Dyskusja użytkownika cebulaZrosolu
Ja pierdziele... Żona kiedyś z grzeczności napisała by znajomi do nas wpadli jak będą w okolicy i Ci mają zaraz być bo są w okolicy.
Ta to nie umie trzymać języka za zębami( ͠° ͟ʖ ͡°)
#zalesie #gownowpis

Ja pierdziele... Żona kiedyś z grzeczności napisała by znajomi do nas wpadli jak będą w okolicy i Ci mają zaraz być bo są w okolicy.
Ta to nie umie trzymać języka za zębami( ͠° ͟ʖ ͡°)
#zalesie #gownowpis

@cebulaZrosolu mialem takiego "kumpla" co to do domu nigdy nikogo nie wpuszczal. Slowo "mialem" jest tu kluczem. W pewnym wieku do lokali juz tak nie ciagnie (przynajmniej moje towarzystwo tak ma) i odwiedzamy sie po kolei w swoich domach, robimy domowki, grille, ogniska, wspolne gotowanie nietypowych potraw etc. Ktos z podejsciem "moj dom moja twierdza" do tej paczki by nie wkroczyl. Oczywiscie zdaje sobie sprawe, ze jestem w tym momencie we wlasnej bance, a inni moga spotykac sie wylacznie na neutralnym gruncie. Wasza sprawa
@cebulaZrosolu No to nie są w w tym "bliskim" kręgu. To nie jest autyzm, po prostu nie z każdym znajomym trzeba się na siłę przyjaźnić na tyle by pielęgnować.
Najwidoczniej zawiniła linia komunikacji z żoną. Ale to trzeba na spokojnie przedyskutować, tj. "co się stanęło to się stanęło".
W najgorszym przypadku przyjazd znajomych jeszcze Ci się spodoba ( ͡° ͜ʖ ͡°). Czasem takie losowe pierdoły robią dużo dobrego (i też złego żeby nie było(.
@cebulaZrosolu Poczekaj jak będziesz miał latorośl, możliwe że partnerka siłą rzeczy będzie potrzebowała więcej towarzystwa, żeby odpocząć od pieluch. Zauważyłem, że kobiety z dziećmi ciągnie do siebie, bo 1) dzieciaki od pewnego momentu angażują się wzajemnie [choćby wyrywając klocki :D] 2) mają do omówienia dużo tematów [postępy, zachowania, alergie itd.] 3) podczas połogu i po nim, przez kilka miesięcy są uziemione i potrzebują się do-socjalizować po tym.
To taka luźna obserwacja.
Zaloguj się aby komentować