Minister edukacji: od 1 września 2026 r. w szkołach podstawowych wprowadzimy zakaz używania telefonów komórkowych

Kończymy prace nad przepisami, które spowodują, że od 1 września 2026 r. w szkołach podstawowych wprowadzimy zakaz używania telefonów komórkowych - poinformowała w środę minister edukacji Barbara Nowacka.


#wiadomoscipolska #edukacja #telefony

#owcacontent

Rzeczpospolita

Komentarze (54)

Nawet moje liberalne serduszko cieszy się na tą wiadomość. Dość jest badań - że urządzenia te utrudniają skupienie uwagi. Jednocześnie, fajnie jak by wprowadzone rozwiązanie pozwalało w jakiś sposób na deponowanie telefonu na czas lekcji.

@starebabyjebacpradem byłem rocznikiem eksperymentalnym reformy edukacji.

patrząc z perspektywy czasu, to nauczyciele powinni mieć jeszcze na wyposażeniu elektryczne poganiacze na bydło.

@strzala666 nie interesuje mnie to., do momentu, w którym dziecko żyje i może mówić

tak, mają dane.

a jak bedzie w innym miejscu niż szkoła?

@skorpion szkoła ma w aktach nr do rodziców, nauczyciel sam dzwoni jak coś się dzieje. Myślałem że to wymóg jakiś.

@skorpion Można kupić dzieciakowi „dumbphone” albo „Bemi TOK„.

Zrobić białą listę z 10 numerów, ustalić ramy czasowe korzystania z różnych funkcji i po sprawie.

Jak ktoś już usilnie pragnie mieć natychmiastowy kontakt z dzieckiem.

@dez_ jak coś poważnego to tak, ale jak np. to, że wróci później, bo np. chce gdzieś polatać po boisku, to zadzwoni z sekretariatu.

Mnie zastanawia jedna wypowiedź . Coś w stylu "szkoły zadecydują same jak to wprowadzić" Czy chodziło o to, że szkoły będą miały możliwość wyboru czy też oni wprowadzą prawo a szkoły bez zwiększenia uprawnień mają same wymyślić jak tym dzieciakom telefony zabrać


Ogólnie pomysł z czapy. Bo problemem nie jest to, że dzieciaki korzystają z telefonów w szkole. Problemem jest, że w ogóle korzystają i media społecznościowe ryją im banie. Był zapowiadany zakaz korzystania z mediów społecznościowych do 16 roku życia wzorem Australii i innych państw. Mamy jakiś półśrodek pod publiczkę. Już widzę jak totalnie uzależnione od komórek dzieciaki poprawią wyniki nauczania jak im się te komórki zabierze.


Im trzeba zabrać Tiktoczka a nie komórkę. I nie w szkole ale na stałe !

@bojowonastawionaowca mieszane mam uczucia. Pozytywne bo fajnie byłoby oderwać młode pokolenie od telefonów. Negatywne, bo zakazy bez alternatywy (zmiany tego jak prowadzone są w szkołach zajęcia) będą tylko poprawiały umiejętności przemytnicze młodzieży.

@wombatDaiquiri bo wprowadzany prze matołów. Zrobić zakaz korzystania na lekcji pod hasłem, że masz się wtedy uczyć a nie siedzieć na tiktoku.

Na przerwie siedź sobie z nosem gdzie chcesz. Jasne i przejrzyste zasady dla uczniów.


A teraz będzie klasyka przemytnicza i okupacja toalet albo chowanie się po kątach jak ze szlugami.

Zobaczymy jak z bedzie z egzekucją tego. Obecnie, w wielu szkołach są zakazy choćby używania telefonów na lekcji. I co? No i uczeń może schować telefon do torby jak do niego podejdziesz i powie 'no przeszukaj mnie' i gówno taki nauczyciel może zrobić bo technicznie nie jest w stanie zostawić klasy i iść do dyrekcji, dotknać dziecka nie może, uwagi nie dzialają, rodzice (duże głąby) bronią małych.


Oby były srogie sankcje dla dyrekcji za pobłażliwość i dla rodziców za brak reakcji.

I tak warto mieć kontakt z dzieckiem, to jest gówniany pomysł na gówniany problem. Podejrzewam, że rodzice i tak będą wciskać dzieciakom zegarki z funkcją dzwonienia, albo dumbofony 3g na jakiegoś byle smsa.

@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy Skończy się pewnie na tym, że powstanie mechanizm delegacji kontroli nad urządzeniem (wchodzi sobie koleś do szkoły i wpina się w jakiś intune ze zdalnym zarządzaniem) i ten będzie wykorzystywany do przestępstw. Coś dużo gorszego. Imho, niech rodzice sami decydują. Szkoła się powinna od tego odciąć, już od dawna szkoły służą "socjalizacji" dzieci, a nie nauce. Chyba zegarek jest najlepszy z tego wszystkiego. Nowa niższa na rynku, czeka tylko na zapełnienie.


@konski Znając urzędników państwowych i ich ego to niestety słaby pomysł, choć faktycznie działający.. Nie ma takiej opcji, dla urzędnika czarne jest takie jakie w tej sytuacji jest potrzebne czyli X z całej palety kolorów.

@dziad_saksonski pomijając to, że mógłbyś napisać to po polsku, bo za cholerę nie rozumiem Twojej wypowiedzi. Ale odnosząc się do tego, że niech rodzice decydują, to demokratycznie większość rodziców w klasach zdecydowało by o zakazie.


Zwykle to są pojedyncze dzieciaki szpanujace, że mają telefon i to telefon bez family linka. Ogólny zakaz w tej strefie jest bardzo dobry.

@Amhon

pomijając to, że mógłbyś napisać to po polsku

Przepisz mój post i popraw proszę.


Myślę, że narzędzie do komunikacji z latoroślą jest potrzebne. Nie ufam nauczycielom kompletnie.

@dziad_saksonski nie zamierzałem go nawet wcześniej w pełni przeczytać, a co dopiero przepisywać xD


@dziad_saksonski

Myślę, że narzędzie do komunikacji z latoroślą jest potrzebne. Nie ufam nauczycielom kompletnie.

Takie rzeczy to sie w sumie leczy jeśli nie jesteś wstanie zostawić dziecka na parę godzin.

@dziad_saksonski

delegacji kontroli nad urządzeniem (wchodzi sobie koleś do szkoły i wpina się w jakiś intune ze zdalnym zarządzaniem) i ten będzie wykorzystywany do przestępstw

tak będzie, na 200%. Sam Donald Tusk będzie kontrolował te telefony, i dokonywał przestępstw.


@dziad_saksonski

Myślę, że narzędzie do komunikacji z latoroślą jest potrzebne. Nie ufam nauczycielom kompletnie.

Paranoję można leczyć.

@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy @Amhon

Sami się leczcie. A najlepiej to się doedukujcie.


Odnośnie delegacji kontroli nad urządzeniem to nie jest nic nowego. Nie wiem skąd u was takie podejście, skoro wiadomo, że ludzie w szkołach często sięgają po najprostsze i najtańsze rozwiązania. MDM lub inny Intel ME. Presja społeczna odnośnie nastoletnivh wraków dopaminowych jest na świecie wystarczająco duża by ktoś to rozważał.


Popełnianie przestepst to oczywiście dotyczy niepoprawnie skonfigurowanego systemu w takiej szkole. Czysta spekulacja, ale po tym co Intel ME ukrywał przez lata nie będę wcale zdziwiony.

@Amhon nie podczas lekcji tylko w szkole, moze np dac znac dziecku ze musial wyjechac i zeby nie wsiadalo do autobusu tylko czekalo na swietlicy

@konski wydaje mi się, że będzie można mieć telefon w szafce. Tu chodzi o korzystanie z niego na korytarzu podczas przerw.


Zresztą jeszcze niecałe 10 lat temu dzieciaki nie miały w podstawówkach telefonów i jakoś nie zginęły z tego powodu. Ważniejsze jest jednak odcięcie ich od tiktoka aby jakkolwiek zachować ich uwagę i skupienie na lekcje.

@Amhon np żeby przekazać mu wiadomość w sms że klucze do domu są u sąsiada lub w każdych innych sytuacjach. Niekoniecznie podczas trwania lekcji, ale w przerwach lub tuż o po.

@emqht no to przecież napisałem. Na bank posiadanie telefonu nie będzie zakazane. Zakażą korzystania z niego na terenie szkoły i tyle.

Zaloguj się aby komentować