Co Wy na to? 20.03.2026


Od 28 lutego USA i Izrael bombardują Iran z powietrza, Teheran zaś odpowiada atakami odwetowymi, w tym na sojuszników USA w regionie, jak i zamknięciem Cieśniny Ormuz – strategicznego szlaku, przez który normalnie przepływa ok. 20 proc. światowych dostaw surowców energetycznych transportowanych drogą morską. Notowania ropy Brent sięgnęły już 106 dol. za baryłkę, co przekłada się na rosnące ceny paliw w Polsce i całej Europie. Najnowsza eskalacja wojny również na obszary wydobycia gazu może spowodować znaczne zwiększenie ceny również LNG. Donald Trump zaapelował do europejskich sojuszników o przyłączenie się do działań wojennych i wysłanie okrętów do trałowania min, grożąc jednocześnie, że bierność sojuszników będzie „bardzo zła dla przyszłości NATO". Jednakże większość sojuszników USA odmówiła wzięcia udziału w takiej operacji, włącznie z Polską.


Pytanie na dziś: Czy Polska powinna się w jakikolwiek sposób angażować w konflikt wokół Iranu?

Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.

#cowynato #ankieta #bliskiwschod #politykazagraniczna #iran

#owcacontent

Czy Polska powinna się w jakikolwiek sposób angażować w konflikt wokół Iranu?

424 Głosów

Komentarze (26)

@Hilalum Mojrzeszów, bo to zapasowa stolica Izraela na wypadek wojny atomowej. Nalot kasetowy od strony Boguchwały, od Miłocina napalmem. Zostawić Budziwój na tydzień, żeby żydy z kurwami się pomieszały na "miejscu ratunkowym", zebrać odciski palców, oznaczyć i przetransportować koleją do Leżajska. Przy grobie cadyka mają swój portal.

@bojowonastawionaowca wysłać ORP Mewa do rozminowania cieśniny już po konflikcie jako wyraz dobrej woli wobec naszego "największego sojusznika" to maks co powinniśmy zaoferować.

Quid pro quo? Jasne. Niech złożą konkretną ofertę i najlepiej taką co można ją od ręki zrealizować, bo z humorami orangutana to nic nie wiadomo.

@bojowonastawionaowca Samo to, że byśmy się włączyli na cenę ropy nijak nie wpłynie.

A skoro Trump mówił, że nie potrzebuje NATO, a nasi żołnierze nic nie robili np. w Afganistanie - to też nie ma sensu takiej bezwartościowej pomocy wysyłać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

A niby jak? xD
Zakładając, że nasze trałowce są przystosowane do takiej podróży i operowania w tamtych warunkach, to one co najwyżej mogą tam dotrzeć już po wszystkim, żeby posprzątać. Więcej możliwości nie mamy, a dobre chęci nie wystarczą (gdyby były).

@eloyard Kolega nie doczytał reszty mojego jakże obszernego komentarza. Takie okręty raczej nie operują pod ostrzałem? I raczej same wymagałyby obstawy? Więc nawet jeśli, to sprzątać, jak już będzie po wszystkim.

A wątpliwości dotyczyły tego, czy one są oceaniczne. Rozumiem, że są.

@Nemrod Istotą jest, że "sprzątanie" to bardzo dezawuujące określenie na krytyczne działanie najnowocześniejszych okrętów na świecie.


Tak, działanie tylko i wyłącznie w sytuacji zapewnienia spokoju w zakresie ataków dronowych i innych.


Są "oceaniczne", tj. co prawda mają relatywnie krótki czas działania w oddaleniu od bazy, ale generalnie mają na tyle wysoką dzielność że powinny dopłynąć same biorąc pod uwagę że płynęłyby relatywnie blisko brzegu, a nie na wskroś oceanu - chociaż gdzieś mi mrugnęło, że takie okręty jeszcze nadal się przeprawia "statkami nosicielami".

@bojowonastawionaowca Zależy ja rozumiesz "angażować się" - cała UE powinna zacząć negocjować z Iranem - brak pomocy dla USA w zamian za prawo do przekraczania cieśniny dla statków należących do europejskich firm, oraz paliwa kupionego za euro. Jednocześnie do USA wysłać zapytanie ile są skłonni zapłacić za pomoc europejską, i zobaczyć kto pierwszy da sensowną odpowiedź.

@LondoMollari mam niesmak co do tej argumentacji. Na poziomie "kraj xyz powinien negocjować z rosją kupno paliwa w ramach za nie angażowanie się przeciwko rosji". To jest bardzo zbliżony poziom mentalny krajów, a jedyną przyczyną postrzegania innego jest to, że Iran realizuje swoje akcje agresywne przez proxy w Libanie, Palestynie, czy Jemenie, a same informacje o masowych mordach wewnątrz kraju zdały się przejść bokiem wobec mentalności wielu ludzi. No i to jawni sojusznicy rosji. Rozumiem ideę zbijania ceny - przynajmniej z perspektywy nie dawania okazji do podwyżek ropy z rosji, ale nadal mam wątpliwości jak całościowo do tego podejść.

@eloyard Parafrazując @LondoMollari , to proponuje on, by zaoferować ultimatum Iranowi - "nie wypowiemy wam wojny jeśli nie będziecie atakować naszych statków".


W sumie, to nie ma w tym nic kontrowersyjnego. Tak to powinno działać domyślnie i nie powinno być potrzeby przypominać o tym Irańczykom. Problem z tym pomyslem jest taki, że trzeba być wtedy gotowym do wojny jeśli Iran zatopi europejski statek. A pewnie tak zrobi.


Tak naprawdę jedyny powód dla którego Iran jest traktowany ulgowo to zrozumienie faktu, że to Iran został napadnięty. W normalnym wypadku rakiety Iranu nad Dubajem czy statkami handlowymi oznaczałyby odpowiedź zaatakowanego.

@matips jeśli dałoby się ściągać z Kataru LNG/ropę tylko za obietnicę nie włączania się w konflikt - kurwa, oczywiście! I dwa razy w weekend!


A do wojny z Iranem tak czy srak nie powinniśmy się włączać, chyba że zostanie zaatakowana Turcja (lub inny członek EU/NATO) i nie zostaną wywołane odpowiednie artykuły o zbiorowej obronie.

@eloyard Rozumiem opór przed takim myśleniem - dla mnie sojusz Iranu z Rosją to obecnie jedyny argument przeciwko takiemu postępowaniu. Obecnie USA nie jest moralnie dużo wyżej, niż Iran. Jeśli reżim irański podporządkowałby się USA tak samo jak zrobiła Wenezuela, to amerykanie mieliby absolutnie w dupie kwestię mordowanych protestujących.


W kontekście samego USA, warto wspomnieć, że niedawno zamknęli dział Pentagonu zajmujący się ochroną cywilów przez oznaczanie szpitali, szkół, i innych celów "zakazanych". Zamknęli go, bo był zbyt "woke" dla obecnej administracji. Następnie zbombardowali szkołę dla dziewczynek, zabijając 160 uczennic, raniąc dużo więcej. Niedawno Pete Heggseth, sekretarz obrony zadeklarował postawę "no quarter" (na nasze "nie brać jeńców") co jest jawnym naruszeniem konwencji Haskiej z 1899 roku. Jest to szczególnie istotne, w obliczu faktu że amerykański okręt podwodny storpedował Irańską fregatę IRS Dena na Oceanie Indyjskim, i nie podjął na pokład rozbitków, co było jego obowiązkiem, jeśli nie było w pobliżu innych okrętów zdolnych do udzielenia pomocy.


Reasumując - w odróżnieniu od wojny na Ukrainie, gdzie "ci źli" są ewidentni, w tej wojnie nie ma "tych dobrych" i "tych złych".

@bojowonastawionaowca nie, nie powinna. Działania Trumpa bardzo szybko przybliżają świat bez dominacji USA i Polska musi mieć (Europa

w ogóle) jak najlepszą zdolność negocjacyjną i być otwartą, nawet na Iran. USA ma u siebie ropę Europa nie. Nie stać nas na takie akcje

@bojowonastawionaowca tak, niech pomoże Hamburgerom wrócić do siebie, bo tylko robią chlew wyjazdowo. Jak im tak bardzo brakuje wojny to nikt im nie zabrania zrobić drugiej secesyjnej. Za 100 lat reinkarnacja Eastwooda znowu by grała w łesternach "z zamierzchłej epoki"

Człowiek anty-oze sprawił że cena ropy skoczyła na tyle, żeby dać dodatkowe argumenty działaczom pro-oze. Teraz trzeba lubić elektryki drodzy państwo, bo one pozwalają przechodzić takie kryzysu suchszą stopą XD

@bojowonastawionaowca tak długo jak Neron siedzi na tronie świata, nie mamy co się udzielać. Siedzieć cicho i unikać kontaktu wzrokowego z tym debilem. Nie wiadomo co mu wpadnie do głowy. Ale na wszelki wypadek gdyby jednak do głowy przyszedł mu jakiś pomysł to lepiej być jak najdalej od niego.

Zaloguj się aby komentować