Kiedyś (parę miechów temu) zrobiłem wpis że ukraiński „spawacz” zrobił automatyczne wieżyczki na karabiny, które strzegą jednego z okopów.


Pomysł widać chwycił po właśnie są dostarczane pierwsze partie takich rozstawianych automatycznych wieżyczek, opracowanych przez Ukraińców.


https://streamable.com/odiv5z


#ukraina

Komentarze (38)

@JeremaWisniowiecki wpadli są wieże bezzałogowe, na zestawach kołowych, gąsiennicowych. Zestawy phalanx, też automatyczne...

tego typu stacjonarne nie były potrzebne, bo gdzie miałeś wojnę w okopach w ostatnim czasie?

@DexterFromLab czy takie genialne? Amunicje trzeba zmieniac wiec trzeba podejsc, latwe do namierzenia i uszkodzenia bo sie nie rusza i nie ma napedu jezdnego

@bylembordo ma wady ale też zalety na brzegu okopu stoi a na dole w miarę bezpiecznie na ekranie żołnierz widzi teren i może strzelać do wroga bez konieczności wystawiania głowy.

Zmiana amo też nie problem bo ściąga to na dół i ładuje magazynek.

Tak to sobie wyobrażam

Wojna matką wynalazków. Pierwszy raz samolot odrzutowy w walce zastosowali Niemcy pod koniec swojego żywota. Nie wyglądało to z początku poważnie. to wszystko bardziej się psuło niż kogokolwiek umiało zabić. A że strona przegrywająca jest bardziej desperacka to już wonia że w Pentagonie szykują hotele dla paperclipowców.

@DexterFromLab akcja USA która miała miejsce na końcu wojny, i tuż po niej. W skrócie zabierali niemieckich naukowców do siebie, żeby ich wykorzystać, to między innymi dlatego wygrali wyścig na księżyc.

@ZwyklyCzlowiek Akurat Me 262 był cierniem w dupie aliantów, 900 zestrzeleń przy stracie 100 maszyn. Był za szybki i prawdopodobnie jako pierwszy przebił prędkość dźwięku.


Niestety (z punktu widzenia rozwoju techniki) albo i stety (to w końcu maszyna nazistów) projekt był trzymany jako bombowiec bo Adolf zamarzył sobie o nalotach na wroga bez strat w maszynach i nie dawał sobie wytłumaczyć. Dopiero pod koniec stał się myśliwcem. Palił jak smok, miał awarie i brakowało wszystkiego ale jak już latał to pokazywał wszystkim gdzie jest przyszłość i nawet taki półprototyp dał się we znaki lotnictwu.


Panterę często oskarża się o to że na froncie wschodnim ruscy nie liczyli się że stratami dzięki temu ma pozytywny stosunek zniszczeń do strat a tutaj Me 262 miał 9 do 1 kiedy alianci dominowali w powietrzu pod koniec wojny.

@danny-cot już by te 5% więcej dali od siebie i by to zrobili kroczące, a tak to po najniższej linii oporu xD

@GetBetterSoon

Chodziło mi o tą wypowiedź:

„… Mamy takiego jednego sprytnego. Pospawał parę rurek, dołożył do tego kamerkę, zdalne sterowanie, a na wszystkim zainstalowany jest “kałach”. Albo granatnik przeciwpancerny – mówi dowódca batalionu Dnipro-1, ppłk Jurij Bereza cytowany przez serwis Ślązag…”

Kiedyś o tym pisałem.

Tu mamy seryjną produkcję i nie wykluczone że też coś jest pospawane.

@danny-cot A wydawało się,że na szczęście dla ruskich pewnie typa nie wycofali na tyły żeby klepał więcej tych wieżyczek. No cóż,widać go jednak wycofali. No i dobrze jeśli go wycofali na tyły szkoda by zginął w jakimś okopie. Jakie by poglądy miał albo nie miał - kumatego zawsze było by szkoda.

@Force

No typowe kacapskie podejście

Zabije 50-ciu ale w końcu rozwalą

Taką samą radę masz na czołgi itd?

Tam też się kiedyś amo kończy

Zaloguj się aby komentować