
Nie mogę w to uwierzyć co robi firma #microsoft ze swoim #windows 🤑😡
Ang wymagany
#paywall #subskrybcje #notatnik

Nie mogę w to uwierzyć co robi firma #microsoft ze swoim #windows 🤑😡
Ang wymagany
#paywall #subskrybcje #notatnik
TL;DR: Microsoft has introduced a paywall for Notepad, requiring a Microsoft 365 subscription to access new features like the AI-powered Rewrite tool.
Ech te krzykliwe nagłówki i spadek poziomu wklejanych artukułów. Paywall wchodzi do Notepad i Paint ale tylko do funkcji wykorzystujących AI i wymagających połączenia z netem i subscrypcji O365.
@dremmettbrown a niech trąbią w tych nagłówkach bo Microsoft już trochę przesadza. Wszędzie wciskać model subskrypcji, po co, na co takie kombinacje. Jeszcze rozumiem funkcje 'AI-powered' mają sens do VS Code ale notatnik chcą rozbudowywać hah
A tak przy okazji, VS Code to jedna z lepszych rzeczy, jakie udały się Microsoftowi - sam go używam.
@izopropanol ale po co ktoś miałby potrzebować tego akurat w notatniku?
Chyba źle używałem tej aplikacji przez te kilkanaście lat (ostatnie kilka N++)
@Felonious_Gru no nie wiem, przypuszczam, że na kilka miliardów użytkowników windowsa część z nich używa notatnika do robienia notatek czy innych zapisków i MS uznał, że może przyda im się korekta błędów i wygładzenie tekstu.
Też używam N++
@dremmettbrown Co to zmienia? Przez 40 lat kupując Windows dostawałeś pełną wersją Notepad’a, teraz Microsoft postanowił to zmienić.
@izopropanol nie oszukujmy się, notatnik służy tylko do otwarcie pliku readme.txt (jak już skończą się pomysły jak zainstalować cracka) ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Hajt ale co z tego? Większość ludzi dalej będzie używać notatnika tak jak używali do tej pory. A dla ludzi, którzy i tak mają Office 365 to będzie po prostu nowa, mniej lub bardziej użyteczna, funkcja.
Skoro przez 40 lat nie potrzebowałem AI w notatniku to sądzę, że przez kolejne 40 również nie będę potrzebował.
Notatnik: Notepad++
AI: perplexity.ai, który udostępnia prawie wszystkie modele/ChatGPT jak kto woli.
Kto chce podmienić "systemowy" notatnik na Notepad++ może użyć NotepadReplacer od Binary Fortress.
https://www.binaryfortress.com/Data/Download/?Package=notepadreplacer&Log=100
Instalujecie Notepad++
https://notepad-plus-plus.org/downloads/
USUWACIE Notatnik UWP Microsoftu (można użyć: ooappbuster do zarządzania apkami UWP z https://dl5.oo-software.com/files/ooappbuster/OOAPB.exe - freeware od O&O software)
Instalujecie NotepadReplacer. Wskazujecie ścieżkę do EXE notepad++.exe w Program Files.
Gotowe.
Rezultat:
Jak macie jakiś plik tekstowy to w menu kontekstowym jest opcja edytuj.
Jeżeli wykonaliście wszystko poprawnie, to skrót edytuj otworzy plik w Notepad++ zamiast systemowego Notatnika.
@pacjent44 to dwie różne funkcje.
Skojarzenie pliku otwiera pliki via funkcję otwórz, edytuj używa innego klucza rejestru przypisaną tylko dla notepad.exe. Notepad replacer podmienia ścieżkę do pliku dla notepad.exe przez ustawienie debuggera w kluczu rejestru.
@pacjent44 oczywiście masz rację.
Skojarzenia plików z NPP czy NppShell to kilka opcji.
Globalna funkcja systemowa "edytuj" dla plików tekstowych to odrębna funkcja.
Wszystkie te opcje otwierają pliki w NPP.
@Konto_serwisowe tak samo wkurza mnie, że znajomi używają messengera-szpiega.
A ja nic z tym zrobić nie mogę.
@maly_ludek_lego Znam ten ból. Whatsup to max na co da się ludzi namówić. Żeby to jeszcze miało jakieś niebywałe możliwości, ale nie ma. Mam jedno to po co mi drugie, to jest to uzasadnienie...
@maly_ludek_lego Znajomi nie bedą używali messengera-szpiega jeżeli nie będziesz miał znajomych. U mnie działa.
@Konto_serwisowe Niestety, nie mam wpływu na to, czego używają firmy w mojej branży. W domu Windowsa uruchamiam raz na kilka miesięcy.
Uuu, paywall dla funkcji AI w programie, którego nikt nie używa, bo nie zmienił się od 30 lat, a jest tak prymitywny, ze jednym z zadań w tutorialach do franeworków z GUI jest pisanie jego klona.
Clickbait level Onet 🤮
W pierwszym zdaniu jest napisane, że subskrypcja dotyczy nowych funkcji, których wcześniej nie było, w szczególności związane ze wsparcie AI.
To co wyrabiają z Windows to od dawna w złym kierunku idzie. Update wpychane na siłę (warto robić, ale bywa, że odpala się akurat gdy tego sobie nie życzę), cokolwiek znaleźć w systemie to katorga, coś wpisuje frazę to od razu w necie mi tego szuka. W win xp czy chyba nawet 7 było to lepiej poukładane. No i update jeszcze tylko kilka miesięcy, a później strach siedzieć na niezałatanym systemie...
Dzisiaj kupiłem używanego laptopa z Windows 10. Pierwsze co zrobiłem to format I instalacja GNU Linux Mint... Działa rewelacyjnie na tym starszym sprzęcie.
Zaloguj się aby komentować