
Opłaty za płatności kartą są nieuzasadnione gospodarczo. Pozostają jednak legalne, o ile sprzedawca o nich w porę poinformuje. #wiadomoscipolska #gospodarka

Opłaty za płatności kartą są nieuzasadnione gospodarczo. Pozostają jednak legalne, o ile sprzedawca o nich w porę poinformuje. #wiadomoscipolska #gospodarka
Ja bym mógł płacić gotówką, gdyby nie to, że operatorzy bankomatów doliczają sobie prowizję za wyjęcie kasy. W piekarni-cukierni na moim osiedlu kartka, że proszą o płatności bezgotówkowe. No niestety, do czasu jak za wyciągnięcie mojej kasy z bankomatu muszę płacić operatorowi maszyny, to tego nie będę robił.
@100mph Chodzi i o jedno i o drugie. @peposlav mowi o legalnosc doliczania takiej prowizji z punktu widzenia umowy przedsiebiorca<->operator terminala
Z finansowego punktu widzenia mamy dwie uslugi:
Usluga restauracyjna: Klient <-> Przedsiebiorca
Usluga rozliczenia platnosci bezgotowkowej: Przedsiebiorca <-> Operator platnosci
W pierwszej usludze doliczanie takiej prowizji moze byc legalne i my jako konsumenci bedziemy musieli zaplacic (pod pewnymi warunkami).
Natomiast w drugiej usludze taka prowizja jest nielegalna. Nie jestesmy strona tej uslugi - ale jezeli chcemy tego przedsiebiorce ustawic do pionu, mozemy zglosic taki proceder do operatora, zeby on jako strona umowy, zwrocil uwage niefrasobliwemu przedsiebiorcy ze nie moze tak robic.
Z punktu widzenia konsumenta, jezeli zostal odpowiednio wczesnie poinformowany to powinien zaplacic wszelkie oplaty na rachunku wystawionym przez przedsiebiorce.
Z punktu widzenia przedsiebiorcy, nie ma prawa on doliczac takich oplat bo wiaze go umowa z operatorem platnosci, ktora mu tego zakazuje. Z tego co wiem, kazdy operator w polsce ma takie zapiski w umowie.
@Taxidriver kosz obsługi gotówki nie jest wcale niższy, a tej opłacie jest usługa charge back - czyli coś jak ubezpieczenie transakcji. Przy okazji - to jaki rodzaj zabezpieczeń obsługuje Twój terminal, że tak drogo?
To jest górny limit z tego co pamiętam, a jak używałeś lepszych rozwiązań/nowszych - to ta prowizja była niższa
@Taxidriver Zeby mowic o kosztach placenia karta, nalezaloby je zestawic z kosztami obslugi gotowki:
Sam zawozisz gotowke do banku czy odbieraja ja od Ciebie specjalna firma? Jak sam, to ile czasu na to spedzasz?
Ile placisz za wplate utargu? Masz opcje nocnej/dziennej wrzutki? Ile placisz za te usluge? Ile kosztuja Cie bezpieczne koperty do wrzutek?
Raporty kasowe sam drukujesz, czy kupujesz? Ile czasu spedzadasz na ich wypelnienie?
Przypominam, ze czas przedsiebiorcy na dokumentacje, to czas w ktorym ponosi on koszt, nie zarabiajac.
£600-1000/rok
A doliczyles koszty rolek papieru termicznego? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Taxidriver jak ktoś preferuje płatności kartą/zegarkiem/obrączką to będzie miał w tyłku zniżki na płatność gotówką - wybierze miejsce gdzie będzie miał zwyczajnie taniej bezgotówkowo. Owszem, jakieś tam wyjątkowe miejsca, cieszące się renomą mogą sobie narzucić takie podejście jak piszesz, bo drobna niewygoda czy niewielka różnica w cenie tam nie będzie grała większej roli, ale w większości biznesów (zwykłe sklepy czy popularne usługi) to nie przejdzie. Realia w UK może z resztą są inne, w Polsce widzę, że płatności elektroniczne mocno zdominowały rynek. Gotówki trzymają się ci, co mają lekką paranoję na punkcie kontroli swoich zachowań zakupowych no i rzecz jasna - szara strefa. Jak widzę np. budowlańca w kolejce w sklepie to na 100% będzie płacił gotówką
@JackDaniels a widzisz, ja robię tak, że jak kurs jest powyżej £15 to mówię np. Kartą to będzie £14.65 a gotówka £14.00, nie uwierzysz ile ludzi nagle znajduje gotówkę w kieszeni w magiczny sposób. Spokojnie ponad 50% klientów a jak jeszcze im powiem, że wolę dać zniżkę komuś kto zapewni byt mnie i mojej rodzinie, niż zostawić prowizję w wielkiej międzynarodowej korporacji unikającej płacenia podatków w UK, to jeszcze często napiwek dostję:)
W UK nie dzieje się ostatnio zbyt dobrze i wiele biznesów albo zaleca płatność gotówką, albo wprowadza minimalne opłaty kartą (np. £5 co gdy kupujesz kawę za £3.5 zaczyna robić różnicę) I tak, Polacy pokochali płatności bezgotówkowe, będą jednocześnie ruchanym przez banki (opłaty za obsługę konta-w UK za podstawkę nie ma, opłaty za wypłatę gotówki -w UK nie ma, ceny kredytów) I ja też, łapię się na tym, że jadąc do Niemiec, zapominam wziąć gotówki i potem płaczę w małych biznesach, gdzie płatności kartą niet ale szanuję to i nie wybrzydzam. Btw. Byliśmy z rodziną w 10 osób na obiedzie w knajpce na południu Niemiec. Coś ok €300 wyszło, i co? Tylko gotówka. Nawet Niemcy się zdziwili.
Opłata serwisowa, za płatność kartą, no i oczywiście ceny rosnące szybciej, niż w innych branżach, bo w poprzedniej dekadzie był covid, a tera wojny. Czekam, kiedy wzorem US, kelner będzie zarabiał 5 złoty na godzine, a jego prawdziwą pensją będzie napiwek, żeby mi jeszcze sapał nad talerzem, bo jak nie dam napiwku to skończy pod mostem.
Restauracje to jebane Januszexy
@Taxidriver Ja tam plakac nie bede. Przez takie praktyki unikam restauracji. Mam dosc analizowania karty w postaci ksiazeczki w poszukiwaniu na ostatniej stronie, ze restauracja dolicza n% za serwis albo n% jesli przy stoliku jest wiecej niz x osob. To jest czyste skurwysynstwo bo te % obowiazkowe wg karty oplaty powinny byc wliczone w cene dania. Przed restauracjami zachecaja posilkami z podanymi cenami ale te % dodatki podaja dopiero w srodku w karcie dan. Niczym sie to nie rozni od cenowek w Biedronce.
Zaloguj się aby komentować