Hejto.pl

#pracbaza Tydzień temu dzwoni do mnie kierownik z pracy w której rok temu skończyła się umowa i nie przedłużyłem jej głównie z jego powodu, czy nie chce wrócić, powiedziałem że nie. Teraz wprawdzie zarabiam trochę mniej ale pracę mam bliżej i się w niej nie przepracowuje. Można powiedzieć że się nawet opierałam ;) Dzisiaj dzwoni dyrektor techniczny czy nie chce wrócić, proponuje taką same pieniądze co poprzednio. Czyli mam wrócić do starej pracy w której przez pół roku będę zapierdzielał jak mały samochodzik żeby ponaprawiać maszyny które rozgrzebali mlodzi, są tą samą kasę, z tym samym jebniętym kierownikiem. Oni są bezczelni ;)

Komentarze (20)

@Kasjo powiedz, ze mozesz cos tam popracowac jako konkraktor na wlasnych zasadach. Jak im sie d⁎⁎a pali to sie zgodza, a ty bedziesz mial wywalone na fochy kierownika i moze jeszcze jakis dobry pieniadz wpadnie

@cweliat niby mogę ale nie bardzo mi się chce po pracy jeszcze gdzieś jeździć, dorabiać nie muszę, wystarcza mi to co mam teraz

@vizharan ano pali mam kontakt z kilkoma pracownikami i mówili że przez rok młodzi rozgrzebali trochę maszyn i nie ma kto tego ogarnąć, przez ten czas jakoś to rozpędem leciało teraz może zamówień wpadło i nie ma na czym ich robić

@vizharan 1000PLN/h i możesz robić jako kontraktor. Pamiętaj, jeśli suma która Ci przeszła przez myśl wydają Ci się zbyt wysoka dla potencjalnego klienta, spokojnie wołaj 2 razy tyle.

@Taxidriver podoba mi sie ta metoda wyceniania, pod koniec miesiąca będę mieć okazję wypróbować na kliencie którego nie za bardzo chcę obsługiwać 😆

@vizharan jak otwierałem firmę to satarlem się być konkurencyjny cenowo i dawać jak najwyższą możliwą jakość. Po jakimś czasie doszedłem do wniosku, że jak jest zlecenie podwyższonego ryzyka (głównie obsługa powrotów z wesel) ale też odbiory z lotnisk, to po pierwsze, kasa z góry, po drugie, wliczasz sobie z góry wszelkie niezaplanowane komplikacje. Inna sprawa, to uczciwie wyjaśnić skąd taka cena. W moim fachu działa to za każdym razem.

UR? Borze Liściasty, znam takie rzeczy od podszewki xD D⁎⁎a im się pali i szukają frajera, mają tak wywindowane ego, że są przekonani, że albo to oni Ciebie zwolnili albo, że w nowej pracy na pewno masz gorzej, bo przecież nikt nie płaci tyle co oni xD ugasisz pożary to wrócą stare zwyczaje, dodatkowo jeszcze może być tak, że będą oczekiwać od Ciebie dozgonnej wdzięczności za ich superofertę xD Moim zdaniem, w Twoim przypadku dodatkowe zlecenie to maksimum, powrót na stare śmieci gdzie nic się nie zmieniło to zawsze jest frustracja po pewnym czasie

@IronFist dokładnie UR, dość różnorodny park maszynowy, sterowania okuma, fanuc, siemens, haidenhein i takie muzeum jak polski NUMS do tego kupa różnych maszyn konwencjonalnych.

@Kasjo pewnie dostali wyceny z serwisów zewnętrznych, stwierdzili

Ja pi⁎⁎⁎⁎le, to dwuletnia pensja Kasjusza, dawaj go na hale

Ale nie chcą się przyznać xD

W 2018 roku zastanawialem sie z żoną czy nie wrócić do Polski. Dostalem wtedy nawet sensowną oferte a i żona rozgladala sie za pracą. Ustalila wtedy minimum na chyba 7500 brutto. Przeszla 3 etapy rekrutacji i ZONK. Proponuja 5000. Żona mowi, ze w takim razie to nie ma sensu. Za 2 tygodnie telefon, czy moze przemyślała sprawe. Żona, ze owszem za 7500 brutto. Rekruter stwierdzil, ze nie da rady. Po 3 miesiacach kolejny telefon... ze moze jednak chciala by zacząć u nich pracę. Zona pyta ponownie o warunki... a tam 5000 bruttoXD Poprosila ich aby wiecej nie dzwonili, bo szkoda czasu.

Zaloguj się aby komentować