@lechaim każde kolejne zdanie to kłamstwo albo jakaś nielogiczność. Ba- już w 2 pierwszych słowach powiedziałbym, że kłamie biorąc pod uwagę, że z niego co najwyżej to osioł jest a nie poseł. Za to naprawdę rozczulają mnie te wszystkie płacze, że zabrali im telefon czy laptopa- chlip chlip, co robić, jak żyć, wszystkie materiały mi odebrali, JA PRACOWAĆ NIE MOGE! Tak jakby z tym sprzętem faktycznie pracował zamiast pisać na fejsiku kolejne kłamstwa, ale dobra. Mamy... 2024 rok. Sorry, aż musiałem to sprawdzić w kalendarzu. 2024 rok. Mamy OneDrive, który spokojnie może być hardenowany przez organizację, mamy Sharepointa- jak wyżej, mamy Azure ze wszystkimi dobrodziejstwami, mamy infrastruktury onpremowe, VPNy, sprzęt- w tym laptopy i telefony zarządzane przez organizację gdzie można wyciąć dosłownie każdą możliwość, żeby "wyciągnąć" dane na zewnątrz, masz MFA, masz dysk szyfrowany bitlockerem do którego nawet nie musisz znać klucza jeśli to spływa z polityki organizacji. Masz... no w sumie to wszystko masz co pozwoli ci nie tylko zabezpieczyć odpowiednio dane (i możnaby pomyśleć, że posłowie powinni mieć na to kładziony ekstra nacisk), ale też je odzyskać w razie "W". Ot- dostajesz nowy sprzęt, logujesz się na swoje konto AD jak zawsze, wszystkie zaszyfrowane na OneDrivie dane się synchronizują, zaczynasz pracę gdzie skończyłeś i nawet nie odczuwasz różnicy. A tu nie. Krytyczna infrastruktura i dane, 2024 rok, zabierają laptopa i zostaje rozłożyć ręce, bo dane zniknęły.
Czasy się zmieniają, mentalność widać nie, co tam bezpieczeństwo, co tam wysoka dostępność, po chuj używać dedykowanego maila jak można wszystko puszczać przez prywatną pocztę WP, a potem masz takiego Dworczyka którego maile latają po całym internecie.