Mnie przekonał
#januszebiznesu #heheszki #ekologia

Mnie przekonał
#januszebiznesu #heheszki #ekologia

@Kierkegaard XD procz tego ze w handlu pracuje 14 lat i w żadnym wypadku nie wpadłbym na ograniczenie sobie zarobku odrzucajac płatności karta to... Moze akurat ty skumasz czym jest moja pierwsza wypowiedź, czy kazde pdk mam podkreslac? Ot we dwoch zlapaliscie zarzutke. W tym jeden mnie zwyzywal od bezmozgow.
Ale to juz nie o mnie swiadczy.
@hist4min4 wez przewin watek nizej. Nikt nie bierze potwierdzeń. Placilem gotowka, place gotowka i bede nia placic. I z tad moje poglady iz platnosci gotowka prowokuja malych sprzedawcow do niewystawiania paragonów. Tak to sie zyje w tej Polsce. Bo rozumiem że ty jednak w Polsce nie żyjesz skoro nie widzisz problemu
@festiwal_otwartego_parasola no na przykład kupowałem buty w jakimś mniejszym rodzinnym sklepiku. Płacę, dostaję resztę, dziękuję, dziękuję, przy drzwiach ogarniam że nie dostałem paragonu. Wracam, proszę o niego, i po chwili dostaję do ręki. Jak już jechałem do domu to ogarnąłem, że paragon był wydrukowany z 5 czy 6 godzin wcześniej z wpisaną sprzedażą na "buty" - musiał leżeć pod ladą i czekać aż jakiś wstrętny klient się upomni
@Oczk Sklep w Warszawie, śródmieście xD
@festiwal_otwartego_parasola @emdet @Oczk z tym paragonem to dość często stosowana praktyka, najpierw jakiś bydlak zapłacił kartą, biedny sprzedawca był przez to zmuszony do wprowadzenia transakcji na kasę fiskalną, ale na szczęście nie wziął on paragonu, który dostał kolejny ZŁODZIEJ domagający się paragonu od uczciwego sprzedawcy, w tym przypadku @emdet
spotkało nie to dwukrotnie, oczywiście poinformowałem skarbówkę
@Oczk do jakiegos tam obrotu nie musisz miec kasy. Wiec kupujac miod u rolnika paragonu nie dostaniesz. A jednak i u niego kuwa moge zaplacic blikiem czaisz? XD
U nas mielismy dwa lata ostrych kontroli to nawet na rynku wiekszosc ma mobilne kasy a ci co walili w huja poszli w pizdu. Az dach na rynku zmniejszyli bo populacja sprzedawcow spadla o 50%.
Sam takich kontroli przeszedłem z 5 o ktorych wiem ze to byla kontrol.
koszty dla sprzedawcy
tymczasem:
opłata intercharge, naliczana przez wydawcę karty. Zwykle jest to od 0,2% do 0,3% wartości transakcji. W przypadku wszystkich krajowych transakcji kartami debetowymi stosowana jest średnia ważona opłata intercharge, nieprzekraczająca 0,2%
@festiwal_otwartego_parasola j⁎⁎⁎na unia zabije mój biznes podatkami XD
@festiwal_otwartego_parasola
*marnuje papier - nie trzeba brać potwierdzenia, używanie pieniędzy marnuje papier bo trzeba je dodrukowywać ( ͡° ͜ʖ ͡°)
*zużywa energię elektryczną - transport gotówki zużywa paliwo, żużycie prądu terminala (który służy też do płatności różnych rachunków/doładowań prepaid) jest marginalne przy całej elektryczności używanej przez sklep
*generuje co2 - przestań oddychać
*zanieczyszcza elektromagnetycznie - załóż czapeczkę
*generuje koszty - dawno i nie prawda
@zuchtomek odnośnie papieru - nie ma już obowiązku drukowania potwierdzenia płatności dla kart Mastercard. Sprzedawca NIE MA OBOWIĄZKU pytać klienta czy potrzebuje potwierdzenie płatności. To klient powinien poprosić o potwierdzenie jeśli do czegoś potrzebuje. Mało tego, potwierdzenie może być wyświetlone na ekranie a to klient musi zadbać o to żeby zorbić sobie zdjęcie, np telefonem.
Zresztą dla Visa jest podobnie, nie ma obowiązku pytać klienta - to klient ma poprosić o wydruk.¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
#nieznamsiealesiewypowiem
@festiwal_otwartego_parasola Po komentarzach tu i w innych miejscach można zauważyć ciekawą zmianę na przestrzeni kilkunastu lat. Otóż wtedy było powszechne przyzwolenie na dymanie państwa na podatkach i nikt się paragonami zbytnio nie interesował. Pamiętam że panowała opinia, że i tak politycy rozkradną i przejedzą więc przynajmniej biedny przedsiębiorca będzie miał lepiej i dzięki czemu może i ceny niższe. A teraz przedsiębiorca złodziej, paragon musi być i ogolnie bardziej każdy każdego pilnuje, a przepisy to świętość, nie tylko skarbowe.
Lepiej bronić gotówkę fizyczną bo zlikwidowanie jej to tylko pierwszy krok do zlikwidowania normalnego pieniądza i wprowadzenia "pieniądza" celowego. W skrajnej formie z datą ważności i blokowaniem płatności np. za kupno biletu zbyt daleko bo przykładny obywatel ma siedzieć w swoim pokoju i tylko chodzić do pracy.
Kosztem dla sprzedawcy to jest w tym przypadku konieczność zapłaty podatku. Sam terminal 30zł msc +0,1 proc transakcji, to jest mniej niż koszty obsługi gotówki.
O wiele taniej i wygodniej jest ogarnąć płatności kartą, a ból d⁎⁎y mają "przedsiębiorcy" którzy nie płacą podatków, a pracowników zatrudniają na czarno wypłacając im gotówke z kasy.
Zaraz zbiegną się libki i powiedzą że gdyby sprzedawca miał niższe podatki to obniżyłby cenę.
Tylko że mam u siebie dwa chińczyki, w jednym dostaje się normalny paragon a w drugim "potwierdzenie zamówienia", w obu ceny są takie same.
@Cybulion nie jest źle, na lekach nierefundowanych i suplach marża jest normalna, cyrki się zaczynają na refundowanych gdzie Ministerstwo Zdrowia ustala odgórnie ceny w kraju i jeszcze zmienia co 3 miesiące (od tego roku, wcześniej co 2) często obniżając więc czasem wręcz wychodzi wyższa cena zakupu od detalicznej i nie bardzo masz co z tym zrobić.
Zaloguj się aby komentować