Komentarze (38)
@eloyard Baleja. Tego drugiego nie rozumiem, ale tak jak powiedział @voy.Wu ona po prostu nie chciała się gwary uczyć. Teściowa i Szwagier dalej po prostemu mówią, ale ona nie rozumie za dużo, o sobie już nie wspomnę, bo ja mam tak korzenie od strony Mamy, ale wychowywałem się w W-wa, tam tylko wakacje. Powiat Sokólski, okolice Krynek i Kruszynian here.
@Byk zagiąłeś mnie, ja bym od razu odpowiedział: miednica. Nie spotkałem się z "baleja" w żywym użyciu, co najwyżej "balia", ale to bardziej już na rozmiar "wanny", a nie "miski". A to drugie to "lokomotywa/pociąg jedzie do Hajnówki"
Ja się gwary w ogóle nie uczyłem, po prostu znam ludzi którzy tak mówią i to samo wchodzi.
@razALgul Opolskie here, cała rodzina mojej partnerki mówi w ten sposób (np. "powiem dla niego"), a nie są z Podlasia. Teraz to bym pomyślał, że dla beki tak robią, ale poznaliśmy się z 15 lat temu i to u niej spotkałem się z tym pierwszy raz. Jak jej na to zwróciłem uwagę, to początkowo w ogóle nie rozumiała o co mi chodzi xD
I oprócz nich nie poznałem ani jednej osoby, która by tak mówiła, to jest dopiero zagadka.
Zaloguj się aby komentować







