Komentarze (23)
Jak oglądam sama, to różnie. Amerykańskie w oryginale, brytyjskie z angielskimi napisami, zagraniczne z polskimi. Zdarzało się też włączać polskie napisy do polskich filmów, bo mowy ojczystej nie byłam w stanie momentami zrozumieć. Gdy oglądam z mężem, musi być lektor. Dubbing toleruję tylko w filmach dla dzieci.
Zaloguj się aby komentować
