Komentarze (23)
@Faros W każdej z wymienionych opcji.
@Faros albo z lektorem, albo z angielskimi napisami
lektor czy dubbing tylko wtedy gdy mam zamiar jeść do filmu
Ale jakie filmy i po jakiemu? Duńskie oglądam raczej z angielskimi napisami.
@szatkus-2
Te których najwięcej oglądasz.
Ja mam schemat:
-
Angielskojęzyczny: oryginał + angielskie napisy.
-
Innojęzyczny: oryginał + polskie napisy lub lektor.
-
Dubbing to zło.
@Faros o ile nie mają południowego albo kanadyjskiego akcentu to bez napisów.
Jak po angielsku to oglądam bez napisów (włączam jedynie jak aktorzy gadają nie do końca wyraźnie). W innych językach to lektor (trochę daje do klimatu przy starszych filmach), ewentualnie napisy.
Na dubbing mam alergię, skręca mnie z żenady jak słyszę te nienaturalnie wypowiadane dialogi.
@Faros gdyby ktoś się zastanawiał kto jest tym jednym pojebem XD

Z żoną najczęściej
@Faros brakuje jeszcze opcji to zależy/optopedau
Z napisami ale nie z polskimi ani nie z angielskimi.
@Faros
Polskie filmy z napisami po polsku, zagraniczne z napisami po angielsku.
@cyberpunkowy_neuromantyk
Problem współczesnego udźwiękowienia polskich filmów...
@Faros
No niestety. Ja ogółem lepiej radzę sobie z tekstem czytanym niż słyszanym, więc tak czy siak bym oglądał z napisami.
@cyberpunkowy_neuromantyk XD POLSKA SZKOLA AUDIO NEVA DISAPOINTED
Polskie to tylko z napisami xd
Jak oglądam sama, to różnie. Amerykańskie w oryginale, brytyjskie z angielskimi napisami, zagraniczne z polskimi. Zdarzało się też włączać polskie napisy do polskich filmów, bo mowy ojczystej nie byłam w stanie momentami zrozumieć. Gdy oglądam z mężem, musi być lektor. Dubbing toleruję tylko w filmach dla dzieci.
@Faros angielskie bez niczego, każdy inny język łącznie z polskim napisy polskie
Zaloguj się aby komentować