Dyskusja użytkownika SzubiDubiDU
Czy tylko ja mam problem z drogim jedzeniem? XD
Może ja mama plebejskie kubki smakowe, geny prostego chłopa pańszczyźnianego, nie wiem.
Ale kolega co poszedł w IT i stał się "kimś" musi zawsze stołować się w najdroższych knajpach. Spotykamy się i wymyślił pizzę
-Dawaj na pizzę
-O super, pizza hut czy dagrasso?
-Nie no. Jest nowa za⁎⁎⁎⁎sta pizzeria, prawdziwa włoska. Jak jej raz spróbujesz to nie będziesz chciał więcej
Już wiedziałem, że będę żałować ale zgodziłem się. Dostajemy po małym placku ciasta. Suche, cieńkie (okej, włoska to ma prawo), ale k⁎⁎wa spalone od spodu, składniki też mdłe. Nie dość, że nie dobre. Nie dość, że drogie bo zapłaciłem 50zł za mini placka a mogłem dać 80zł za wielką pizzę, nażreć się i mieć jeszcze na kolację. To jeszcze sraki dostałem od tego i ledwo do domu dotarłem xD
I to samo mam z każdym jedzeniem: burgery kraftowe mi nie smakują, są jakieś wodniste, bułki zalepiają. Wolę żreć kfc, mcdonalda, burgerkinga. Nie jest lepsze ale chociaż cena uczciwsza. Sushi? K⁎⁎wa nie, wolę opierdolić taniego chińczyka. Chociaż się najem i nie czuję rtęci w mięsie.
#przemysleniazdupy #jedzenie #fastfood
