jeśli IIWŚ miała nas czegoś nauczyć to tego że politykom z zapędami dyktatorsko-podbojowym już na etapie wyrażania zamiarów powinno się oferować lepę na ryj na otrzeźwenie, a nie siedzieć biernie "bo po co go denerwować", "bo nas to nie dotyczy", "bo chodzi mu tylko o bratni kraj germański", "...no dobra i o kraj częściowo germański", "...no dobra i o korytarz polski między krajam germańskimi, ale dalej się nie posunie"...
#poltyka i nie #heheszkipolityczne


