@VonTrupka powiat w lubuskim here, podstawy specjaliści mają 140/h brutto i jakoś są ludzie do pracy, więc trochę pierdolenie. Oczywiście są też tacy co robią 200/h, ale to dojezdni, którzy łaskawie przyjeżdżają, bo inaczej by się grafik dyzurowy posypał. Za 2 stowy potrafią dojechać z miasta wojewódzkiego oddalonego o 200 km i dalej im się to opłaca :) wszystko na NFZ.
Oczywiście znnam profesora doktora habilitowanego w zachodniopomorskim co bierze za wizytę 750 złotych prywatnie od łebka za 15 minut, natomiast takich jest niewielu w okolicy.
No a rezydent za godzinę dyżuru 60 złotych netto, bo sobie ostatnio przeliczyłem, i to jeszcze z jakąś % dopłata za opt out
Edit: absolutnie nie uważam, że lekarze są biedni bo nie są. Ale stawka 300/h to byłby ewenement w powiecie, chyba że szpital byłby przyparty do muru odejściem dużej ilości osób z jednego oddziału i musieliby utrzymać ten oddział np. żeby nie stracić finansowania z nfz zgodnego z jakąś akredytacją. A co dopiero 1500/h xD