Komentarze (61)
Ciągle czuję niesmak po tej sytuacji i uważam, że przewodniczący komisji który kazał ludziom czekać wiele godzin na możliwość oddania głosu wpływał w nielegalny sposób na wybory. Chodzi o to, że taki cenzus to pogwałcenie zasady równości - każdy powinien mieć takie same prawo do oddania głosu i komisja z Jagodne nie powinna wymagać o ludzi wielogodzinnego stania w kolejce gdy inne komisje tego nie wymagały.
Uprzedzając: jest granica między technicznymi problemami i koniecznością poczekania kilku minut, a tym co zrobiła komisja w Jagonem.
@bojowonastawionaowca Dla mnie to jest wprowadzanie cenzusu - poczekasz 4 godziny, dostaniesz możliwość zagłosowania. Inny - tak samo równy (?) obywatel kilka kilometrów dalej nie musiał odstać kilku godzin w kolejce do komisji. Moim zdaniem taki wymóg jest porównywalny np. z koniecznością zapłacenia za prawo głosu (godzinami w kolejce, pieniędzmi). To są twoim zdaniem równe zasady?
Za działania komisji jest odpowiedzialna komisja i powinna oszacować ilość osób które ją odwiedzi. Wszystkie inne punkty w Polsce to robią i sobie z tym radzą - więc to nie jest niemożliwe. Po drugie, nie przeorganizowali się, nie rozszerzyli ilości stanowisk i punków gdy stało się jasne, że to co odpierdalają.
@bojowonastawionaowca narracja w wiadomych mediach jest inna. Nie bardzo jej rozumiem ale moim rodzicom musiałem tłumaczyć, że to komisja dała ciała a ludzie mieli prawo głosować i nie jest to wyjątkowe bo takie mamy prawo i takie sytuacje się zdarzały. Tutaj trwało to wyjątkowo długo.
No to odbicie, że oszukali i tyle. Ciężko się o tym rozmawia jak argumentem są fakee newsy i narracja kłamstwa.
@matips
Po drugie, nie przeorganizowali się, nie rozszerzyli ilości stanowisk i punków gdy stało się jasne, że to co odpierdalają.
"nie znam się to się wypowiem"
Skąd mieli wziąć członków do Komisji, skoro oni muszą przejśc formalne szkolenie? Mieli sobie przybrać ludzi z ulicy?
Piszesz kolego durne bzdury.
co kurwa? XD o czym ty w ogóle piszesz kolego? Ci ludzie mieli pełne prawo zagłosować i musieli po prostu czekać na dowiezienie kart do głosowania. Dopisujesz sobie jakieś bajki. Gdzie tu masz jakiekolwiek złamanie demokracji?
@maximilianan : Dokładnie - mieli prawo zagłosować, a komisja nie powinna mieć prawa kazać im na to czekać. To ty dajesz komisji prawo do organizowania wyborów w taki sposób, że mieszkańcy Jagodnego mają czekać 6 godzin na prawo głosu, a np. mieszkańcy Żoliborza mogą przyjść i zagłosować od ręki albo w ciągu kilku minut.
Moim zdaniem to niedopuszczalne co zrobiła ta komisja - powinna przygotować się wcześniej stosownie do rozmiarów rejonu, a gdy okazało się, że dali ciała powinna przyspieszyć obsługę, zaangażować więcej ludzi i otworzyć więcej stanowisk.
Równe prawo do głosowania znaczy, że mieszkaniec Jagodnego powinien mieć taką samą możliwość głosowania jak mieszkaniec Pcimia Dolnego. Bywają problemy techniczne, kolejki to coś co występuje wszędzie. Kolejki 6 godzinne to próba zniechęcenia obywateli do głosowania za co powinna odpowiadać komisja wyborcza z jej przewodniczącym na czele.
Gdzie tu masz jakiekolwiek złamanie demokracji?
W tym, że mieszkańcy Jagodnego musieli zapłacić dużo większą ilością czasu w kolejce niż reszta kraju. Uważasz, że potraktowano ich uczciwie wymagając od nich takiego poświęcenia aby oddać głos?
@matips A kogo do kurwy nedzy mial przewodniczacy komisji dowolac jak to nie on decyduje o etatyzacji i ilosci kart do glosowania, ktore dostaje? Partia spierdolila ten temat celowo zeby zniechecic ludzi i jej sie to nie udalo. Miedzy innymi ci ludzie stali tam w nocy. Gdyby w moim okregu bylo tak samo to tez bym stal. Wygrala demokracja. Przewodniczacy komisji nie jest niczemu winny. Dostal przydzialy ludzi i kart z gory. Wszyscy wiedzieli, ze bedzie tam lipa ale gora nie sluchala dolu bo partii taka kolej rzeczy sie oplacala. Odpierdol sie wiec od przewodniczacego komisji bo ta kobieta zapierdalala przy tym wszystkim najciezej i najdluzej.
@matips W skrócie: przewodniczący komisji był najbliżej problemu, więc to jego wina. Odpowiedzialny za organizację wyborów jest rząd, ale to nie usprawiedliwia przewodniczącego, bo to on był najbliżej problemu. Rząd też zły, ale to nie jest usprawiedliwieniem dla przewodniczącego, bo ludzie musieli czekać. Przez niego. Bo rząd organizuje wybory, aktualizuje (lub nie) liczbę wyborców i inne drobnostki, ale to komisja siedzi na miejscu i jest najbliżej problemu. Mogli przecież wydrukować dodatkowe karty do głosowania (drukarki nie mają? Nie wydaje mi się. A nawet jeśli, to u kogoś w domu na pewno się znajdzie) i wziąć kilka osób, choćby z komisji obok, dostawić dodatkowe stoły i powiększyć na szybko lokal, żeby szybciej szło. Nie jestem z Jagodna, nie wiem jak wygląda ten lokal, nie znam nikogo stamtąd , nie byłem nigdy w komisji, ale wydaje mi się, że to nie są problemy, których nie można było tam przeskoczyć.
Coś pominąłem?
@maximilianan Powierzanie organizacji wyborów para-totalitanej partii nie jest usprawiedliwieniem.
@matips czekaj czekaj bo się już lekko pogubiłem. To kto niby miał organizować wybory, jak nie aktualnie rządząca partia? Stacje Kontroli Pojazdów? PSS Społem? Ludzie się mieli oddolnie skrzyknąć? Tak jasne- też mi się nie podoba co pis odpierdalał przez 8 lat, podobnie jak to, że żondzili, bo na pewno nie rządzili, ale to dalej w ich gestii jest przygotowanie wyborów. I jeśli ktoś tu już dał dupy, to oni, bo nie przeliczyli okręgów wyborczych, jak to się robiło wcześniej, bo tak bardzo im pasowały wyliczenia po staremu, gdzie mieli przewagę. I to co najwyżej to jest niedemokratyczne. Nie to, ze komisja została postawiona przed faktem dokonanym, gdzie skład został ogłoszony i zatwierdzony, podobnie jak ilość kart do głosowania. Komisja sama z siebie ma gówno do gadania i chuja może poza wyprowadzeniem za drzwi lokalu opornego klienta, a i to wcale nie jest takie hop siup, bo sami też nawet palcem typa tknąć nie mogą.
@radziol Tak czy siak śmieszna sytuacja, że ludzie tam szli z wielkim przeświadczeniem, że odwracają bieg historii, by finalnie na ten moment zmieniło się prawie nic. Młodzi szturmowali lokale wyborcze, a zaraz zostaną wydymani bez mydła na kredyty 0 %. Do wyborów w Polsce trzeba podchodzić z dystansem i absolutnie każdego rozliczać po 4 latach, niezależnie od tego, na kogo się głosowało. Polacy niestety podchodzą do polityki w taki sposób, że się przywiązują do ludzi, na których głosują i są ślepi na ich późniejsze występki.
Prawda jest taka, że póki nie przeżyjemy pokolenia wychowanego w PRL i tego, które tworzyło III RP, to każda partia będzie kradła i nas dymała ile wlezie. Dopiero zmiana pokoleniowa daje jakieś tam szanse na to, że będzie choćby ciut lepiej, bo ma inny mental (przypomnę, że ludzie urodzeni w latach 50-60 to po prostu etatowi złodzieje, którzy w latach 90 kręcili wałki, a ich biedniejsi rówieśnicy wynosili sprzęty z fabryk xD)
Przede wszystkim, potrzebujemy więcej specjalistów, a mniej zawodowych polityków, utrzymujących się z partyjniactwa przez długie lata - zarówno ci z prawej, jak i z lewej.
@Lopez_ Zadna zmiana pokoleniowa nic nie zmieni. Spojrz na Mejzy i poslow Suwerennej Polski. Mlodzi poslowie sa jeszcze bardziej bezwzgledni i bezduszni. U nich nie znajdziesz innych idealow. Liczy sie tylko hajs.
W Polsce wybieramy mniejsze zlo. Polacy z Jagodna takie wybrali. Watpie by zalowali. To nie jest wina Rzadu, ze Duda blokuje i torpeduje wszelkie zmiany, ktore mialy przywrocic normalnosc w sadownictwie i przez to mamy chaos prawny i polityczny.
PS. Kofederacja tez nic nie zmieni, wepchna nas na tory ku wschodowi, napasa sie jeszcze bardziej niz inni, a dodatkowo zmusza wszystkich do przestrzegania ich chorego swiatopogladu.
@100mph Trzeba być naiwnym i łykać propagandę jak pelikan, żeby wierzyć, że Konfederacja cię zmusi do chodzenia do Kościoła czy coś w ten deseń xD Stary, ile ty masz lat? 15 czy 65? Jedno albo drugie, zapewne. Nikt w Polsce nie wprowadzi dyktatury, która ingeruje w życie osobiste obywateli, bo to nie te czasy i nie te możliwości. Poza tym, jakiekolwiek podchody pod wprowadzenie dyktatury czy nawet autorytaryzmu to z automatu jest utrata władzy, a jak nie, to po prostu zaoranie kraju przez wypadnięcie ze struktur NATO i UE i jeśli sądzisz, że którykolwiek polityk w Polsce chce tego w zamian za władzę i jakąś Bożą opatrzność, to naiwny jesteś i nie rozumiesz, że w gierkach politycznych chodzi tylko o łowienie elektoratu.
Naturalnie, młodzi mogą coś zmienić, ale jak ty mi dajesz przykład partyjnych przydupasów, niezależnie czy jest to Mejza, czy małzeństwo Myrchów czy nawet Berkowicz z Konfy, no to pozdro, za 100 lat też tacy będą, ja mówię o tym, by zacząć promować osoby merytoryczne i wykształcone w danej dziedzinie, tu nie trzeba szukać po dużych nazwiskach w partii, tylko zmienić świadomość wyborców, a to trwa lata.
@Lopez_ podzielam Twój sentyment, ale żadna zmiana pokoleniowa nie nadejdzie. Jestem dość pesymistyczny w tej kwestii, bo jest mnóstwo polityków w wieku 45-50, którzy bardzo chętnie pozostaną tam gdzie są teraz, a zdecydowanie kontynuują działania osób, które ich politycznie ukształtowały.
Możemy też myśleć o zmianie pokoleniowej wśród samych głosujących, ale i tu jest problem, bo dopóki nie powstaną nowe elity (które musiałyby się skądś wziąć, pieniądze na kampanie, akcje społeczne, wiesz o co chodzi), nowe pokolenia będą mógłby głosować nadal na tych samych ludzi.
@Lopez_
Wymienię tylko tak kilka z biegu co mi przychodzi do głowy niców które się wydarzyły:
-
Kamiński i Wąsik trafili do pierdla (niby tylko na chwile ale ma to wydźwięk ogromny, pokazała koalicja, że każdy jest równy wobec prawa, a nie że pisowcy są świętymi krowami). To że debil ich ułaskawił udowodniło jednoznacznie, że to był ostatni moment na to by wyciąć raka jakim jest pis
-
Bartłomiej Ciężyński podał się do dymisji po przyłapaniu na nieetycznym zachowaniu. Zatankował za służbowe podczas urlopu. To też niby drobnostka ale jakoś się okazuje, że 'swój' z partii rządzącej jednak nie jest pod parasolem ochronnym. Podaj mi taką analigiczne zdarzenie w pis. Ja dla kontrastu pamiętam toureta u Obajtka jak go nagrano.
-
Skoro przy Obajtku jesteśmy. Skoro jest tak krystalicznie czysty to czemu się ukrywał przed wyborami do europarlamentu na Węgrzech?
-
Co chwilę wychodzą nowe informacje o nadużywaniu władzy przez zero, macierewicza i wielu innych.
-
Co chwile mamy informację jaki syf pozostawił pis po sobie w każdej spółce, każdej komisji i każdej agencji. Niestety, połapanie się w tym wszystkim i postawienie zarzutów w świetle prawa wymaga CZASU
NIC Z TYCH RZECZY BY SIĘ NIE WYDARZYŁO GDYBY PIS ZOSTAŁ U WŁADZY.
Pamiętaj też, że póki debil jest prezydentem to też wstrzymują konie.
To tak od kopa. Ale wiadomo przeciez jakiś Lopez w internecie napisal ze prawie nic sie nie zmieniło to tak musi być.
@Lopez_ porównywanie wałów PiSu, zaorania konsensusu w prawie aborcyjnym i próby zrobienia państwa kościelnego do kredytu 0. Ahh XD no normalnie te kredyty to nowa religia jakaś, zaraz wjedzie na ulice kredytokomando. O BK2 to zapewne szanowny Pan zapomniał. Przecież koalicja mówiła o BK0, jeszcze przed wyborami, i ludzie na nich oddali swój głos. O jakim wydymaniu bez mydła w takim razie rozmawiamy?
@radziol mnie to zawsze bawi. To powtarzanie przez ludzi czy to młodych czy starych, że Polska została lub zostanie „sprzedana”. Komu, za co, dlaczego, przez kogo? Tyle pytań i zawsze zero odpowiedzi, no chyba z wyjątkiem jednej, że Tusk sprzedał Niemcom.
Pytałem się ostatnio znajomych Niemców o to i powiedzieli, że żadnej Polski nie kupili, nawet takiej oferty nie dostali.
Zaloguj się aby komentować
