Komentarze (31)

wkurwiamy prawaków

@tomilidzons Bo ja wiem. Gdy mówię, że nakrętki są genialne, bo można odkręcać i zakręcać jedną ręką, jadąc 200 po autobahnie, to wszyscy się wkurzają. ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

@deafone Po naukowej analizie zagadnienia, dodaję aktualne zestawienie wad i zalet nieodrywalnych nakrętek.


Zalety:

-prawaków dupska pieką

Wady:

-brak innych zalet

@GrindFaterAnona żeby podkręcić statystyki recyklingu butelek PET. Korki stanowią nawet do 5% masy całej butelki i ponoć były zbyt często wyrzucane poza śmietnikiem /gubione lub wyrzucane osobno (bez butelki) przez co nie trafiały do dalszego recyklingu.

@Stashqo uważaj mordo bo zaraz Ci tu wagę wyciągną xD


@GrindFaterAnona krok w kierunku uczynienia recyklingu opłacalnym

@voy.Wu w sumie nie weryfikowałem tego, nie szukałem też ile tak naprawdę korków nie jest przetwarzanych. Takie po prostu przeczytałem uzasadnienie i nie chcąc dalej wnikać uznałem, że na swój sposób jest logiczne bo lepiej ten plastik przerobić na inny plastik niż spalić lub żeby leżał po rowach.

Czy ten problem faktycznie był tak istotny żeby tworzyć pod to przepisy i zmuszać producentów do zmian w liniach produkcyjnych? Ciężko powiedzieć.

@Stashqo nakrętki nie przykręcone do butelki wrzucone do kosza na recykling trafiały w najlepszym wypadku do spalenia z resztą śmiecia. przykręcone przelatują proces sortowania razem z butelką i po zmieleniu razem z butelką są separowane w zbiornikach flotacyjnych jako frakcja HDPE. tylko tyle i aż tyle.


problemem jest uczynienie recyklingu opłacalnym i jest to problem złożony. z punktu widzenia branży recyklingowej te przykręcane nakrętki to czasami różnica między przetwarzaniem HDPE albo wywalaniem tego z resztą śmiecia. próg opłacalności, efekt skali i takie tam.


to że będzie mniej śmiecia w rowach i paru wkurwionych konfiarzy to tylko efekt uboczny

@voy.Wu dlatego podoba mi się Skandynawia i ich kaucjowanie puszek alu i butelek pet, praktycznie wszystko wraca z powrotem do recyklingu i nawet nie trzeba tego puszczać przez sortownię i wyławiać butelek i puszek spośród masy innego śmiecia.

@voy.Wu bardzo popularne bylo zbieranie tych nakretek i wrzucanie do specjalnych pojemnikow do tego przeznaczonych. Po co to bylo w takim razie promowane skoro obniza oplacalnosc recyklingu reszty butelek i lądują one na wysypiskach zamiast do przetwarzania?

@GrindFaterAnona dzieńdobry


w Polsce zbierano te nakrętki (sam zbierałem i wszyscy u nas zbierali) bo dzięki efektowi skali i wyeliminowaniu całego procesu separowania tych nakrętek ze śmieci wychodziła cała akcja na plus. bez tej akcji te nakrętki i tak trafiły by do śmieci (a brytyjskie czy niemieckie przed 2018 do Chin)


to samo robią przymocowane nakrętki, eliminują etap separowania nakrętki od śmieci, czego nikt nie robił bo niby jak by się to miało opłacać? to nie chiny gdzie można wysłać milion dzieci do grzebania w śmieciach przez cały dzień za miskę ryżu. a w momencie gdy każda nakrętka przelatuje na butelce PET do etapu gdzie koszt tej separacji jest pomijalny, a sam proces automatyczny, ilość uzyskanego materiału jest taka że jego przetwarzanie nabiera sensu ekonomicznego. co za tym idzie każda firma będzie chciała to przetwarzać bo po prostu będą na tym zarabiać.


miłego dnia życzę

#polityka @GrindFaterAnona miałem już nie komentować politycznie ale: zanim ktoś powie że ue tą dyrektywą zabiera pieniądze chorym dzieciom, polecam sobie przypomnieć aferę RARS z wózkami inwalidzkimi. nie wiem czy gdyby cała Polska odkładała każdą jedną nakrętkę przez 1000 lat to udało by się zebrać tyle pieniędzy na wózki inwalidzkie co championi pisowcy przekręcili i wyjebali w błoto za jednym zamachem. 200mln zł. jak z tej perspektywy wygląda zbieranie nakrętek żeby kupić wózek inwalidzki dla chorego dziecka?

Zaloguj się aby komentować