Parówki!


Tomki i Tomkinie, jeśli zdarza się Wam jeść parówki, to jak je przygotowujecie?


Gotujecie w wodzie? Parzycie? Jecie na zimno?


Teoretycznie parówki powinno się co najwyżej parzyć przez niezbyt długi czas i nie dopuszczać do gotowania wody


#gotowanie #jedzenie #gotujzhejto #ankieta #gownoankieta

Jak przygotowujecie parówki?

460 Głosów

Komentarze (35)

@GordonLameman Zagotowuję wodę, zmniejszam płomień do minimum, wrzucam parówki, przykrywam pokrywką i trzymam 4 minuty.

Na szybko to mikrofalówka, przeważnie gotowane ale dobre są też smażone i podobnie jak u @DirtDiver z piekarnika ale ja zawijam w ciasto francuskie (nawet na zimno są dobre).

Gotuję aż napuchną. Za dzieciaka mieliśmy tylko takie najpodlejsze, pakowane po 40 sztuk, i ich się inaczej zjeść nie dało. Jakoś zostało mi do dziś

@szymek u mnie też jest to wyjątkiem, znaczy moja babcia dalej tak gotuje tylko że już lepszej jakości, ale poza nami dwiema to nikt tak nie robi

@GordonLameman rzadko, ale jak już to klasyka, gotuję parę minut i nie przeszkadza mi nawet jak trochę spuchną. Keczup i/lub majonez, musztarda i chlebek do tego. Chociaż pamiętam jak naście lat temu u ziomka na kacu zjedliśmy całą, albo prawie całą, dużą paczkę na zimno - były wspaniałe, chociaż byłem zdziwiony bo nigdy wcześniej nie jadłem tak parówek.

Aż bym se ojebał parówki.

Zaloguj się aby komentować