Komentarze (39)

Sukienkowi są mocno oderwani od rzeczywistości. Nie znam zbyt wielu katolików, którzy by faktycznie stosowali się do wszystkich postów. A co lepsze, im bardziej religijny człowiek (szczególnie na pokaz) tym większym c⁎⁎⁎em okazuje się po bliższym poznaniu.

@Taxidriver a to nie jest czasem tak, że jak nie stosujesz się do wytyczynych, nie ważne za jak głupie je uważasz, to nie możesz nazywać się katolikiem? wiesz, gra ma swoje zasady, nie godzisz się na nie to nie bierzesz udziału i nie jesteś zawodnikiem

@wonsz w najprostszej interpretacji doktryny bycie katolikiem to droga w jedną stronę - nie da się nim przestać być i zawsze będą cię obowiązywać ich reguły oraz odpowiedzialność za ich łamanie. Trzeba było myśleć przed chrztem 🙃 A jeśli chodzi o zasady moralne, to poza uniwersalnymi karalnymi przez państwo, te typowo religijne są często rozmyte, kary są żadne, i ludzie je olewają, poza zaangażowanymi katolikami. No i zdarzają się takie kwiatki, jak z tymi postami, gdy zasady zmieniają się wraz z przekroczeniem granicy administracyjnej :) A teologia jest tak odklejona od rzeczywistości, że da się ją interpretować dowolnie. Generalnie, jak w każdej dużej religii: da się świetnie funkcjonować w jej strukturach, być wręcz wojującym katolikiem i wzorem dla innych, nie przestrzegając zupełnie jej zasad :)

@wonsz tak to dokładnie wygląda, najczęściej też interesują ich te nakazy, które ich nie dotyczą. Jak ktoś zaczyna zdanie od tego, że jest katolikiem, to wiem, że nie powie, że chce rozdać sój majątek potrzebującym, nadstawiać policzek czy coś, tylko chciałby zakazać małżeństw jednopłciowych, jebać ciapatych albo zdelegalizować roaming w UE.

@AureliaNova 

Trzeba było myśleć przed chrztem

przed chrztem to ja rozkminiałem jak tu bitkojna albo mieszkanie tanio kupić


@pizzzamonter

jebać ciapatych

a do tego to nie trzeba być katolikiem

@plemnik_w_piwie znałem byłego księdza, był profesorem, super koleś. Nie lubię katabasów, ale ten typ miał w sobie tyle ciepła, jakiejś takiej, nie wiem, wyrozumiałości. Serio, zawsze go będę dobrze wspominał. Że zrobił dziecko studentce i odszedł z kapłaństwa - dobrze dla niego.

@Belzebub Zawsze myślałem że dyspensy i edykty kościelne jakoś lepiej wyglądają. Jakaś ładna czcionka, wyniosłe słownictwo, pluralis maiestatis, pieczęć woskowa.

A tu mamy zwykłe pismo urzędowe wyklepane w Wordzie. Nawet numer kancelaryjny ma. Gdzie tu majestat? ( ͠° ͟ʖ ͡°)

@SpokoZiomek 

Gdzie tu majestat?

pewnie umarł na torach tramwajowych jak dutkiewicz wracał rankiem z kolacji ze śniadaniem od księdza dobrodzieja XD

@Belzebub a co my tam wiemy co czytasz do kawki, ja tam lubię ogłoszenia parafialne dla beki czytać ale się tym nie chwalę bo mam to w dupie, niech się każdy bawi w co chce

@jedzczarnekoty tylko jakby czemu przez tą zabawę ja nie mogę sobie na przykład zapalić legalnie trawki ? Czemu moje podatki idą na utrzymanie księży ? Czemu kościół wpieprza się w politykę ? To od dawien dawna żadna zabawa tylko mafia skupiająca władzę. Im szybciej KK straci poparcie w Polsce tym lepiej i w końcu nastanie normalność a więc moja skromna rola to kropelka która drąży skałę i przy każdej okazji jaka się napatoczy trzeba wyśmiewać ten zabobon

@Belzebub a to nie wina czarnej mafii tylko prędzej wychwalanej tutaj koalicji. Sam głosowałem na partie która obiecywała rozdział i co, i gówno? Ale że sukienkowi mają coś do trawki go nie wiedziałem.

Ale uważam że wyśmiewanie tylko nakręca katoli, zaraz się odpalają "ATAK NA KOŚCIÓŁ". Jakiś inny pomysł na nich trzeba znaleźć.

@sireplama może i tak ale katolikom i tak wszystko jedno zrobiliby co chcieli włącznie z pobiciem konkubiny na liba… rodzinnym grillu

Czyli bozia osobiście mu powiedziała, że się nie obrazi jak pijany Polak zje kiełbasę z grila i nie ześle go za to do piekła? Łaskawa ta bozia, chwalmy ją Alleluja

@Belzebub Wasza wysokość jest zbyt łaskawa... No niech się nie zesra. Ja pi⁎⁎⁎⁎le co to wogóle znaczą te dyspensy. Albo mamy taką regułę religijną że nie robimy czegoś, bo przykazania, religia tradycja, albo k⁎⁎wa nie mamy.

Szanuję i nawet trochę podziwiam ludzi, którzy faktycznie przestrzegają tych reguł, postów i tak dalej.


Ale takie podejście - jest post, ale pan biskup pozwolił, więc jem kiełbasę - to jest kpina.

I od biskupa raczej bym oczekiwał przypomnienia o poście, a nie odwołania, bo majóweczka i grill.

Albo mamy zasady, trzymamy się ich, i nie ma że boli - albo nie.


Jaki sens ma post w sytuacji, gdy i tak nie mamy ochoty na kiełbasę?

@RandomowyMirek no sens jest taki,że kościół ma małe poparcie więc żeby przypodobać się swoim wyznawcom pozwala legalnie grzeszyć xD

Zaloguj się aby komentować