, a chciały właśnie zabawy. Owszem - po 30ce wiedziały czego chcą, natomiast nie oznacza to, że wtedy zaczynają trzymać nogi razem. Po prostu jedne się bawią i szukają potem spokoju, inne miały spokój i szukają z czasem zabawy, a jeszcze są takie, które miały zabawę i dalej chcą się bawić itp itd.
A grupa na FB dla singli kilka lat temu to w ogóle było... wypisałem się, bo tam po prostu każdy z każdym i potem wymiana opinii na priv. Burdel po prostu. Obojga płci.
Niestety człowieka czasami ciągnie do innych ludzi i choć obecnie chyba od roku czy więcej nie mam absolutnie żadnego konta na portalu randkowym, to jednak czasami człowiek się odezwie do dawnych znajomości lub się one odzywają. Takie życie.
Ale bym nie uogólniał z refleksją. Nie każdy ma szczęście poznać miłość życia przed 25 rokiem życia. Ludzie to zwierzęta stadne i tyle.
@conradowl no coz, zyjemy w czasach gdzie seksoholicy maja po prostu raj. Jak ktos szuka szybkiego seksu to znajdzie w jeden dzien, gdzie kiedys taka osoba nawet jakby chciala to ze wzgledu na konwenanse musiala budowac raczej jedna dluga relacje na boku.
Jak ktos jest zdrowy emocjonalnie to jednak liczy na stala relacje oparta na wsparciu i zaufaniu. Oczywiscie znajdziesz 30. 40. i 50. Ktore gonia za nowym zastrzykiem dopaminy. Ale i one schodza z czasem na ziemie, tylko ich refleksji nie widzisz. Beda braly leki czy sie upijaly w samotnosci nadrabiajac dobra mina. Czlowiek to stworzenie stadne i wiekosc ludzi emocjonalnie tego nie przeskoczy - musisz budowac relacje zeby czuc sie dobrze.
Mlodziez dlatego teraz tyle choruje psychicznie, nie tworza relacji.
Ja tez juz doszlam do wniosku, ze te wszystkie grupki i appki to o dupe rozbic.
Matchowanie sie z losowymi osobami, z ktorymi totalnie nic cie nie laczy, a na zywo chemii nie ma - jest totalnym bezsensem.
@GtotheG
taa normalny mezczyzna nie planuje seksu, tymczasem oferty na tinderze od chlopow, ktorych nawet nie widzialas „masz ochote na fwb?” XD
O! Skoro już Cię mam. Jaki % facetów z tindera ciągnie jedynie na FWB itp?
Jaki % chce normalnej relacji?
A jaki % to hgw przegrywy którzy sami nie wiedzą po co przychodzą?
sds
@Marchew 90% facetow szuka ruchania na tinderze. 10% chce nornalnej relacji. Z obu tych grup sa jeszcze tak zwani niezdecydowani
najgorszy przypadek to byl jak spoko sie z facetem gadalo, ale mnie oklamal - zdjecie bylo fejkowe. No ale mimo to mega mi sie spodobal z charakteru. No to zaproponowalam spotkanie mimo wszystko. A ten, ze nie, ze sie wstydzi, ze przeprasza za oszustwo itd. No i nie szlo z facetem juz gadac, odmatchowal mnie. Po chuj to robil do dzisiaj nie wiem.
Jest tez masa influenserow, sa na tinderze tylko po to, zeby dostac nowego followersa.
@Rebe-Szewach Z tym musisz poczekać jeszcze tydzień bo masz 14 lat i 51 tygodni akurat się zgadzam, ale z tym 12 a 18 lat to jednak popłynął. Są jeszcze sytuację w których laski po prostu okłamują w kwestii wieku. Ja tak zostałem oszukany. Laska powiedziała mi, że ma 15 lat i za parę miesięcy urodziny więc myślałem, że skończy 16 a ona mi podała swój wiek rocznikowy więc miała 14 i do 15 jeszcze kilka miesięcy. Przypau był jak jej matka przypadkiem sprawdziła jej telefon a ja tam sms-y wywołujące wilgoć wysyłałem XD
@JaktologinniepoprawnyWTF dodaj ile miałeś lat pisząc z "16-latką". Granica jest umowna, bo większość 15-latek zachowuje się jak dzieci, wygląda często jak dzieci itd. Nie da się zrobić jednej miarki dla wszystkich ludzi.
Jak 18-latek pisze z 15-latką to nie jest to szokujące. Ale jak ponad 20-letni Stuuu pisał do 13-latki, dodatkowo jego ex partnerka mówi, że on preferuje jak cipka wygląda tak jak gdyby była przed okresem pokwitania "wszystko schowane, brzoskwinka" (znowu nierealny obraz z porno, bo większość dorosłych kobiet tak po prostu nie wygląda, tak wyglądają zazwyczaj dzieci, a aktorki porno robią sobie różne zabiegi typ wstrzykiwanie kwasu i zmniejszanie warg sromowych, żeby pasować do młodej stylistyki) - to to wszystko jest zwyczajnie niepokojące.
Ja pamiętam jak miałam 13-lat, zakochałam się po raz pierwszy, czy koleżanki jak się im jakiś chłopak podobał. To były niewinne podchody - trzymanie za rączkę itp. Chłopcy 2-3 lata starsi od nas wcale nie zwracali na nas uwagi. 15-letni chłopak oglądał się za 18-latkami i wyżej, tymi dziewczynami, które były już całkowicie rozwinięte. Moja dobra przyjaciółka dojrzała szybko (chociaż emocjonalnie to ona nie dojrzała do 20, swój pierwszy raz chyba miała jak miała 22 lata) - urósł jej ogromny biust w wieku 14-15 lat, dodatkowo była szczuplutka. Nagle z dziewczyny, której nikt nie widział, zrobiła się dziewczyna, która zgarniała całą męską atencję. Ale czy ona się nadawała do seksu? No nie. W wieku 22 lat dalej miała tam problemy na dole i musiała chirurgicznie usuwać błonę dziewiczą, bo inaczej się nie dało.
Ostatnio pewna youtuberka wstawiła swoją historię pierwszego razu w wieku 14-lat - jak ją jej równolatek po prostu porozrywał w środku, przez co trafiła na SOR - nie była w ogóle na tyle rozwinięta żeby uprawiać seks. A na SORze nie wiedzieli co z nią zrobić i myśleli, że to dziewczyna z gwałtu przyjechała, bo tak intensywnie krwawiła i wymagała pilnej hospitalizacji.
O tym Ci jednak nikt nie powie, bo u nas seks jest tematem taboo.
Większość ludzi nie wie, że przez seks można się zarazić HPV, które wywołuje raka, a prezerwatywa przed tym konkretnym wirusem nie chroni. Jak pytam facetów na tinderze czy robią badania w tym kierunku to oni nie wiedzą o czym ja mówię.
Kiedyś czytałam wątek nastolatki na wizażu, którą jej pierwszy chłopak zaraził jakimś nieuleczalnym wirusem. Ona była młoda i nieświadoma w ogóle zagrożenia, on przed nią miał 2 czy 3 dziewczyny. No i dziewczyna w tym wątku płakała i pytała jak ona teraz ma znaleźć partnera do życia, skoro nikt jej nie będzie chciał z taką chorobą.
Więc bawi mnie ten kontekst, w którym rozmawiacie tylko o wyglądzie młodych dziewczynek, a ignorujecie fakt, że seks nie jest dla dzieci.
13-latka nie pójdzie do pracy, nie ma wykształcenia, nie płaci podatków, nie ma z czego utrzymać dziecka, jak się czymś zarazi to ma całe życie spierdolone, u kobiet konsekwencje zarażenia się czymś są dużo poważniejsze niż u mężczyzn - różne problemy ginekologiczne od raka do trwałej bezpłodności.
Więc przestań proszę trywializować te tematy "bo miała 14, a myślałem, że 16" - tak czy siak to jest to dziecko i spierdalasz mu właśnie prawdopodobnie życie. Ja jestem zwolenniczką spotykania się z ludźmi na podobnym poziomie, wtedy człowiek ma takie same przeżycia, nie czuje się wykorzystany, każdy się uczy siebie. 30-letni chłop manipulujący 16-latką to patologia.
@JaktologinniepoprawnyWTF po prostu ten temat mnie wkurza. W Polsce jest duża nieświadomość tematów seksualnych. Czy wiedziałeś, że np. do 7 roku życia mamy normalny popęd, tzn. małe dzieci się masturbują i tak dalej, a później na kilka lat występuje wyciszenie seksualne, żeby przygotować organizm do okresu dojrzewania? Ale czy to znaczy, że należy uprawiać seks z 5-latkami? No nie. To dziecko, realizuje swoje potrzeby we własnym zakresie i tyle. Dorośli nie powinni wykorzystywać dzieci, ani wpływać na ich zachowania.
15-16 lat to w dzisiejszym świecie dobry wiek żeby iść do pracy i ogarniać życie samemu, więc to i dobra granica dla inicjacji seksualnej.
@JaktologinniepoprawnyWTF
Z tym musisz poczekać jeszcze tydzień bo masz 14 lat i 51 tygodni akurat się zgadzam, ale z tym 12 a 18 lat to jednak popłynął. Są jeszcze sytuację w których laski po prostu okłamują w kwestii wieku. Ja tak zostałem oszukany. Laska powiedziała mi, że ma 15 lat i za parę miesięcy urodziny więc myślałem, że skończy 16 a ona mi podała swój wiek rocznikowy więc miała 14 i do 15 jeszcze kilka miesięcy. Przypau był jak jej matka przypadkiem sprawdziła jej telefon a ja tam sms-y wywołujące wilgoć wysyłałem XD

@GtotheG rozpisałaś się, ale przeczytałam wszystko i się w 100% zgadzam. Sprowadzanie dyskusji do dywagacji wyłącznie nad wyglądem i rozwojem drugorzędnych cech płciowych dziewczyny jest kompletnym niezrozumieniem tematu. To jakby twierdzić, że jak nastolatek dorośnie do wzrostu dorosłego człowieka, to już już jest dorosły i może się sam utrzymywać, iść do pracy, pić alkohol, prowadzić auto. I dyskutować, czy od 170 cm wzrostu czy może od 180 cm.
W podstawówce miałam koleżankę bardzo wcześnie rozwiniętą, która wcześnie zaczęła współżycie z różnymi partnerami, dużo starszymi z naszej perspektywy, bo ponad 20 lat. Chłopcy w naszym wieku byli na etapie ciągania nas za warkocze. Zaszła w ciążę w wieku 15 lat, została samotną matką i już zdeterminowało to jej całe życie. Nie poszła do szkoły średniej, na studia bo zajmowała się dzieckiem. Chociaż sama tego chciała i prawdopodobnie sprawiało to jej przyjemność, została skrzywdzona, prawda?
@GazelkaFarelka miałam podobną koleżankę, do 20 zaliczyła pewnie spokojnie z 20-50 partnerów, każdy przychodził, korzystał i szedł dalej. Dziewczyna była dodatkowo przepiękna. W ciążę nie zaszła, bo jej matka od razu ją dała na tabletki anty w wieku 14-lat (chyba brała na siebie, a córka je przyjmowała), aleeee tak ją to zniszczyło psychicznie, że ze szczupłej dziewczyny w wieku 25 lat zaczęła ważyć chyba 120 kg. Takie zachowania są zawsze autodestrukcyjne i taka osoba zwyczajnie kończy źle. Ale kto by się tym przejmował?
@JaktologinniepoprawnyWTF no to juz z deczka dziwne
Tera juz jestem stara, ale i tak mi glupio jak chodze na randki z mlodziakami. Najmlodszy byl 10 lat mlodszy. No i piekni sa, forma jest, niektorzy bardziej ogarnieci niz 30-latkowie (wlasne firmy, biznesy) no ale czulabym sie jak pedofil i zawsze sobie odpuszczam.
Zaloguj się aby komentować