Przeczytałem od takiej jednej paszki że jak widze ładną dziewczynę, to mogę zapytać czy moge sie dosiąść. Boje sie tylko co mam zrobic jak sie zgodzi xD

#podrywajzhejto #gownowpis

Komentarze (43)

@Lubiepatrzec wtedy mówisz jak mass na imię czym się zajmujesz co cię interesuje w życiu czy chciałabyś mieć dzieci a na końcu czy pójdziemy do ciebie

Przynajmniej tak widziałem w filmach amerykańskich i to działało

@kopytakonia

@moll organizowala hejtoswatki i dobierala hejtowiczów w pary.

Jak pamiętam bylo 80 mężczyzn, i jedna kobieta która juz skasowala konto xDD

@MostlyRenegade jest zanim dostałem bana umówiłem się z jedną różowa z Katowic na wspólny szoping ale ban to trochę przesunął w czasie bo nie mam teraz do niej jak napisać

@moll i wyciągam telefon scrollowac hejto ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Idk, przedstawilbym sie jakos, ale boje sie ze jakbym spróbowal ciągnąć rozmowe to byłoby to cos w stylu:

-hej, jestem redve. Spodobałaś mi się. Mogę się dosiąść?

-pewnie

-[idk czy sie przedstawic, czy zapytać ją o to co lubi czy jak sie nazywa]


I będzie to wyglądało jakbym przeprowadzal wywiad i trul dupe

@redve zamawiasz sobie filiżankę czegoś do picia i zagajasz o tym miejscu i pogodzie. A dalej to leci, a jak jest za drętwo to wiesz że nic z tego nie będzie. Ale jak było fajnie to bierzesz jakiś kontakt

@moll taka średnia rada bym powiedział, bo skoro chłop się stresuje na starcie to na 100% będzie drętwo xd A kobieta, która zostanie zapytana o możliwość, żeby się do niej dosiąść raczej nie będzie rozkręcać rozmowy po wstępie o pogodzie tylko będzie tego oczekiwać po osobie, która ją zaczepiła i słusznie.

@redve ja bym powiedział tak musisz mieć jakiś flow, żeby rozmawiać na luzie z kobietami i się nie stresować przy tym. Bo dawanie rad o jakichś tekstach czy tematach na rozmowy raczej niewiele pomoże. A jak ogarnąć sobie taki flow? Poprzez doświadczenie w rozmowach z kobietami

No niestety ciężka sprawa i jak jesteś wstydliwy i nie wiesz co miałbyś mówić to raczej nie jest to opcja dla Ciebie. Wiem sam z własnego doświadczenia jak sam bywałem zestresowany na randkach i je paliłem przez to pomimo tego, że w ogólnym obyciu byłem całkiem spoko ale stres niszczył wszystko.

Jednak łatwiej umówić się z kimś znajomym - szkoła, praca, czy jakaś kasjerka znajoma czy coś. A taki podryw to raczej dla prosów.

Ewentualnie próbuj ale od razu z nastawieniem, że robisz to, żeby zyskać jakieś doświadczenie a nie, że się uda. No i jak będziesz miał takie nastawienie to mimo wszystko będzie większa szansa, że się mniej zestresujesz i jednak się uda.

@splash545 z odezwaniem sie nie mam problemu. Jak pojdzie pierwsze słowo to juz git. Ciężej zrobic ciekawą rozmowe od zera, ale wśród znajomych twarzy nie mam już żadnej dziewczyny zainteresowanej mną, a aplikacje są imo chujowe

@UmytaPacha dla mnie pod pojęciem sztuki rozmowy z kobietami jest po prostu, żeby 'jakos' się gadało. Zwykła luźna rozmowa a nie jakiejś nie wiadomo co. Stres w takich sytuacjach potrafi przyjąć takie rozmiary, że po gadce o pogodzie tematy byłyby już kompletnie skończone i inicjatywa leżałaby w 100% po stronie kobiety. Nie wiem może kolega tak akurat nie ma i za szybko to wywnioskowałem. Jak pisałem wcześniej to osobiście miałem takie doświadczenia, że zapominałem języka w gębie i naprawdę ciężko coś wykrzesać w takiej sytuacji choćbyś i się starała. A potem ogólne wrażenia z takiego spotkania są niezbyt ciekawe dla obu stron.

@UmytaPacha No i druga sprawa to w dalszym ciągu uważam, że większość inicjatywy powinna być ze strony dosiadającego się, bo w końcu to on jest stroną, która czegoś chce. No i też zwyczajnie by po prostu wypadało, żeby to interesant wykazał się większą inicjatywą. Tego samego bym oczekiwał w sytuacji jakby to kobieta zagadała mnie. A nie, że podeszłaby taka i ładną mamy pogodę a teraz mnie zagaduj bo jestem kobieto

@UmytaPacha traktowanie drugiej osoby jak człowieka jest dla mnie akurat oczywiste. Nie skaczę jak pojebany wokół kogoś, ani nie mam innych wymagań, ale taki sam problem bym miał gdybym miał zrobić ciekawą rozmowę od zera z facetem

@UmytaPacha i w takim wypadku sobie grzecznie pójde nawet jak sie dziewczynie spodobam i mi odpowie xdd


Myślałem o jakimś nawiązaniu do wspomnienia jakie mam z tym miejscem. Mówiąc np "lubiłem tu chodzić na studiach" mówię coś neutralnego, a jednocześnie daję dziewczynie pole na zadanie pytania "a co studiowałeś?" i jakoś by to poszło, bo jak chwile pogaday o mnie to moge naturalnie ją zapytać o podobne rzeczy

Zaloguj się aby komentować