Położyłem płytki ale wyszło krzywo. Pierwszy raz, na pełnym speedzie, płyteczki tanie więc jest rozjazd w długościach, hydroizolacja na za zimną podłogę (minimum 5C ma być i nie trzyma się dobrze ale nic z tym nie zrobie). Wziałem na pewno za duże fugi, niby norma jest 2mm ale 1-1,5mm dałby radę spokojnie, tyle co wyrównałem dziury przy rurkach więc jako tako myk i fajrant.


Musiałem zapierdalać przed montażem kotłowni - płytki kładzione na zasadzie "nikt na to nie będzie patrzył". Jeszcze hej cokoły, fugi, silikon i gotowe.


#chwalesie #budowadomu #jakotakonaodpierdol #usiebierobjakusiebie

9c039387-3f59-43e2-a077-e64b2ed7797d
c89f74b8-0c07-43d0-bf7e-0a5c011ee982

Komentarze (51)

@Glonojad nie wygrzane, właśnie to jest cały paradoks - płytek nie położysz po montazu kotłowni, ale nie wygrzejesz przed montażem kotłowni. Kierownik powiedział żeby robić tylko grzejniczek se dać i będzie git.


Wilgoci mało już jest bo miesiąc minął. Cały harmonogram mi sie przesunął przez złodzieji co ojebali mi instalacje w andrzejki - a do tego mam możliwe że ciąg dalszy historii bo mam chyba typków adres, imię i nazwisko XD

@libertarianin właśnie dlatego pytam bo też stoję przed tym dylematem, za miesiąc wylewam posadzki i się zastanawiać jak zrobić to dobrze z kotłownią

@Glonojad @libertarianin Cała instalacja z PC jest u nas na ścianie, na podłodze tylko zbiornik CWU stał "na cegłach", na czas kładzenia płytek był przesunięty, był pusty. Ale i tak nie wygrzewaliśmy bo nie ma położonego ogrzewania w gospodarczym

@libertarianin mozesz miec te satysfakcje ze spier******* sobie za darmo i nie musiales za to placic jakiemus paparuchowi rodem z Usterki

@aerthevist taki był cel, nauczyć się bo nigdy tego nie robiłem. Jak patrze na wpisy z wrocław remonty gdzie typ zostawił odchody, wyjebał 250kg kleju, nie położył wszystkiego i zostawił centymetrowe szpary w narożnikach to uważam i tak nieźle mi to wyszło jak na pierwszy raz.


Czeka mnie jeszcze spiżarnia i korytarz ale tam będzie łatwo bo podłoga nie jest pokrzywiona i nie ma żadnych rurek wystających z podłogi. Wiercenie + gres to przejebana sprawa

@libertarianin pare lat temu jak widzialem w akcji speca od plytek w lazience to stwierdzilem ze kuchnia zajmne sie sam z tesciem. Wyszlo ch*jowo ale o wiele szybciej i taniej

@Ravm robiłem test monety ale tanie płyteczki więc jest tak ze na jednej płytce 3 krawędzie się spotykają ładnie z płytkami obok, ale jeden narożnik na tych krawędziach odjeżdża - co jest geometrycznie nie możliwe.


Tanie płytki, lepij nie będzie ¯\_(ツ)_/¯

@libertarianin Musiałem zapierdalać przed montażem kotłowni - płytki kładzione na zasadzie "nikt na to nie będzie patrzył".

Potwierdzam i gdybym wiedział to wcześniej, oszczędziłbym sobie sporo wysiłku i zaangażowania w dopieszczanie czegoś, na co popatrzyłem dwa-trzy razy i to tyle. Po cholerę niby oglądać podłogę w kotłowni albo kominy?

@jonas Zależy od człowieka. Ja to na przykład jak coś spierdzielę to wtedy wchodząc do takiego pomieszczenia to pierwsze co patrzę na to co zjebałem. Sama świadomość tego, że to jest nie tak jak powinno mi przeszkadza

@baklazan W kotłowni i garażu ściany mam nie dość, że otynkowane i pomalowane, to jeszcze do mniej więcej 130 cm pociągnięte tynkiem mozaikowym. Podłogę jakiś uprzejmy człowiek wykończył mi żywicą epoksydową, kurwiąc przy tym wniebogłosy na potworny smród chemikaliów, który wietrzył się dobry tydzień jeszcze. Ale za to teraz można na tą żywicę wylewać ciecze ciekliwe, oleje i inne takie, a potem wystarczy przejechać szmatą nasączoną jakimś detergentem i znów jest czyściutko jak na sali operacyjnej.


@Bigos Mi to też przeszkadza, ale albo naprawiam po jakimś czasie, albo myślę usilnie o czymś innym i kieruję wzrok w drugą stronę. O, tam też coś wymaga poprawek, grrrr.

@bartek555 tzn jeszcze nie wiem, ale chyba będe kładł - musze się zastanowić bo nie szło mi tutaj robienie spadków a w garażu musze dwie koperty wzdłuż odpływów zrobić

@bartek555 wylewka juz jest, na cementową można epokse dawać tylko trzeba dobrze zagruntować i ze 2-3 warstwy zrobić. Jeszcze zależy od producenta.

@bartek555 a to racja, tam spadki i tak mam malutkie takie 0,3-0,5 że na poziomicy nie wychodzi prawie. Są zrobione już na wylewce więc było by git w sumie, ale wolałbym płytki bo to będzie "czysty" garaż. Żywice do warsztatu sobie jebnę na zewnatrz kiedyś.

Kiedyś kupiłem te same płytki na balkon xD Też zaczęły się rozjeżdżać i myślę co do c⁎⁎ja. Ale to nie różne długości były problemem tylko krzywe cięcie w nazwijmy to płaszczyźnie pionowej. Przez co nigdy nie wiedziałeś jaka fuga wyjdzie. Wkurwiłem się i położyłem na oko tak żeby ładnie wyglądało i fajrant xD

Zaloguj się aby komentować