Komentarze (55)

@Patkapsychopatka Trochę przerażające, raz wynajmowałem pokój po kimś kto miał pająki i znalazłem wylinkę jakiegoś dużego pająka gdy wieczorem sprzątałem. To dopiero była adrenalina ale tego nie chciałbym nigdy powtórzyć.

@wewerwe-sdfsdfsdf jeszcze nie. Ten ma akurat słaby jad. Czytalam raporty z ugryzień nie jest nic strasznego. Wiadomo ze kazdy moze inaczej przechodzic Cos podobnego do ugryzienia osy. No chyba że jesteś uczulony to może mieć rozne możliwości.

Przypomniała mi się historia ze studiów. Kolega mieszkający w akademiku postanowił kupić sobie pająka. Bez większego zastanowienia kupił właśnie ptasznika bialokolanowego. Jakiś czas go hodował, ale pająk rósł i chyba przerósł chęci kolegi do posiadania takiego pająka. Któregoś dnia na wakacje zawiózł go do domu. Matka kolegi na początku spanikowała i kazała mu spieprzać z tym pająkiem. Druga reakcja to było: ale przecież on ma za ciasno w tym pudełku!


Następnego dnia kolega patrzy, a mama niesie ze sklepu terrarium i resztę oporządzenia.


Skończyło się na tym, że z poczucia odpowiedzialności za zwierzę została niechcący hodowcą ptasznika.


Kolega wrócił na studia, a ptasznik został z mamą.

@Patkapsychopatka - rozumiem, że wizyta na paznokietki już umówiona?

A co do pająka to one takie jakieś kruche są - trzeba z nimi bardzo uważać bo się łatwo psują

@koszotorobur jakby nie patrzeć to śmierć jest nieodłącznym elementem życia, ale skoro już tak się czepiłeś tego życia to umieranie.

Zaloguj się aby komentować