Komentarze (40)

Ja bym mógł płacić gotówką, gdyby nie to, że operatorzy bankomatów doliczają sobie prowizję za wyjęcie kasy. W piekarni-cukierni na moim osiedlu kartka, że proszą o płatności bezgotówkowe. No niestety, do czasu jak za wyciągnięcie mojej kasy z bankomatu muszę płacić operatorowi maszyny, to tego nie będę robił.

@WatluszPierwszy Jeszcze problem z gotówką jest taki, że często w mniejszych sklepach nie mają jak wydać.

Wydaje mi się, że jest za mało 10 i 20zł w obiegu i to może być celowe działanie, żeby ludzie odchodzili od gotówki.

MasterCard daje w Kukiz duże kary za takie prowizje. Wystarczy zgłosić do MasterCard i parę tysięcy są w plecy lub tracą możliwość przyjmowania transakcji ich kartami. Nie wiem jak to wygląda w Visa. Btw nie musisz mieć karty MasterCard żeby to zgłosić

@peposlav Tu raczej nie chodzi o prowizje tylko o zwykle walenie w chuja na podatkach. Przy placeniu karta musza wystawic paragon fiskalny, a przy placeniu gotowka moga kombinowac z paragonem kelnerskim.

@100mph Chodzi i o jedno i o drugie. @peposlav mowi o legalnosc doliczania takiej prowizji z punktu widzenia umowy przedsiebiorca<->operator terminala

Z finansowego punktu widzenia mamy dwie uslugi:
Usluga restauracyjna: Klient <-> Przedsiebiorca
Usluga rozliczenia platnosci bezgotowkowej: Przedsiebiorca <-> Operator platnosci

W pierwszej usludze doliczanie takiej prowizji moze byc legalne i my jako konsumenci bedziemy musieli zaplacic (pod pewnymi warunkami).

Natomiast w drugiej usludze taka prowizja jest nielegalna. Nie jestesmy strona tej uslugi - ale jezeli chcemy tego przedsiebiorce ustawic do pionu, mozemy zglosic taki proceder do operatora, zeby on jako strona umowy, zwrocil uwage niefrasobliwemu przedsiebiorcy ze nie moze tak robic.

Z punktu widzenia konsumenta, jezeli zostal odpowiednio wczesnie poinformowany to powinien zaplacic wszelkie oplaty na rachunku wystawionym przez przedsiebiorce.
Z punktu widzenia przedsiebiorcy, nie ma prawa on doliczac takich oplat bo wiaze go umowa z operatorem platnosci, ktora mu tego zakazuje. Z tego co wiem, kazdy operator w polsce ma takie zapiski w umowie.

@Mikel dokładnie o to mi chodzi, do tego są dość konkretne kary - swojego czasu MC płacił za podawanie namiarów na takich gagatków

Bardzo słusznie. Nie wiem jakie są prowizje w Polsce, ale ja płacę 1.79% od Visa/Madtercard i chyba 3% prowizji od AMEX. Czemu jako przedsiębiorca mam ponosić koszta od £600-1000/rok za to, aby komuś było łatwiej?

@Taxidriver kosz obsługi gotówki nie jest wcale niższy, a tej opłacie jest usługa charge back - czyli coś jak ubezpieczenie transakcji. Przy okazji - to jaki rodzaj zabezpieczeń obsługuje Twój terminal, że tak drogo?

To jest górny limit z tego co pamiętam, a jak używałeś lepszych rozwiązań/nowszych - to ta prowizja była niższa

@peposlav w moim terminalu nic się nie zmieniło ale fakt, Brexit wyszedł równie efektywnie co moje pierwsze małżeństwo. Nie wyszedł za chuja.

@Taxidriver Zeby mowic o kosztach placenia karta, nalezaloby je zestawic z kosztami obslugi gotowki:
Sam zawozisz gotowke do banku czy odbieraja ja od Ciebie specjalna firma? Jak sam, to ile czasu na to spedzasz?
Ile placisz za wplate utargu? Masz opcje nocnej/dziennej wrzutki? Ile placisz za te usluge? Ile kosztuja Cie bezpieczne koperty do wrzutek?
Raporty kasowe sam drukujesz, czy kupujesz? Ile czasu spedzadasz na ich wypelnienie?
Przypominam, ze czas przedsiebiorcy na dokumentacje, to czas w ktorym ponosi on koszt, nie zarabiajac.

£600-1000/rok


A doliczyles koszty rolek papieru termicznego? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Taxidriver 

za to, aby komuś było łatwiej?

Bo jak ma łatwiej to przyjdzie do ciebie, jak ma trudniej to wybierze tego, u którego ma łatwiej...

@JackDaniels niezawsze, szczególnie w przypadku restauracji gdzie liczy się jakość nad głupotę w postaci płatności kartą. Zresztą wystarczy podnieść ceny o 10% i dać zniżkę 5-10% przy płatności gotówką.

@Mikel nią ma kas fiskalnych w UK. Jako JDG nie płacę nic za obsługę gotówki, zresztą staram się nią płacić gdzie mogę (szczególnie małe biznesy)

@Taxidriver jak ktoś preferuje płatności kartą/zegarkiem/obrączką to będzie miał w tyłku zniżki na płatność gotówką - wybierze miejsce gdzie będzie miał zwyczajnie taniej bezgotówkowo. Owszem, jakieś tam wyjątkowe miejsca, cieszące się renomą mogą sobie narzucić takie podejście jak piszesz, bo drobna niewygoda czy niewielka różnica w cenie tam nie będzie grała większej roli, ale w większości biznesów (zwykłe sklepy czy popularne usługi) to nie przejdzie. Realia w UK może z resztą są inne, w Polsce widzę, że płatności elektroniczne mocno zdominowały rynek. Gotówki trzymają się ci, co mają lekką paranoję na punkcie kontroli swoich zachowań zakupowych no i rzecz jasna - szara strefa. Jak widzę np. budowlańca w kolejce w sklepie to na 100% będzie płacił gotówką

@JackDaniels a widzisz, ja robię tak, że jak kurs jest powyżej £15 to mówię np. Kartą to będzie £14.65 a gotówka £14.00, nie uwierzysz ile ludzi nagle znajduje gotówkę w kieszeni w magiczny sposób. Spokojnie ponad 50% klientów a jak jeszcze im powiem, że wolę dać zniżkę komuś kto zapewni byt mnie i mojej rodzinie, niż zostawić prowizję w wielkiej międzynarodowej korporacji unikającej płacenia podatków w UK, to jeszcze często napiwek dostję:)

W UK nie dzieje się ostatnio zbyt dobrze i wiele biznesów albo zaleca płatność gotówką, albo wprowadza minimalne opłaty kartą (np. £5 co gdy kupujesz kawę za £3.5 zaczyna robić różnicę) I tak, Polacy pokochali płatności bezgotówkowe, będą jednocześnie ruchanym przez banki (opłaty za obsługę konta-w UK za podstawkę nie ma, opłaty za wypłatę gotówki -w UK nie ma, ceny kredytów) I ja też, łapię się na tym, że jadąc do Niemiec, zapominam wziąć gotówki i potem płaczę w małych biznesach, gdzie płatności kartą niet ale szanuję to i nie wybrzydzam. Btw. Byliśmy z rodziną w 10 osób na obiedzie w knajpce na południu Niemiec. Coś ok €300 wyszło, i co? Tylko gotówka. Nawet Niemcy się zdziwili.

A co w przypadku, gdy nie zostałam wcześniej poinformowana będąc np. restauracji o dodatkowej opłacie za płatność i dopiero dowiaduje się w trakcie opłacania? Mogę się sprzeciwić?

@Fafalala możesz im powiedzieć, że zgłosisz transakcję do Visa, MasterCard i niech lepiej przeczytają umowy z dostawcą płatności kartą XD

@100mph moment w którym zamawiam jedzenie u kelnera jest momentem zawarcia transakcji. Jeśli kelner mi nie powie ze bedzie drożej niż cena z menu, albo w menu nie jest napisane o dopłatach, to jest to wg mnie oszustwo

@FriendGatherArena 1. oplata przez klienta nie powinna byc wieksza niz wartosc prowizji 2. oplata nie powinna nastepowac jesli operator transakcji platniczych wyklucza taka mozliwosc

Opłata serwisowa, za płatność kartą, no i oczywiście ceny rosnące szybciej, niż w innych branżach, bo w poprzedniej dekadzie był covid, a tera wojny. Czekam, kiedy wzorem US, kelner będzie zarabiał 5 złoty na godzine, a jego prawdziwą pensją będzie napiwek, żeby mi jeszcze sapał nad talerzem, bo jak nie dam napiwku to skończy pod mostem.


Restauracje to jebane Januszexy

@sawa12721 ale jak owe „januszexy” się zawiną, to będzie płacz, bbuuu nie ma nawet gdzie wyjść. Latwo jest krytykować, nie znając perspektywy drugiej strony.

@sawa12721 rozumiem, że ty nie wychodzisz do restauracji, na kawę czy nie zamawiasz żarcia na wynos. Jeśli tak, to w sumie nie powinienem się dziwić takiemu januszowemu podejściu.

@Taxidriver Ja tam plakac nie bede. Przez takie praktyki unikam restauracji. Mam dosc analizowania karty w postaci ksiazeczki w poszukiwaniu na ostatniej stronie, ze restauracja dolicza n% za serwis albo n% jesli przy stoliku jest wiecej niz x osob. To jest czyste skurwysynstwo bo te % obowiazkowe wg karty oplaty powinny byc wliczone w cene dania. Przed restauracjami zachecaja posilkami z podanymi cenami ale te % dodatki podaja dopiero w srodku w karcie dan. Niczym sie to nie rozni od cenowek w Biedronce.

@Taxidriver Januszowanie to wlasnie Ty przedstawiasz swoja postawa. Usluga restauracyjna to taka sama jak kazda inna i nie ma tu nic januszowego w tym, ze ktos nie chce przeplacac za usluge lub byc traktowanym jako frajer.

@100mph nie wiem jak to wygląda w Polsce ale zazwyczaj standardem jest 10% za obsługę ( tutaj polska januszerka, gdy słyszy słowo napiwek, to dostaje palpitacji serca) W UK, doliczanie opłaty za płatność kartą, jest nielegalne.

@Taxidriver jak dostaje fakture to przy zamowieniu ustalam czy rozmawiamy o kwocie netto czy brutto, jako osoba fizyczna kazda transakcje rozumiem jako brutto

Zarówno państwo, jak i banki, utrudniają nam używanie gotówy, jak tylko się da. Przedsiębiorcy też się przestawili. No, a skoro już tak jest, to czemu by sytuacji nie wykorzystać?

Zaloguj się aby komentować