Największa firma w Europie Novo Nordisk przerosła państwo, w którym działa, pozwoliła wydać rekordowe wartości na obronność, a nawet wesprzeć Ukrainę


A wszystko dzięki lekowi na odchudzanie.


Dania osiągnęła dzięki niej czterokrotnie lepszy wynik ekonomiczny niż średnia europejska, a firma ma ogromny problem – zbyt wielki popyt na ich produkt. Firma musi szukać nowych miejsc rozwoju, ogromnie zwiększać zatrudnienie, a od jej losów zależą nawet emerytury Duńczyków czy ceny hipotek.


Na otyłość cierpi nawet miliard ludzi na świecie, a jej w leczeniu oczywiście nie ma prostych rozwiązań. Do teraz, ponieważ duńska firma przy współpracy z amerykańskimi i kanadyjskimi naukowcami znalazła nowe rozwiązanie.


Jest to nowy lek stosowany w terapii cukrzycy. Lek udaje hormon uwalniany po jedzeniu i zmniejsza apetyt.


Badania nad hormonem jelitowym GLP-1 rozpoczęły się 40 lat temu, jednak nie udawało się go opanować, ponieważ zbyt szybko się rozkładał. Przełomowa okazała się… jaszczurka. Heloderma arizońska to amerykański gad, który zaskakująco długo potrafi przetrwać z pustym żołądkiem. Dzieje się to dzięki temu, że potrafi skutecznie spowalniać przemianę materii i utrzymywać stabilny poziom cukru we krwi. Hormon za to odpowiedzialny został skopiowany, by w końcu stać się nowoczesnym lekiem na cukrzycę… i otyłość.


Semaglutyd pozwala zrzucać wagę bez wysiłku. Dzięki niemu pacjenci zwyczajnie jedzą mniej i chudną. Bez diet, bez treningów. Po prosty tracą ochotę by dużo jeść.


Lek wyprodukowany przez duńską firmę to Ozempic. Sukces jest fenomenalny, zapotrzebowanie ogromne, zyskała na tym cała duńska gospodarka i każdy Duńczyk, jednak zależność kraju od jednej firmy niesie za sobą ogrom ryzyka (tak jak oberwała Finlandia, gdy upadała Nokia odpowiadająca za 4% fińskiej gospodarki).


Miasteczko Kalundborg dzięki Ozempicowi w ciągu dekady stało się 10 razy bogatsze. Produkowana jest w nim połowa insuliny sprzedawanej na świecie. Zarabiają tam nawet miejscowe kwiaciarnie, które dostarczają prezenty dla nowych pracowników. Firma ma wybudować w mieście nowy dworzec kolejowy, założyć uniwersytet biotechnologiczny, a rząd ma doprowadzić do miasta nową autostradę.


Firma, która od stu lat działała na stabilnym, ograniczonym rynku leków dla cukrzyków, dziś ma do zdobycia miliard potencjalnych pacjentów na świecie. Jej wartość przebiła pół biliona dolarów. Żadna firma w Danii nie ma szans konkurować z nią o wykwalifikowanych pracowników, tam gdzie firma zaczyna się budować zaczyna brakować firm betoniarskich i zbrojeniowych, tam gdzie koncern zaczyna zatrudniać, zaczyna brakować mieszkań. Fundacja firmy przeznacza tyle grantów, że Dania nie jest w stanie tego wchłonąć i płyną za granicę.


W tym przypadku od przybytku głowa boli.


Żródło: Codzienny podcast gospodarczy w TOK FM


#wiadomosciswiat #ciekawostki #dietetyka #dieta #dania #odchudzanie

fbac2cd8-dc30-48bc-bb44-964b050f02b9

Komentarze (76)

@smierdakow Fajne, ale chyba nie odczuwają przyjemności z jedzenia skoro to przyjmują. Jedzą bo muszą. Co to za życie?

@Pan_Buk nie wiem jak to działa w praktyce, no ale jak jesz coś jak nie jesteś głodny to ci też smakuje, smak to co innego, a głód to co innego, ale to zgaduję tylko

@Pan_Buk w wielkim skrócie to hamuje łaknienie, ale na poziomie jakby mózgowym. Nie masz ochoty po prostu, nie ciągnie Cię do koryta.

@jelonek mam kolegę co na tym zszedł ok 22kg i szczerze powiem, że jakbym miał mieć taką sylwetkę jak on to wolałbym być gruby.


Zadziałało to tak, że mając wyjebany bebzol (reszta w miarę ok) spowodowało że np. Nogi zrobiły mu się jak patyki, bebzol ok trochę też spadł że pępka spod koszulki nie widać ale nadal jest gigantyczny, a wobec braku masy mięśniowej (bo organizm pierw spalił mięśnie) optycznie wygląda gorzej niż jak był gruby. Zamiast 135 ma 113 kg ale patrząc na niego nawet na foto, brzuch zdaje się być większy niż przedtem.


Nie wiem jak to zadziała na dłuższą metę, jeśli nie wprowadzi ruchu, a z tego co widzę to się nie zanosi to czeka go brak mięśni, brak kondycji, problemy z ogólną motoryką/stawami.

Waga spadła tyle, że nadal jest dużo za dużo, a dodatkowo jest pozbawiony mięśni by udźwignąć to co ma na składzie.

Moim zdaniem bez ćwiczeń nie spali tego nadmiaru tłuszczu.

@Odwrocuawiacz no bo trzeba faktycznie z ćwiczeniami robić jednocześnie. Nawet spacer na świeżym powietrzu ile ciało pozwoli, nawet z kijkami, ale trzeba przyzwyczajać mięśnie że hej nie możecie zniknąć bo potrzebuję was do niesienia tego całego ciężaru

@Odwrocuawiacz on nie spalił mięśni. On ich nie miał. Przykrywał to tłuszcz. Lek zmniejsza uczucie głodu - jeszcze się nie najadłem. To tylko sygnał dla mózgu wysyłany "z żołądka". Informacja, jeszcze mam miejsce, żryj. Informacja fałszywa, bo przecież właśnie zjadłeś 4000 kcal. To właśnie zmienia ten lek. Tak na marginesie, tłuszcz otrzewnowy utrzymuje się najdłużej i pierwszy się odkłada. Nie tyłek, nam najpierw rośnie, a brzuch.


Kolega nigdy nie był zgrabny, ani wysportowany, tylko ukrywał to tłuszcz. Teraz najtrudniej będzie zmienić nawyki i "ruszyć się" Jeśli nie pracuje fizycznie, to do czego mu te mięśnie?

@Odwrocuawiacz Tak naprawdę nikt go nie pokierował odpowiednią dietą. Gdyby dostarczał do organizmu odpowiednie ilości m.in. białka to organizm nie zjadałby w pierwszej kolejności mięśni. Samo głodzenie się dużo nie da, trzeba robić to z głową.

@tyle_slow próbowałem wielu rzeczy.


@tschecov a skąd wiesz, ze bez lekarza biorę? jakie to skutki może przynieść branie? Jak te skutki mają się do skutków nadwagi?


@jelonek biorę tabletkach rebelsus. Receptę normalnie zamawiasz przez internet.

@Yossarian nie twierdzę, że zarzywasz nieodpowiedzialnie. Zasugerowałem jedynie wcześniejsze konsultacje z lekarzem, każdemu komu polecasz. Tylko i aż tyle.

@smierdakow @Pan_Buk a jeszcze mi się przypomniało, sorki że Wam zawracam głowę.

Wstępne badania pokazują że lek jest za⁎⁎⁎⁎ście skuteczny również w leczeniu alkoholizmu i innych narkomanii. Wykazuje po prostu dziwne właściwości w blokowaniu wszystkiego od czego jesteś uzależniony. Fascynujący temat.

@conradowl otóż to. I dlatego wszyscy podchodzą do tego z rezerwą, bo chłopski rozum podpowiada, że coś o tak zajebistych właściwościach MUSI mieć jakieś straszne, utajone efekty uboczne. Problem jest taki, że... na razie ich nie widać ;)

Okej, są badania sugerujące że może istnieć korelacja pomiędzy zażywaniem tego, a zwiększoną szansa zachorowania na raka. Ale co dziś nie powoduje raka? ;)

Badania trwają i trzeba trzymać kciuki żeby ten lek był tak zajebisty jak się zapowiada.

@jelonek Staremu dali ozempic i bierze już ze 3-4 lata a dalej ostro chleje. Ale może być taki pech że na niego w tej materii akurat nie działa. Masz może źródło apropo tego anty alko itp działania?? Chętnie bym poczytała

@jelonek są efekty uboczne. Zanik miesni, ozempic face, i jakieś tam jeszcze. O efekcie jojo nie wspominajac.


No i jest to kolejny dożywotni lek... Super leczenie

@tyle_slow zanik mięśni jest przy każdej diecie jak nie uprawiasz sportu. O zempik Face jest przy każdej drastycznej diecie – to jest tylko efekt szybkiego chudnięcia.


Ludzie biorą dożywotnią insuliny albo leki na nadciśnienie i jakoś świat się od tego nie kończy.


A z mojej perspektywy wolą brać do końca życia tabletki o z Empiku, niż do końca życia mieć nadwagę, miażdżycę i inne gówno.

straszne, że na taką trywialną przypadłość jak obżarstwo trzeba wprowadzać leki. Nikt już nie będzie zwracał uwagi na to, że żre masowo produkowane śmieci - po co sobie tym głowę zaprzątać jak jest lekarstwo?

@Bublik podobnie jak z ekologią, duże korpo produkuje elektro śmieci, produkcja poza europą, limity ograniczenia itd a to my konsumenci jesteśmy obarczeni odpowiedzialnością. Szkoda strzępić.....

@Bublik po pierwsze - jaki nikt? Sugerujesz, że wszyscy to będą brać? Nachapam się, zacznę brać lek, schudnę i znów się nachapam? Sorry, ale 7 miliardów ludzi nie ma otyłości, nie kusi ich się nachapać teraz.

Po drugie - mało którego otyłego stać na zdrową żywność. W zasadzie nawet jak coś zdrowego czy organicznego (nie ze sztucznych hodowli) jedzą to w ilościach, które i tak szkodzą.

Lek nie psuje smaku, zabija chęć żarcia więcej i więcej. Zamiast ojebać pizzę - zjesz dwa kawałki. Zamiast dużego kebaba - małego. Mniejsze ilości same w sobie już będą lepsze dla zdrowia.

A to czy po zaprzestaniu brania leku wraca łaknienie... A tego nie wiem, w sumie to dobry temat do zgłębienia i poczytania. I za to piorun, bo myśli mi nakierowałeś na ciekawy wątek.

@Bublik "obżarstwo" ma wiele twarzy i nie musi być trywialne. Czasami to wielki problem i ma wiele aspektów. Niektórzy są uzależnieni, inni nie mają podstawowej edukacji, aby znać podstawy zdrowotne metabolizmu i diety. Otyłość to gigantyczny problem kosztujący opiekę zdrowia miliardy rocznie i to w każdym rozwiniętym państwie. Mówić, że to trywialne to tak jakby powiedzieć, że depresja jest trywialna. Lol, ludzie są smutni i trzeba leków haha, uśmiechnij się czy coś.

@Bublik miliard ludzi ma z tym problemy i to jest dla ciebie trywialna rzecz? Nie jesteśmy przygotowani genetycznie na taką nadpodaż jedzenia i nie potrafimy sobie z tym poradzić. Jesteśmy przygotowani na niedostatki jedzenia, obecna sytuacja to dla nas nowosc.

@Bublik gdyby to była trywialna dolegliwość to nie chorowałoby na nią większość rozwiniętych społeczeństw.


To że na chłopski rozum jest trywialna bo wystarczy coś tam, to nie znaczy że naprawdę jest trywialna.


Polecam zapoznać się z literaturą dotyczącą leczenia otyłości i jak wielkim jest to problemem dla ludzi chorych.


To jest tak samo trywialne jak nie palenie albo nie picie alkoholu.

@Bublik z tego co zrozumiałem to właśnie nie będzie żarł bo nie będzie miał na to ochoty. Jeżeli będzie jadł mniej to jest duża szansa, że wybierze coś lepszego.

@Czemu rybelsus tabletki kosztuje 300 zł na miesiąc. Receptę dostaniesz u każdego lekarza, jeśli masz cukrzycą typu drugiego

Jeden wstrzykiwacz to 4 tygodnie, czyli masz na 3 miesiące. Dodatkowo w 100pr płatny żeby ludzie bez cukrzycy co nie mają refundacji ale receptę na otyłość nie wykupili. No i patrzysz na aptekę internetową. @ElektrolizatorDwuczlonowy

@smierdakow moja kobita pracuje w aptece, bum na to jest już od ponad roku, ludzie płacą niesamowite pieniądze za terapię i oczywiście działa jak złoto. Na pocieszenie dla tych, którzy ciężko pracują nad swoją wagą i sylwetką, nie ma dróg na skróty. Po odstawieniu leku efekt jojo jest prawie natychmiastowy i większość osób w ciągu roku odzyskuje część lub całość wagi, którą zrzuciły. Zdarzają się też efekty uboczne jak np. problemy z trzustką i ogólnie pojętym ukł. pokarmowym.


Problemem jest też to, że po lek sięgają osoby młode i wcale nie otyłe, które bez problemu mogłyby zrzucić wagę naturalnymi metodami. Zdarzają się już nastolatki, które mają co najwyżej nadwagę a i tak sięgają po lek, którego długofalowych skutków działania jeszcze dokładnie nie znamy.


Prawdopodobnie trenerzy/dietetycy/big pharma niedługo wyjdą z jakąś ofertą dla osób które chcą utrzymać efekt na dłużej. I biznes się bedzie kręcił ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Stashqo już czytając to wszystko nasuwa mi się jeden wniosek albo totalny rozp w pozytywnym znaczeniu czyli działa bez efektów, albo działa ale efekty uboczne przyjdą tak poebane że będą o tym w podręcznikach pisać za x lat, nie widzę innych opcji, już były dobre dymy z fluorochinolami

@konrad1 póki co długofalowych efektów nie widać, ale jak nieumiejętne mieszanie w hormonach się kończy to może wielu użytkowników sterydów opowiedzieć.


Osobiście nie skreślam tego leku. Dla osób otyłych, w średnim i dalszym wieku efekty uboczne to wciąż mniejsze ryzyko niż otyłość i choroby za nią podążające.

@Felonious_Gru Przy standardowej terapii coś ponad 400zł/tydz. Przeciętne tempo utraty wagi to w-3kg/mc, ale żona opowiadała mi i o takich pacjentach, którzy chwalili się 20kg w kwartał.

Po odstawieniu leku efekt jojo jest prawie natychmiastowy i większość osób w ciągu roku odzyskuje część lub całość wagi, którą zrzuciły.


@Stashqo coż, to samo dzieje się po zakonczeniu diety, wiec wybor prosty. Bralbym az do smierci

@Yossarian badania nie potwierdzają efektów ubocznych? A to ciekawe bo sama ulotka o nich wspomina.

Obecnie trwają też badania pod kątem zapalenia i raka trzustki u stosujących ten lek.

https://www1.racgp.org.au/newsgp/clinical/viral-weight-loss-drug-linked-to-pancreatitis


Wciąż prowadzone są też badania długofalowe. Dotychczasowe wyniki pokazują, że u większości pacjentów korzyści zdrowotne wynikające z utraty wagi wciąż przeważają nad ryzykiem efektów niepożądanych. Nie oznacza to jednak, że lek jest w 100% bezpiecznym cudem medycyny jak jego propagatorzy twierdzą.


 rybelsus w tabletkach kosztuje 300 zł na miesiąc, więc bez przesady.

Dla mnie 1600-2000zł/mc za terapię odchudzającą ze średnim efektem 2-3kg/mc szału nie robi. Karnet, trener i dietetyk wyjdą znacznie taniej i zdrowiej. No i mniejsza szansa na efekt jojo.

@Stashqo przestań powielać bajki i fejki.


Terapia kosztuje 300 zł miesięcznie. I nie "kobita" mi powiedziała, tylko sam tyle płacę.


Przeczytaj ulotkę od ibuprofenu i się możesz zdziwić.


A twoja "kobita" może w aptece pracuje, ale co najwyżej jako technik. Żaden z niej autorytet.

@Yossarian pierdolisz o jakimś rybimsosie za 300/mc a ja mowię o ozempicu za 400/tydz.

Nie potrafisz odpowiedzieć na argument to mi po żonie jedziesz. Wypierdalaj na czarno.

@Stashqo 


Idioto (i chamie), rybelsus to semaglutyt, czyli (UWAGA!) to samo, co Ozempic.


Skoro taki fakt jest poza twoim postrzeganiem, to trudno brać na poważnie cokolwiek, co piszesz. W dupie byłeś, gówno widziałeś, ale masz najwięcej do powiedzenia. Ekspert, bo żona technikum skończyła.


Wszystko co napisałem, to argumenty i fakty, ty za to powielasz bajki i co ci "kobita" powiedziała.


Sam napisałeś "kobita robi w aptece", nie trzeba było po nikim jechać.

@dwaplusdwatocztery oczywiście, że tak, gdy całkowicie pominiesz ludzką psychikę, jednak jak weźmiesz ją też pod uwagę, to to równanie robi się bardzo skomplikowane

@smierdakow @dwaplusdwatocztery ludzką psychikę plus milion aspektów współczesnego świata pchającego ludzi w otyłość

Pierwsze z brzegu - wszędzie reklamy jedzenia.

Odchudzanie nawet bez leków jest bardzo łatwe (o ile zdrowie pozwala). Większość ludzi po prostu ma słabą wolę i problemy natury psychicznej, by sobie radzić z różnymi trudnościami w życiu (płatki śniegu).

@Yossarian Nie wiesz tego, ale właśnie tak jest. Nie wszyscy, ale większość z nich ma problemy z krążeniem, a co pociąga za sobą problemy z resztą organizmu dlatego, że mają siedzący tryb życia. Krew nie dociera w takich ilościach jak powinna, hormony nie docierają w takich ilościach jak powinny i jest to stan chroniczny.

Poczytaj opinie innych, którzy zaczęli się ruszać. Mimo dowodów, mimo tego, że lekarze też o tym mówią - wciąż upierasz się, że to nie działa. To prawda, że nie działa u wszystkich, bo niektórzy mają wrodzone wady, ale działa u tych, którzy problemów dorobili się siedzeniem, wożeniem tyłka wszędzie i niezdrową dietą, zamiast codziennie wprowadzać ciało w zdrowe krążenie.

@976497 to sie zdecyduj czy jest latwe czy wiekszosc ludzi ma zbyt slabą wolę zeby to zrobic. To tak jakbys napisal, ze lokomotywy są lekkie tylko ludzie mają zbyt malo sily, zeby je podniesc.

@GrindFaterAnona Nie będę pisał kategorycznie, bo i tu obowiązuje reguła Pareto, spektrum, analogowość - a nie binarność.

Jest po stronie łatwej (a nie trudnej) i nisko zależne od własnej woli, tylko głównie od niedoinformowania, niewypracowania prawidłowych reakcji w społeczeństwie. Większość nie wie jak to zrobić (bo nie dostaje odpowiednich informacji) i wynika to z ich własnego niedoinformowania, od zewnętrznych wpływów (edukacji, środowiska), a nie od ich wewnętrznej woli.

Zaloguj się aby komentować