Komentarze (27)
W czasach przed wymaganymi fotelikami u moich dawnych sąsiadów dzieciak (jakieś 4-5lat) właśnie tak zginął jak rozumuje ta "na chłopski rozum myśląca" ameba. Siedział w maluchu z tyłu, lekka stłuczka i tragedia. Jakby siedział w foteliku to najwyżej trochę by się wystraszył i może obserwacja na noc w szpitalu.
Zaloguj się aby komentować
