Jaką wadę w mózgu mają ludzie rozmawiający przez głośnik na ulicy?

Nie jestem w stanie tego pojąć jak tak można robić


#gownowpis #problemypierwszegoswiata

entropy_ userbar

Komentarze (33)

@entropy_ I jeszcze trzymając telefon na kanapkę.

A jaką wadę mają ludzie wysyłając wiadomości glosowe. Przecież to 2x więcej czasu się schodzi.

@myoniwy wadę typu brak szacunku do osoby która to musi potem odsłuchiwać

Dobrze że da się to przyspieszyć 2x bo 10 minutowa relacja koleżanki jak spędziła zakupy w lidlu to jest k. dramat

Oczywiście pełne zrozumienie kiedy ktoś prowadzi czy z innego powodu nie może napisać

Ale w czym problem, jak obok Ciebie idzie chodnikiem dwójka ludzi i rozmawia, nawet głośno, to też masz pretensje, że ich słyszysz xD ?

@sumrzeczny wiesz czym jest kultura osobista? Jak ktoś ma choć trochę rozumu to rozmawia cicho między soba, jednocześnie nigdy nie bierze pod uwagę rozmawiać na głośniku/ słuchać muzyki

@sumrzeczny to co @utede napisał plus jak rozmawiam z kimś przez telefonto zakładam że słyszy to tylko ta osoba a nie cały autobus

@sumrzeczny Tak, pospadałem z kultury której się nauczyłem xD idziesz na ulicy to drzesz się do osoby która idzie krok w krok?

@entropy_ nie wiem ale z tego co widzę to się powoli robi standardem.


usprawiedliwić mogę tylko jednego mojego kolegę który jest przedsiębiorcą i siedzi przed telefonem cały czas, aż sobie ucho pokaleczył więc gada przez głośnik teraz.

@bartek555 sam nie wiem, kiedy ostatni raz widzialem takiego rozmowce, o ktorym pisze op. to zachowanie jest tak "powszechne", ze moglbym podejrzewac zwykle problemy ze sluchem u uzytkownika

@solly-1 nie wiem czy to problem ze słuchem bo nie wydaje mi się oczywiste oddalać źródło dźwięku od ucha i dodatkowo słuchać wszystkich szumów z okolicy w sytuacji kiedy słabo słyszysz xD

@bartek555 Wygodniej również zdjąć buty w pociągu i wyłożyć syry na siedzenie naprzeciwko, a jednak z jakiegoś powodu tego nie robimy.

@motokate wygodniej rowniez srac ba podloge niz kibel, ale jednak tego nie robimy.


Porownujesz bycie uciazliwym przez dluzszy czas dla wspolpasazerow przez brak higieny do tego, ze uslysysz czyjac rozmowe na ulicy.


A jak ida 2 rozmawiajace ze soba osoby to tez cie wkurwia? Przeciez mogliby nie rozmawiac jak przechodza obok jasnie pana.

@bartek555 U normalnego człowieka konieczność wysłuchiwania intymnych być może szczegółów z życia obcej osoby powoduje poczucie niezręczności, szczególnie mając świadomość, że ta osoba nawet nie wie, że jacyś ludzie dookoła słuchają, co w przypadku rozmowy dwóch przechodzących osób nie ma miejsca, bo one są świadome tego, kto jest obok i mogą odpowiednio sterować rozmową. Ale ogólnie głośna rozmowa tak, żeby otoczenie musiało tego wysłuchiwać, jest słaba.

Zaloguj się aby komentować