̶D̶z̶i̶e̶ń̶ ̶d̶o̶b̶r̶y̶ SZCZĘŚĆ BOŻE!
#kosciol #kosciolkatolicki #katolicyzm #nieheheszki #pogrzeb #cmentarz

̶D̶z̶i̶e̶ń̶ ̶d̶o̶b̶r̶y̶ SZCZĘŚĆ BOŻE!
#kosciol #kosciolkatolicki #katolicyzm #nieheheszki #pogrzeb #cmentarz

@ErwinoRommelo Ale to chyba dotyczy tylko pogrzebu. Można bez księdza. Wychodzi na pewno taniej. Bez paramentów
W Polsce istnieją dwa rodzaje cmentarzy: świeckie i wyznaniowe. Pierwsze z nich są otwarte dla wszystkich, niezależnie od przekonań religijnych, i osoby niewierzące mogą być na nich pochowane. Wątpliwości dotyczą cmentarzy wyznaniowych. Jednak prawo reguluję tę kwestię jasno — zarząd cmentarza wyznaniowego, nie może dyskryminować ze względu na religię zmarłego, dlatego powinien on zostać pochowany również i w tym miejscu.
@KLH2 ta prawo to jedno, ale mentalnosc dalej katolicka. Babka wyjebane miala ale rodzina chciala z ksiedzem, wiec sie trzeba bylo z klecha targowac. Gdyby nie to ze bylem lebek to by dostal z bani i tak samo kazdy wojek co naciskal zeby byl bandyta w sutannie. Najlepiej napisac w ostatnia wole i czarno na bialym nie chce ksiedza.
@ErwinoRommelo @moll
Na tej samej stronie, akapit niżej napisali:
W niektórych częściach Polski pochowanie osoby niewierzącej na cmentarzu wyznaniowym jest uważane za brak szacunku, dlatego przed podjęciem jakichkolwiek decyzji można wziąć pod uwagę lokalne zwyczaje i tradycje. Jednak wybierając miejsce pochówku dla zmarłego, najlepiej kierować się tym, czego on by sobie życzył. Osoby niewierzące mogą nie chcieć, aby po śmierci trafić na cmentarz wyznaniowy. Z drugiej strony w danej miejscowości może być dostępny wyłącznie ten wariant i innego wyboru nie będzie.
Takie to wyważone i rozsądne
Klasyka gatunku. A od kiedy zmarł mi tata i jeżdżę na cmentarz no siłą rzeczy regularnie, żeby oporządzić pomnik, to rozumiem i jednych i drugich. Tak- wysranie się na kasę na cmentarnych opłatach potrafi zakrawać o kuriozum, szczególnie te wynalazki typu "dopłata do pełnych 20 lat", gdzie jak ci po roku jeszcze ktoś z rodziny umrze, to gg- wyrównuj 19 lat. A takie coś, jak opłata za wjazd na cmentarz to już w ogóle coś, co powinno być zakazane.
I tak samo rozumiem, że wkurwia, jak obecnie robione działki na grobach mają już taką szerokość, że się ledwo płyta od podstawy pomnika mieści i najlepiej to widać, jak się idzie starszym cmentarzem i obserwuje od tych najstarszych części do najnowszych jak bardzo obcinali te wymiary. Czasami nawet nie ma miejsca żeby wygodnie uklęknąć miedzy grobami i umyć pomnik, bo tak zagęszczają, a jednocześnie dalej jest narodowe zajebanie, że choćby c⁎⁎j na c⁎⁎ju, to pomnik musi być i to najlepiej jak najbardziej fantazyjny, zamiast zrobić jak w USA- wielkie pole ze schludnym trawnikiem i tylko w równych odstępach wystają takie same krzyże. Wszystkie groby takie same, nie ma żadnego festiwalu przepychu i "pokazywania". Wszyscy są równi.
Ale z drugiej strony powiem ci, że jak teraz częściej na tym cmentarzu jestem, to za dużo już się naoglądałem różnych cwaniaków, którzy wykorzystają dosłownie każdą okazję, żeby przykładowo zacząć sadzić jakieś kwiatki na trawniku, który nie jest częścią ich kwatery, tylko przykładowo biegnie obok chodnika. Nie mówiąc już o takich wykrętach, które po prostu zaczynają się wpychać tobie na grób, bo tego akurat próbował "sąsiad z lewej".

@Tapporauta jak jest 5km parafia od cmentarza to musi organista zrobić w sumie 20km, czas też trochę trwa, to najmniej wydumana z opłat. A na fakturę wiadomo, że będzie drożej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Bardziej mnie rozjebalo wyluczanie kosztów za mszę, bo oprócz obslugi liturgicznej tam może 600zł jest...
150 sprzątanie
Prąd 10zł
400 kontener
Wafelki 5zł (1000sztuk to 22zł)
Zostaje 1800 na obsługę liturgiczną do podziału na organistę (śluby robią po 300zł, to pogrzeby może 400), księdza i ministrantów, często w ilości zero.
@Felonious_Gru nie mówię, że nie. Pewnie zajoba można dostać jak trzeba dziesiąty raz na cmentarz pojechać, żeby Halinka kwiaty położyła XD Chociaż znam zawody gdzie za 200 zł to już można całkiem fajną usługę otrzymać.
Swoją drogą beka, bo widzę że musiałbym nieźle tam zabulić. Wiozłem kiedyś babcię na pogrzeb, wszyscy grzecznie zaparkowani pod cmentarzem. “Tapporauta weź tu wyrzuć babcię, dalej się nie wjeżdża“. Znaku żadnego nie ma, schorowana_babka.exe, wjechałem na pełnej, odprowadziłem babcię, zawinąłem spowrotem na parking cmentarny.
@zuchtomek tak czytam i myślę se do czego się OP czepia. 2400 na 20 lat to ledwie 120zł na rok, jak ktoś chce grobowiec na wiek to cena też adekwatna do usługi.
Na biedę uzasadnić umiem ten wjazd na cmentarz - wszak auto jest nieco cięższe niż człowiek toteż coś tam się może zapadać, jakaś podsypka pod bruk na kiju.
ale "dla osób niepraktykujących i spoza parafii" to mnie rozdupiło serdecznie xD
Zaloguj się aby komentować