Przeczytałem od takiej jednej paszki że jak widze ładną dziewczynę, to mogę zapytać czy moge sie dosiąść. Boje sie tylko co mam zrobic jak sie zgodzi xD
#podrywajzhejto #gownowpis
Przeczytałem od takiej jednej paszki że jak widze ładną dziewczynę, to mogę zapytać czy moge sie dosiąść. Boje sie tylko co mam zrobic jak sie zgodzi xD
#podrywajzhejto #gownowpis
@moll i wyciągam telefon scrollowac hejto ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Idk, przedstawilbym sie jakos, ale boje sie ze jakbym spróbowal ciągnąć rozmowe to byłoby to cos w stylu:
-hej, jestem redve. Spodobałaś mi się. Mogę się dosiąść?
-pewnie
-[idk czy sie przedstawic, czy zapytać ją o to co lubi czy jak sie nazywa]
I będzie to wyglądało jakbym przeprowadzal wywiad i trul dupe
@moll taka średnia rada bym powiedział, bo skoro chłop się stresuje na starcie to na 100% będzie drętwo xd A kobieta, która zostanie zapytana o możliwość, żeby się do niej dosiąść raczej nie będzie rozkręcać rozmowy po wstępie o pogodzie tylko będzie tego oczekiwać po osobie, która ją zaczepiła i słusznie.
@redve ja bym powiedział tak musisz mieć jakiś flow, żeby rozmawiać na luzie z kobietami i się nie stresować przy tym. Bo dawanie rad o jakichś tekstach czy tematach na rozmowy raczej niewiele pomoże. A jak ogarnąć sobie taki flow? Poprzez doświadczenie w rozmowach z kobietami
No niestety ciężka sprawa i jak jesteś wstydliwy i nie wiesz co miałbyś mówić to raczej nie jest to opcja dla Ciebie. Wiem sam z własnego doświadczenia jak sam bywałem zestresowany na randkach i je paliłem przez to pomimo tego, że w ogólnym obyciu byłem całkiem spoko ale stres niszczył wszystko.
Jednak łatwiej umówić się z kimś znajomym - szkoła, praca, czy jakaś kasjerka znajoma czy coś. A taki podryw to raczej dla prosów.
Ewentualnie próbuj ale od razu z nastawieniem, że robisz to, żeby zyskać jakieś doświadczenie a nie, że się uda. No i jak będziesz miał takie nastawienie to mimo wszystko będzie większa szansa, że się mniej zestresujesz i jednak się uda.
@UmytaPacha dla mnie pod pojęciem sztuki rozmowy z kobietami jest po prostu, żeby 'jakos' się gadało. Zwykła luźna rozmowa a nie jakiejś nie wiadomo co. Stres w takich sytuacjach potrafi przyjąć takie rozmiary, że po gadce o pogodzie tematy byłyby już kompletnie skończone i inicjatywa leżałaby w 100% po stronie kobiety. Nie wiem może kolega tak akurat nie ma i za szybko to wywnioskowałem. Jak pisałem wcześniej to osobiście miałem takie doświadczenia, że zapominałem języka w gębie i naprawdę ciężko coś wykrzesać w takiej sytuacji choćbyś i się starała. A potem ogólne wrażenia z takiego spotkania są niezbyt ciekawe dla obu stron.
@UmytaPacha No i druga sprawa to w dalszym ciągu uważam, że większość inicjatywy powinna być ze strony dosiadającego się, bo w końcu to on jest stroną, która czegoś chce. No i też zwyczajnie by po prostu wypadało, żeby to interesant wykazał się większą inicjatywą. Tego samego bym oczekiwał w sytuacji jakby to kobieta zagadała mnie. A nie, że podeszłaby taka i ładną mamy pogodę a teraz mnie zagaduj bo jestem kobieto
@UmytaPacha i w takim wypadku sobie grzecznie pójde nawet jak sie dziewczynie spodobam i mi odpowie xdd
Myślałem o jakimś nawiązaniu do wspomnienia jakie mam z tym miejscem. Mówiąc np "lubiłem tu chodzić na studiach" mówię coś neutralnego, a jednocześnie daję dziewczynie pole na zadanie pytania "a co studiowałeś?" i jakoś by to poszło, bo jak chwile pogaday o mnie to moge naturalnie ją zapytać o podobne rzeczy
Zaloguj się aby komentować