Mam taką wspaniałą właściwość organizmu, że przy byle marnym wysiłku pocę się jak świnia (szczególnie dokuczliwe latem - wystarczy szybciej ruszyć ręką i po jabłkach). W związku z tym bardzo często moje głównie bawełniane t-shirty bo dosłownie kilku użyciach mimo prania w pralce zaczynają śmierdzieć takim nieświeżym materiałem - przez to mam nadpodaż koszulek 'tylko po domu/do lasu' i jednocześnie drastycznie maleje mi pula koszulek 'do ludzi'. Czy macie może do polecenia jakieś sprawdzone marki t-shirtów, które mogłyby być odporne na czynniki opisane powyżej? Nie wiem, z jakiegoś lnu czy innego merynosa 🤔 #hejtokoksy
Komentarze (68)
Jeśli to bawełna to po prostu wypierz czasem w 60 stopniach.
Najgorsze co się może stać, to że z czasem zacznie tracić kolor, więc wyląduje w dziale "do domu/do spania".
Próbowałeś je co jakiś czas przejechać żelazkiem z funkcją pary? Tylko tak żeby para zdążyła przeniknąć przez materiał i trochę go wygrzać.
@Dynamiczny_Edek prasowanie to nie moje hobby (ani Żony) - prasowałem wyłącznie rzeczy dla Młodego na początku i raz od święta koszulę ¯\_(ツ)_/¯
@Bonrzur takie przeprasowanie potrafi wybić bakterie, które sobie żyją w ubraniu, a to często one odpowiadają za zapaszek.
@Bonrzur Kup sobie koszulki z merino. Do chodzenia po górach mam termo z merynosa i jest za⁎⁎⁎⁎ste. Skarpetki też. Na wypad 2-3 dni i nic nie śmierdzi. Poza tym to raczej lekarz, diagnoza i pewnie zmiana diety
@roadie u rusk… tfu w Francuzów w dechatlonie sa spoko, mam już ponad rok, pranie nie przeszkadza, cena jak na merino ok
@roadie skandynawskie marki są w spoko, choć z nazw kojarzę głównie dziecięce. Nowe są u nas koszmarnie drogie, ale w lumpeksach można czasem znaleźć, najlepiej jak masz taki sprowadzający szmaty z Norwegii
@Paciu06 mam tak samo, czarne i granatowe. Trafiłem kilka razy na teorie, że niektóre barwniki wchodzą w reakcje z potem i potem jebią, ale nie znalazłem żadnego potwierdzenia
@Paciu06 @roadie Tylko ten pot chyba też musi wykazywać jakieś właściwości, bo sama noszę czarne rzeczy wyłącznie, a tak mi nie dają, jak byłemu chłopowi - boshe, ile ja się nakombinowałam, by zapach tego dziada / szmaty usunąć, sody srody, aerozole do butów z jonami srebra, z mrożeniem koszulek włącznie. Chłop przebadany, zdrowy, szczupły, aktywny, dbający o higienę, bez jakiejś nadpotliwości, ale te koszulki to ja pierdolę, do teraz mi się śnią. Łatwiej to było wypierniczyć i kupić nowe. I pomogło też to, że przerzucił się na termoaktywne lub z domieszkami, ale jego ukochane koszulki z zespołami metalowymi jak śmierdziały, tak pewnie śmierdzą nadal.
@roadie ale też czarne często nosi się najczęściej. Moje po 15 minutach ćwiczeń dostają życia jak ta rozmarzająca metanem tajga na Syberii
@ismenka
@Paciu06 a ja najbardziej lubię czarne xD byłem kiedyś u dermatologa (niejednego) z syrami, bo tam to dopiero powodzie to mi mówili, że taką mam urodę i ewentualnie mogę się obstrzykać botoksem - więc pocę się dalej ¯\_(ツ)_/¯
@Bonrzur
@Bonrzur Ja na lato dałem sobie spokój z bawełną, chodzę wtedy w przewiewnych koszulkach przeznaczonych do treningu z poliestru (jak na załączonym zdjęciu) i mam święty spokój. Ostro się pocę od urodzenia, więc temat przepoconych ciuchów bawełnianych też się ciągle powtarzał. Antyperspiranty sprawdzają się tylko u mnie w jakimś stopniu. Będę testował Biotherm Day Control Homme Roll-on 48H które dostałem na święta, chociaż cena trochę mnie zniechęca.

@Bonrzur kup Vanish hygiene, w sklepach ciężko dostępny ale można zamówić.. odpuść też płyny do płukania - woski w nich zawarte oblepiają włókna i trudniej doprac ubrania
@Bonrzur len, normalnie koszule z lnu
A tak na poważnie to sprawdź nadnercza i clearance nerek, najlepiej przy obciążeniu. Wydaje mi się, że źle się odżywiasz, masz jakąś nadpodaż potasu? Może masz go za mało?
Warto witaminki sprawdzić, jakieś D3 czy inne omega kwasy.
@Bonrzur a nie lepiej udać się najpierw do np. enokrynologa lub dermatologa, żeby zająć się przyczyną, a nie skutkiem?
@Zarieln Dermatolog nie pomógł, u endokrynologa nigdy nie miałem potrzeby się stawić ani nikt mnie nie kierował
@Bonrzur dosłownie cały post jest o tym ze pocisz się jak świnia, możesz mieć rozjebaną tarczycę, cukrzycę albo inny gruczoł i pilnie potrzebujesz wizyty u endokrynologa a ty wyskakujesz z tekstem ze nie miałeś potrzeby go widzieć xDDDDDDDDDDDD
@Bonrzur szukaj koszulek szybkoschnących z poliestru i jeśli masz nadwagę to najlepiej zrzucić pare kg
@hdz te też nie dają rady - miałem taką fajną z Runmageddonu to po pewnym czasie wystarczyło, że na nią spojrzałem i czułem smród :P
@Bonrzur Nad potliwość nie jest normalna i może wymagać leczenia. Udaj się do lekarza pierwszego kontaktu. Przyczyn może być bardzo wiele, powinno się wykonać diagnostykę.
@artur200222 znak naszych czasow - 90% komentarzy w tym wpisie - kup to i to, tylko kilka z rigczem "idz sie zbadaj do lekarza"
@Pirazy no właśnie "znak naszych czasów, czyli chujowych komentarzy". Człowiek poprosił o pomoc w wyborze ubrań a nie do jakiego lekarza ma iść. Nie wiem - czytanie ze zrozumieniem czy bez zrozumienia? Trochę jakby zapytał jaki samochód ma większy bagażnik a większość mu odpowie, że powinien rowerem jeździć, bo zdrowiej.
@JestPanZerem powinienem zignorowac taki komentarz jak twoj ale odpowiem, troche przesmiewczo, ale sens bedzie zachowany:
"Panowie, mam taka wlasciwosc swojego ciala, ze jak tylko sie rusze to puchnie mi jedna stopa, ale to puchnie tak, ze sie nie miesci do buta. Poleccie mi prosze jakis sklep, gdzie kupie dwa rozne buty, albo model butow, ktore zmieniaja rozmiary".
I nizej komentarze:
"Ziomus, najacze najlepsze, tylko kup takie wentylowane" xD
@Pirazy mogłoby się wydawać, że dorośli ludzie wiedzą, że jak mają jakiś problem zdrowotny to idą do lekarza a jak nie wiedzą do którego to pytają wprost jaki lekarz może pomóc i opisują swój problem.
@JestPanZerem wydawac to by sie moglo, ze jakby babcia miala wasy to by byla dziadkiem. Nie widze, zeby op juz komus odpisal, ze jest przebadany i wg lekarzy nic mu nie jest i pocenie sie jak swinia, ze t-shirty mu wala dziadem po kilku uzyciach jest jak najbardziej prawidlowe. Jak to napisze to wtedy wszyscy, ktorzy pisza o lekarzu beda spokojni i zapewne tez poleca mu superhiper koszulki.
Jak w samochodzie cos ci tlucze to zamiast to naprawic to podglasniasz radio i jest ok, c'nie?
@Pirazy To pytanie odnośnie stukania w samochodzie to jakaś abstrakcja oderwana od tematu i rzeczywistości xD albo typowa próba dopierdolenia się do czegoś jak już argumentów brakuje, coś jak ortografia lub interpunkcja xD
@JestPanZerem polecam odpuścić dyskusje z tym gościem, jego główna aktywność to podkurwianie ludzi, będzie ciągnął dyskusje w nieskończoność az drugiej stronie się znudzi.
Nadpotliwość może być przekazywana genetycznie, oczywiście że warto się zbadać ale op już pisał wyżej w komentarzu, że się badał.
@Bonrzur weź lepiej napisz, że próbowałeś coś zrobić z tą nadpotliwością, bo ludzie się o Ciebie martwią XD.
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta właśnie widzę, że wsadziłem kij w mrowisko xD raczej jestem zdrowy, regularnie oddaję i badam krew, BMI poniżej 25, z dietą różnie - czasem turbo zdrowo, czasem syf - nie zauważyłem wpływu na potliwość
@Bonrzur Nie mam problemów z nadpotliwością, a mimo to miewam oodobne problemy z koszulkami. Dają "dziadem". Mnie pomaga co jakiś czas przeprać ubrania w płynie do prania Septon.
@Bonrzur https://www.rossmann.pl/Produkt/Plyny-i-zele-do-prania/Sofin-plyn-do-prania-z-jonami-srebra-1-5-l,368761,19229?utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=Perfo_pmax_all_ongoing&utm_id=21645995228&gad_source=1&gclid=Cj0KCQiA-aK8BhCDARIsAL_-H9lJlpImEGciglV5lp2eE1XfKHIzVuloG3QcAlAZ9GldUskGac9l3FcaApKREALw_wcB albo płyn do odziezy sportowej też z rossmanna.
Jak wiele osób już stwierdziło - umierasz.
A tak serio, mi pomogła poprawa wydolności i schudnięcie. A jak jesteś bardzo dobrze wytrenowany, to możesz pocić się intensywniej, żeby efektywniej wychładzać większą masę mięśniową.
Doraźnie polecam luźne bezrękawniki.
@mordaJakZiemniaczek Mój chłopkorozumizm podparty osobistym doświadczeniem, twierdzi że masa ciała ma istotny wpływ na ilość potu, ale za zapach bardziej odpowiada dieta. Wystarczy, że w weekend przejdę na guanodietę, a przez następne kilka dni, zdecydowanie czuję zmianę woni na treningu.
Na miejscu OPa z pewnością bym się udał do lekarza.
Spróbuj wyprać z Sanytolem do prania, u mnie się sprawdził. Doradzam również jak osoby wcześniej rezygnację z płynów do płukania oraz, jeśli Sanytol nie da rady, odżałowanie ewentualnych strat i wypranie wszystkiego w 60 stopniach co jakiś czas.
@Bonrzur rozpierdala mnie zawsze jak zdrowe osoby dają rady takim jak my
Jak nie masz cukrzycy, a piszesz ze się badasz regularnie, to ten jeden lekarz ma rację - taka twoja uroda. Na plus że nie będziesz miał przesuszonej skóry
Botoks za⁎⁎⁎⁎sty, ale 1) tylko dlonie/stopy/pachy bo robienie całego ciała odpada 2) boli wściekle to nastrzykiwanie 3) efekt trwa max 2 lata
Co do koszulek - moim glownym problemem co prawda nie jest zapach, ale dla mnie gamechenger to były koszulki kompresyjne, co tak przylegają do ciała. W decathlonie poszukaj, dobrze jak mają srebro wszyte bo to zapobiega rozmnażaniu bakterii.
Co do zapachu to potestuj kilka różnych sztyftów albo kulek i aplikuj obficie od razu po prysznicu, nie tylko pod pachami
Powodzenia ziom!
@Bonrzur A próbowałeś coś zrobić z potliwością? Medispirant jest świetny, chyba że pocisz się na całym ciele… ale w sumie możesz go używać jak chcesz ;D
@Bonrzur
Miałem tak samo z tishrtami, zwłaszcza czarnymi. Internety mi podpowiedziały rozwiązanie, działa idealnie. Wszystkie zapachy zniknęły jak ręką odjął.
Świetnie sprawdza się też do prania ręczników czy pościeli.
@Bonrzur
-
koszulki tylko 100% bawełna albo len, żadnych gównianych syntetyków
-
osuszacz powietrza po każdym praniu, póki nie będzie suche na wiór
-
porządne wietrzenie/suszenie pralki po każdym praniu, a jak tego nie robiłeś i masz już grzyba to nowa
-
ałun potasowy jako dezodorant, żadnych perfumowanych gówien
@Bonrzur Spróbuj dodać octu do płukania - powinno ubić trochę bakterii. W każdym razie "u mnie działa".
@Bonrzur nie wali octem, nawet się zaleca dodawać kieliszek octu do prania ręczników, bo nadaje miękkości, ale że śmierdzącymi koszulkami sobie nie poradzi - sprawdzałam; we no kup ten proszek z jonami srebra lub płyn dezynfekujący, bo to już prędzej pomoże, a nie jakieś domowe i krótkotrwałe metody typu soda, ocet czy nawet herbata
@Bonrzur superowo, daj potem znać. Ja zamówiłam płyn dezynfekujący Sanytol, bo w sumie ten wątek mi przypomniał, że miałam kupić coś mocniejszego i odświeżającego do ciuchów sportowych, a ma bardzo dobre opinie. Sprawdzę go
a nie wali potem octem?
@Bonrzur Nic nie czuć, a ocet dawał radę z koszulkami i legginsami po bieganiu. Płyn Clovin Septon też polecam, po prostu odkryłam go później.
@Bonrzur pocisz się bo wątroba zjebana. Zacznij brać ostropest i kwasy omega-3, odstaw alkohol, cukier i pszenicę a problem zniknie.
Zaloguj się aby komentować

