Kontrola nawodnienia


Środowy dzień to jest wody czas Zapraszam na #codziennepiciu


Zapraszam do chwalenia się, ile dziś już wypiliście! A jeśli jest miejsce na szklaneczkę wody (zwłaszcza dla zapominalskich, którzy jeszcze dziś się nie nawodnili), to tym bardziej zachęcam do wspólnego toastu.


Dziś w ramach mema historia pana Aniruddhy, którego historia mnie wyjątkowo inspiruje. Bo nawodnienie jest kluczowe. Bierzcie i inspirujcie się i Wy.


#kontrolanawodnienia #picie #woda #odwodnienie

d6c15f68-2f19-4382-b573-f1bbb773ea9e
Wrzoo userbar

Komentarze (48)

@moll Podziwiam każdego, kto decyduje się na dziecko, a jeszcze bardziej podziwiam tych, którzy decydują się na więcej niż jedno

@Wrzoo kochane są. Bywa trudno, uśmiech bombelka nie wynagradza wszystkiego, ale mimo wszystko warto - poza tymi trudnymi chwilami jest też wiele fajnych. I to zupełnie inny poziom miłości. Tego nie da się z niczym porównać. Nikt Cię nie pokocha w taki sposób jak własne dziecko i nikogo innego Ty w taki sposób nie pokochasz.

A jak się dobrze ustawisz, to jecie razem chrupki

@moll Najważniejsze pytanie: kto decyduje o smaku chrupków? Bo jak dzieciaki, to ja się tak nie bawię, jeszcze będą chciały jakieś podłe paprykowe!

@Wrzoo oczywiście że ja na razie jesteśmy na etapie kukurydzianych niesmakowych. Ukłonem w stronę głównych konsumentów jest kształt - te grube "cygara".

A sekret wspólnego jedzenia jednego chrupka polega na odgryzaniu z tej niezaślinionej strony

@moll a z zaślinionych można lepić zwierzaczki i inne kształty

Mi się najbardziej podobają takie fikuśne plecione. Jak oni je robią - nie wiem, ale niezmiennie mnie fascynują

4c71aca0-4e00-46ee-96bb-520893a618ee

@KatieWee Och, rabarbar Trochę się zawsze obawiam, że przesadzę z rabarbarem z uwagi na szczawiany, ale narobiłaś mi smaku teraz

@dez_ Lepiej zapobiegać niż leczyć Sama nigdy nie miałam problemów, ale przyjaciółka ma na tyle duże kłopoty z kamieniami, że już straciła jedną nerkę. To trochę wjeżdża na psychę... Więc rabarbar, szczaw i inne szczawianowe rzeczy naprawdę od wielkiego dzwonu jem

0.8 litra wody z cytryną i solą (na siłowni)

0.4 litra wody z kreatynką i EAC

dwie kawki po 200 ml


Lecimy z tematem!

@Wrzoo Stan na godzinę 13

- 700 ml szejk o 4 rano + 350 ml przedtreningówka.

- 3l wody przez 2h na siłowni

- 330 ml cola zero po śniadaniu

- 1l wody w pracy

15:10 do Yumy;)

Prawie pusta. A robi się gorąco i słonecznie w Szkocji od dziś. Jutro muszę wziąć więcej niż tylko ta butla i standardowe 420ml kawy w termicznym kubku.

297bc3e8-67ae-4ffc-82e7-87e00a6525e7

@Wrzoo wczoraj ostatecznie siadło ponad 3 l, dziś straciłem rachubę, ale - pomimo wyższych temperatur - piję mniej, bo jestem mniej aktywny. Hmmmm......były 2 kawy, 2 herbaty, yerba, szklanka piwa - powiedzmy, 0,3 l, woda do tego. Blisko 2 l, a nie powiedziałem jeszcze ostatniego zdania.

@t0mek trzymam kciuki za lepszy wynik :) może ten brak aktywności przekłada się na lepsze nawodnienie paradoksalnie, bo mniej mikroelementów wypacasz

@Wrzoo ja generalnie mam niewielkie problemy z nerkami. Za mały przesącz. Moja rodzinna spojrzała w wyniki i mówi: a, to pić więcej. No i piję....tylko że mało wysikuję, a przy każdej aktywności pocę się jak śwynia.

Dziś w kołchozie znów tylko puste skrzynki po wodzie, ale czy mnie to powstrzyma od porządnego nawadniania? Ani mi się śni, kraniczanka też jest pyszna!

@ssloniu Kraniczanka? Dobre! Znałam ją dotychczas tylko jako kranowiankę, ale kraniczanka wdzięczniejsza I niezmiennie najlepsza!

Zaloguj się aby komentować