Komentarze (53)
@Mechanik_rowerowy ano jest tabliczka. Jak kawałek od poidełka i w dodatku obrócona tylko w jego stronę. Teraz mi powiedz czy jak ktoś idzie sobie chodnikiem to w ogóle zauważy tabliczkę w krzakach?
Widać z że ten co projektował to nie zatrzymał się na chwilę żeby się zastanowić czy tak umiejscowiona tabliczka ma w ogóle sens, jakby popatrzył na spokojnie przy papierosku to by się jorgnął że coś tu nie gra.
Palacze swoją drogą ale sobie wyobraź że jakiś bezmyślny bęcwał za taką fuszerę jeszcze pieniądze wziął. Ale u nas z oznaczeniami to jest szeroka patologia.
@Mazski heh jestem palaczem więc poczułem się tym trochę dotknięty. Bycie palaczem nie ma tu nic do rzeczy. Po prostu niektórzy ludzie to debile, ktorzy maja w dupie jak wyglada ich otoczenie i sa zbyt leniwi zeby przejsc 5m dalej i wyrzucic dos we właściwe miejsce. Nie raz i nie dwa widziałem typów co po zjedzeniu czegoś wypierdalają papierek prosto na ulicę nawet nie rozglądając się, albo po tym jak skończą siedzieć w parku na trawie/ławce zostawiaja taki syf, że tylko nasrać jeszcze brakuje. Palaczem to nie podludzie, nie są "wyjatkowi". Po prostu niektórzy ludzie to "podludzie"
@solly jest mała, jest daleko, jest źle napisana i do tego malo kto czyta kazdy napis. napisz sobie na drzwiach ciągnąć a i tak połowa będzie pchać i to nie ze złej woli. po prostu nie czytamy kazdego napisu w okolicy, tylko robimy rzeczy. zwlaszcza takiego napisu, ktory stoi sobie gdzies w trawie obok.
@GrindFaterAnona @mrocznykalafior ok, to prawda ze nie zawsze kazdy przeczyta jakis napis, pewnie samemu mi sie zdarzylo nie zobaczyc ogromnego napisu w roznych miejscach. tylko szkoda, ze palacze to tacy ludzie, ktorzy rzucaja pety byle gdzie. jesli by tego kranu nie bylo, to pety polecialyby na glebe.
@solly to prawda, znam tylko jednego palacza, który zawsze nosi ze sobą turystyczną popielniczkę i do niej wyrzuca pety. tak to obserwuję jak wyrzucają przez okno w samochodzie czy rzucają na chodnik. żeby było śmieszniej koleś jest totalnym żulem, który przez uzależnienie od alkoholu i marihuany prawie pare razy stracił pracę i zaliczył kilka odwyków, bez sukcesów. może i śmierdzi, bełkocze i leży na chodniku ale pety zawsze do popielniczki.
Zaloguj się aby komentować



