Miesięczna racja żywnościowa na obywatela Polski w połowie lat osiemdziesiątych.
#polska #prl #lata90 #lata80 #gimbynieznajo

Miesięczna racja żywnościowa na obywatela Polski w połowie lat osiemdziesiątych.
#polska #prl #lata90 #lata80 #gimbynieznajo

coś strasznego..
@Half_NEET_Half_Amazing Masakra z tym cukrem. 1kg cukru mi chyba w rok schodzi, a oni 2kg na miesiąc proponują (i jeszcze do tego 250g słodyczy). ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Half_NEET_Half_Amazing @cebulaZrosolu Wiem, wiem, tylko heheszkuję w tym kontekście, bo kiedy nie ma co jeść, to cukier lepszy niż nic.
Natomiast faktem jest, że w obecnych realiach niepilnowanie ilości cukru to proszenie się o kłopoty zdrowotne, bo masa cukru jest wszędzie.
@LondoMollari jesli dobrze pamietam, to w tamtych czasach mowilo sie jeszcze o tym, ze cukier jest stosunkowo zdrowy.
Wszyscy mieli po równo...
@pol-scot Właśnie nie wszyscy. Po równo mieli szarzy obywatele, ale począwszy od przydupasa kierownika zmiany po działaczy partii, te równości robiły się bardzo nierówne. Takie były realia i zawsze śmieszą mnie ludzie, którzy twierdzą, że za socjalizmu/komunizmu nie będzie podziału na klasy. Będzie i większość będzie należała do najniższej.
@szymek a jest 2kg. To w sumie dużo jak na trzy osobową rodzinę, na miesiąc. U mnie schodzi tylko na ciasta ewentualnie.
@mute w połowie XXI wieku pewnie nie będzie już wódki i mięsa nie mówiąc o papierosach, cukier też powoli rugują, masła też raczej nie będzie, chyba, że syntetyczne bo prawdziwe powstaje w wyniku "gwałtów na krowach"
@konrad1 chyba twittera. śledzę np. chorobę psychiczną (wywołaną zapewne obsesyjnym weganizmem) Sylwii Spurek, która w pierwszej linii walczy z hodowlą krów robiąc wyłom ideologiczny
@Erebus jeszcze to może być ten demon veganizmu, przeciwko któremu pieniądze z fundusz sprawiedliwości przypuścił krucjatę.
#polityka
@mute Tam na kartce żywnościowej było do wyboru pół litra wódki albo czekolada. Tylko nie pamiętam ile tej czekolady.
Pamiętam też "wyroby czekoladopodobne". Zapewniam, że czegoś tak ohydnego nigdy nie jedliście.
Zaloguj się aby komentować