#modelarstwo

Jest ludziska. Jest! Trochę z poślizgiem, bo a to gorsze samopoczucie, a to niechciejstwo. Powiem tak, jesteś piękna mała biblioteczko. Od razu stwierdziłam, że chciałabym się zrobić tycia, aby się przejść po tych schodach.

Budowanie była mega relaksujące i już jakiś czas temu zauważyłam, że takie zajęcie się dziubankami pozwala mi wyczyścić umysł z wewnatrznego monologu. Jedynie moment z kablami mnie zmęczył, ale i to zrobione, bez strat w ludziach.

Z moim partnerem bawiliśmy się w zadymianie i laserki, bo aż się prosiło, a zdjęć nawaliłam co niemiara. Nie moja wina, że to tak epicko wyglądało. XD W komentarzu będzie więcej fotek i w niektórych z nich pozwoliłam sobie na zabawę filtrami. Niczego nie żałuję.

No może tylko tego, że się skończyło. Bardzo bardzo polecam. Zwłaszcza dla tych, co umysł pędzi jak japoński Shinkansen.

PS W jednym zdjęciu, cześć plansz z których wyciągałam elementy. Aż dziw, że tego tyle było. Mogłoby jednak być jeszcze więcej. :D

2721e1b2-358e-4a52-ba82-b9e98427a68d
93d5122d-9c12-4906-a056-3cfe3a423f18
194dc9b4-f13e-49ec-8f2c-5beb370cf7f0
3e80a4ce-309b-47fb-822a-60b51798c7ba
33063f1c-1923-4a4e-8d2e-c1b4fe58e6ba

Komentarze (40)

@Tomekku weź masę fajnych efektów z tymi laserami było, np. jak się puszczało na przednią szybkę, to z nie widocznego okiem to fajne takie pasy zielone się robiły. Ciężko opisać i sfotografować, ale wyglądało magicznie.

@Fafalala Domyślam się że ciężko to uchwycić. A może na filmiku jesteś w stanie to może złapać? Gifa zrobić czy coś?

@bartek555 mój brosze, nie wiem. :D Raz od jakiejś 20 do 4, innym razem od 18 do 6. Ostatniego dnia też z jakieś 4 h, ale to i tak w przybliżeniu. Ja mega pedantycznie robiłam, a w paru miejscach źle zrobiłam i np. pół godziny spędziłam na piłowaniu drabiny. XD

@Legendary_Weaponsmith ciężko mi powiedzieć, ale siedziałam długo raz od 18 do 6 rano tak się wkręciłam. Niby na pudełku 8-10h, ale ja robiłam znacznie dłużej.

Zaloguj się aby komentować