Cześć,
Bralibyście teraz kredyt z oprocentowaniem stałym czy zmiennym?
#nieruchomosci #pytanie #kredythipoteczny
Cześć,
Bralibyście teraz kredyt z oprocentowaniem stałym czy zmiennym?
#nieruchomosci #pytanie #kredythipoteczny
@utede Akurat jeżeli chodzi o banki i pożyczki, to ZAWSZE jest się stratnym, niezależnie od warunków konkretnej umowy i czasu jej trwania. Chyba, że masz jakieś raty 0%, to można polemizować, ale to wyjątek.
No i nie zakładam, że każdy potrzebuje "powyżej 10 lat", tylko technicznie nadal nie ma w Polsce kredytów ze stałym oprocentowaniem. Jak ja brałem kredyt na mieszkanie to maksymalnie było 5 lat, więc chociaż to się poprawiło.
@NieMamZdania No a w międzyczasie okazało się, że dostałeś chałupę po babci i tą zakupioną nieruchomość wynajmowałeś bezproblemowo w wysokości raty - wtedy masz nawet bardzo solidny zysk ale to jest już kwestia kredytu inwestycyjnego ;D. No, są wyjątki!
@utede Jeżeli masz stopy zmienne to nie możesz mienić banku na inny z lepszymi warunkami? Jak weźmiesz teraz stałe stopy, gdzie raczej będą one obniżane przez najbliższe lata, to sam sobie chcesz strzelić w kolano... Ostatnio też była możliwość zmiany stopy zmiennej na "stałą", więc i z tym w przyszłości może się powiedzie, przy niższej stopie bazowej.
Poza tym, ostatnio dziwne rzeczy się dzieją i zdanie:
oczywiście że jest się stratnym, bo inaczej nikt by nie pożyczał za darmo
też nie do końca jest prawdą. Ostatnio widziałem dużo ofert pt. "spłacimy pierwszą ratę", a cały kredyt jest 0%, więc kupisz finalnie produkt o 100-200zł taniej niż jakbyś poszedł do media z gotówką w ręku. Ja tak kupiłem drogi garnek co miał sam gotować (xD), wziąłem na raty z jakąś promocją za otwarcie konta i zapłaciłem za niego mniej, niż jakbym chciał gotówką zapłacić. Raty spłaciłem w sześciu transzach - bo tyle ten bank wymagał - i miałem "promocyjną cenę". Nie wiem jak to działa, ale dzisiaj banki są tak napchane pieniędzmi, że starają się chyba przeforsować trend zakupów na raty, aby w późniejszym okresie to wykorzystać. Coś jak chwilówki: 1. Weź łatwą kasę i oddaj tyle co pożyczyłeś; 2. Fajnie było oddałeś, kupiłeś sobie srajfona, to może teraz nowego? 3. No teraz już malutką prowizję wrzucimy (...) 99. No a teraz przyjdzie komornik bo wziąłeś chwilówkę na warunkach lichwy xD
Tak czy siak, teraz nie warto brać kredytu na "stałej" stopie - moim zdaniem totalnego amatora.
@Fen Nie wiem czemu porównujesz kredyt na towary z kredytem hipotecznym, bo to zupełnie inne warunki i tematy.
Nie śledzę już kredytów bo mam końcówkę spłacania, ale jeszcze 2-3 lata temu na stałe stopy były dużo lepsze oprocentowania niż zmienne i na racie oszczędzałem kilkaset złotych. Więc gdzie tu jest amatorka??
Ja brałem w 2019 z czasowym stałym oprocentowaniem na 5lat.
Od października zeszłego roku miałem możliwości - przejść na stałe na nowych warunkach albo zmienne stopy.
Wybrałem druga opcję bo inflacja powoli spada, przemysł dostaje trochę czkawki, budowlanka stoi a gospodarka jest trochę zduszona - moim zdaniem stopy w tym roku będą obniżane.
Jeżeli uznam, że oprocentowanie jest w miarę okej zawsze mogę znowu przejść na tymczasowo stałe :)
Ja bralem stale, bo zakladalem ze bede go nadplacac i splace wiekszosc w przeciagu tego czasu. Po 5 latach (przez moment bnp dawalo na 10 co moim zdaniem bylo super) mozna to renegocjowac albo zmienic bank jak by oferta byla zla. Nie lubie byc zaskakiwany a stala stopa to swiety spokoj, bo choc wyzsza to zawsze wiesz ile zaplacisz i mozesz sobie zaplanowac wydatki a nie musisz sie przejmowac ze jak cos "pier pier nie bede mowil jak" to ci ratka skoczy dwukrotnie. Przy zalozeniu ze splacam go 30 lat przemyslal bym to i pewnie wzial stale a pozniej moze sklonil sie ku zmiennej stopie w zaleznosci od aktualnej sytuacji.
Przy kredycie hipotecznym istotniejsza jest marża banku i koszty poboczne wymagane przez bank niż samo oprocentowanie zmienne/stałe. Z reguły hipoteka to zobowiązanie długoterminowe, a oprocentowanie stałe jest okresowe na najczęściej 5 lat. Natomiast marża jest na cały okres kredytowania. Stopy przez najbliższe 5 lat pewnie spadną jeśli nie wydarzy się nic niespodziewanego, ale mimo wszystko pewnie poziomu z np. 2018 roku nie osiągną. Na ten moment kredyty ze zmiennym oprocentowaniem mają zazwyczaj wyższe łączne oprocentowanie czym banki rekompensują sobie właśnie możliwe w najbliższych latach spadki stóp. Także nie da się jednoznacznie, z całą pewnością stwierdzić, że w ciągu najbliższych 5 lat kredyty z oprocentowaniem zmiennym będą korzystniejsze pod względem ekonomicznym, choć jest na to spora szansa. Natomiast istotną kwestią jest to, że kredyty hipoteczne można przenosić do innych banków, które akurat w danym momencie będą miały lepszą ofertę. Trzeba jednak pamiętać, że kredytu ze stałym oprocentowaniem nie można przenieść na zmienne. Natomiast już zmienne można przenieść na stałe.
Zaloguj się aby komentować