Mam pomysł na biznes jak już będę miał dość kompa totalnie. Zostanę manicurzystą. Zrobię sobie kurs i będę malować laskom pazokcie. Podobno jest z tego dobra kasa, a jako że jestem chłop to będę miał +50% do ceny względem konkurencji. Bo to będzie atrakcja i prestiż, jak laski między sobą będą rozmawiać: a ja na paznokcie chodzę do pana evilonep, nie jest tani, ale jest najlepszy. Ooo, do faceta chodzisz na pazy? No a jak! Sam biznes wydaje się, że nie wymaga dużych nakładów finansowych na start, dlatego nie psujcie mi tej wizji. To jest mój plan awaryjny. Ta robota by mnie odprężała, a i pogadać można.
#gownowpis




